2014/15 | REZERWY RESOVII

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kadra 2014/15

KADRA
trener:
Szymon Dusza
kierownik drużyny: Zbigniew Bednarz

bramkarze: Piotr Tomczyk (1996), Rafał Ozimek (1996), Piotr Gnatek (1997), Kamil Gąsior (1996), Piotr Bujak (1996), Jakub Bieleń (1999)
obrońcy: Jakub Konefał (1996), Miłosz Kowalski (1996), Wojciech Grygiel (1996), Konrad Gaweł (1996), Jakub Bednarz (1996), Mateusz Micał (1998), Artur Patyna (1996), Kamil Kmiotek (1996), Arkadiusz Cichocki (1996), Mateusz Panek (1996), Rafał Lelek (1997), Krzysztof Piskorowski (1997), Michał Bieszczak (1997), Patryk Piecuch (1997), Oskar Wilk (1997), Krystian Stanowski (1997), Sebastian Cynar (1999), Marcin Cyc (1998), Bartłomiej Sałata (1998)
pomocnicy: Jakub Susz (1996), Przemysław Przywara (1995), Marcin Kędzior (1995), Przemysław Wisz (1996), Alan Grześkiewicz (1996), Hubert Put (1996), Mirosław Kmiotek (1996), Damian Śliwiak (1996), Andrzej Zuchowski (1995), Rafał Jaroch (1996), Michał Daniel (1997), Michał Cach (1997), Mikołaj Lelowski (1997), Mateusz Lorenc (1997), Arkadiusz Bełz (1997), Jacek Barczak (1997), Damian Czerski (1997), Norbert Szafar (1998), Sebastian Nisztuk (1997), Daniel Ostrzywilk (1999), Patryk Fleszar (1997), Filip Wanic (1998), Karol Sierżęga (1998)
napastnicy: Adrian Mołdoch (1997), Maciej Rurak (1997), Patryk Róg (1996),  Dawid Pałys-Rydzik (1996), Mateusz Różak (1996), Damian Szyszka (1997), Dominik Pikiel (1998)
 

Przed sezonem
odeszli:
M. Krawczyk (Resovia Rzeszów), Bieniasz (Resovia Rzeszów), D. Wilk (Resovia Rzeszów), Surmiak (FC Potenza, Włochy)
przybyli:
Piskorowski (SMS Resovia), Rurak (SMS Resovia), Bieszczak (SMS Resovia), Lorenc (SMS Resovia), Bujak (SMS Resovia), Bełz (SMS Resovia), Barczak (SMS Resovia), Piecuch (SMS Resovia), Czerski (SMS Resovia), Szafar (SMS Resovia), Bieleń (SMS Resovia), Nisztuk (SMS Resovia), O. Wilk (SMS Resovia), Szyszka (SMS Resovia)
Przed rundą wiosenną:
przybyli:
Stanowski (SMS Resovia), Ostrzywilk (SMS Resovia), Cynar (SMS Rzeszów), Pikiel (SMS Resovia), Cyc (SMS Resovia), Fleszar (SMS Resovia), Sałata (SMS Resovia), Wanic (SMS Resovia), Sierżęga (SMS Resovia)

Informacje dodatkowe
- Resovia II rozgrywa mecze ligowe na boisku ze sztuczną nawierzchnią na stadionie Resovii
- kadra zespołu opiera się na zawodnikach Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia i jest uzupełniana piłkarzami z zespołu seniorów

Sezon 2014/15

 
klasa O (Rzeszów)
    razem dom wyjazd
    m pkt z r p br z r p br z r p br
1  Jedność Niechobrz 30 68 21 5 4 57-24 12 2 1 32-9 9 3 3 25-15
2  Grodziszczanka G. 30 50 15 5 10 71-47 9 3 3 43-20 6 2 7 28-27
3  KS Stobierna 30 50 13 11 6 43-28 6 6 3 22-16 7 5 3 21-12
4  Wisłok Strzyżów 30 46 14 4 12 62-55 10 1 4 36-22 4 3 8 26-33
5  Bratek Bratkowice 30 46 14 4 12 62-54 9 2 4 29-22 5 2 8 33-32
6  Sokół Sokołów Młp. 30 45 13 6 11 51-51 7 3 5 27-23 6 3 6 24-28
7  Resovia II SMS 30 44 13 5 12 57-48 6 1 8 24-27 7 4 4 33-21
8  LKS Trzebownisko 30 43 13 4 13 63-56 8 2 5 33-27 5 2 8 30-29
9  KS Dąbrówki 30 41 11 8 11 45-47 6 5 4 22-21 5 3 7 23-26
10  Astra Medynia Gł. 30 40 11 7 12 46-54 8 2 5 28-27 3 5 7 18-27
11  Jawor Krzemienica 30 39 10 9 11 42-40 7 5 3 25-16 3 4 8 17-24
12  Dynovia Dynów 30 38 10 8 12 52-58 6 3 6 27-27 4 5 6 25-31
13  KP Zabajka 30 35 9 8 13 39-51 7 4 4 26-17 2 4 9 13-34
14  Orzeł Wólka Niedźw. 30 32 9 5 16 45-60 4 4 7 25-30 5 1 9 20-30
15  Stal II Rzeszów 30 26 6 8 16 40-75 2 7 6 18-35 4 1 10 22-40
16  Start Brzóza Stadn. 30 25 6 7 17 41-68 6 2 7 28-32 0 5 10 13-36

wyniki meczów w dziale terminarz rezerw

 2015.06.14 | 30 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Jedność Niechobrz 0:1 (0:1)
29' Mularczyk

Resovia II: Bujak (80' Bieleń), Cyc (60' Bieszczak), Konefał, Tabaka, Micał (60' Stanowski), Grześkiewicz, Lorenc, Put, Zuchowski (87' Lelowski), Rurak, Mołdoch (67' Piecuch)
Jedność: Ł. Kalandyk I, Rak (77' Guzek), Lib, Kłeczek, Surowiec, Gorzelany (39' Jamróg) Ł. Kalandyk II, Madera (66' Lenik), Grzebyk, Worosz, Mularczyk
Widzów: 80

Piłkarze rezerw Resovii zakończyli sezon piłkarski na 7 miejscu rzeszowskiej ligi okręgowej. W ostatnim meczu rzeszowianie przegrali na własnym boisku z liderem z Niechobrza. Przyjezdni byli zdecydowanie najlepszym zespołem ligi i potwierdzili to na stadionie Resovii.
Bramkę decydującą o wyniku spotkania rzeszowianie stracili w 29 minucie meczu. Podopieczni trenera Marka Kramarza koronkową akcją w polu karnym rozmontowali rzeszowską obronę i Michał Mularczyk strzałem koło słupka pokonał Bujaka. Asystę przy tej bramce zaliczył Łukasz Kalandyk, były piłkarz Resovii.
W 45 minucie meczu ponownie było groźnie pod bramką gospodarzy. Bramkarz Resovii złapał w polu karnym piłkę podaną przez kolegę z zespołu i arbiter odgwizdał rzut wolny pośredni. Na szczęście mur zbudowany z całego zespołu "Pasiaków" okazał się skuteczną zaporą i gościom nie udało się zdobyć kolejnej bramki.
W drugiej połowie gospodarze zagrali już zdecydowanie lepiej i stwarzali sobie okazje strzeleckie. Na bramkę Kalandyka uderzali m. in. Mołdoch i Put, ale ich strzały za każdym razem były blokowane przez uważnie grających defensorów z Niechobrza.
W 85 minucie meczu efektownym wolejem popisał się Andrzej Zuchowski, ale i tym razem piłka nie trafiła do celu.
Skrzydłowy "Pasiaków" dwie minuty później opuścił boisko, a koledzy z zespołu uhonorowali jego świetną grę w ostatnich meczach, ustawiając szpaler. Najlepszy strzelec zespołu wyjeżdża za granicę i był to jego pożegnalny mecz w pasiastej koszulce.

resoviacy.pl

 2015.06.07 | 29 kolejka

Orzeł Wólka Niedźwiedzka - Resovia II SMS Rzeszów 3:5 (1:3)
34' 61' Szylar, 64' (k) Rzeszutek - 22' 39' 73' Zuchowski, 32' Pałys-Rydzik, 90'+2 M. Kmiotek

Orzeł: Serafin, Jurek, Kuduk, Smycz, Krasoń, Rzeszutek, Szwaja, Wawrzaszek, Maciuła, Szylar, Drozd (46' Kłosowski)
Resovia II: Gnatek, Czerski, Bednarz, Konefał, Grygiel, M. Kmiotek, Tabaka, Wisz, Zuchowski, Pałys-Rydzik, róg (46' Patyna)
Sędzia: Krzak (Mielec), Widzów: 80

Niecodzienne emocje towarzyszyły spotkaniu Orła Wólka Niedźwiedzka z rezerwami Resovii w przedostatniej kolejce rzeszowskiej "okręgówki". Porażka miejscowych sprawiła, że ich szanse na utrzymanie się w lidze są już tylko teoretyczne i nawet ewentualne zwycięstwo w kolejnym meczu w Dynowie nie gwarantuje im pozostania na tym szczeblu rozgrywek.
Piłkarze obydwu zespołów pozostawili na murawie sporo zdrowia (grano przy 30-stopniowym upale) i zasłużyli na słowa uznania, bo walczyli przez 90 minut niemal do upadłego.
Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy przeprowadzili dwie groźne akcje, a po kwadransie do głosu doszli rzeszowianie. W 15 minucie na bramkę Serafina uderzał Patryk Róg, ale jego strzał był bardzo niecelny. Dwie minuty później swoich sił próbował Andrzej Zuchowski. Tym razem strzał został zablokowany przez obrońcę.
W 22 minucie meczu po rzucie rożnym zakotłowało się pod bramką Resovii i piłka po instynktownym uderzeniu jednego z piłkarzy Orła odbiła się od słupka.
Kilkadziesiąt sekund później na prowadzenie wyszli "biało-czerwoni". Cztery szybkie podania "Pasiaków" i Andrzej Zuchowski w sytuacji sam na sam z bramkarzem pokazał, że ostatnio jest w wybitnej formie.
Szczęście nie dopisywało gospodarzom. W 25 minucie Wawrzaszek uderzał po ziemi mocno i precyzyjnie, ale jakimś cudem jego intencje wyczuł bramkarz Resovii, który butem obronił strzał. Rzeszowski golkiper miał tego dnia mnóstwo pracy i większości interwencji spisywał się bez zarzutu.
W 32 minucie spotkania rzeszowianie podwyższyli wynik meczu na 0:2. Tym razem Dawid Pałys wyłuskał piłkę od jednego z rywali i pewnym strzałem pokonał Serafina. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Arkadiusz Szylar wykorzystał roztargnienie rzeszowskiej defensywy i płaskim strzałem po ziemi nie dał szans Gnatkowi na interwencję.
Nie minęło 5 minut, a kolejny cios zadali piłkarze Szymona Duszy. Ponownie Andrzej Zuchowski strzałem koło słupka pokonał Serafina podwyższając wynik spotkania na 1:3.
Gospodarze po stracie trzeciej bramki wcale nie zamierzali odpuszczać, jeszcze przed przerwą mieli trzy "setki" i tylko dobra postawa rzeszowskiego bramkarza sprawiła, że Resovia schodziła do szatni z przewagą dwóch bramek. W 40 minucie meczu bramkarz Resovii obronił nawet rzut karny, podyktowany (chyba zbyt pochopnie) przez sędziego z Mielca.
Po przerwie emocje były jeszcze większe. Obydwa zespoły zapomniały o defensywie i desperacko rzuciły się do atakowania bramki rywali, a więc mecz toczył się od bramki do bramki. W 51 minucie na trybunach zawrzało, bo publiczność po raz kolejny domagała się karnego, ale tym razem sędzia nie dał się oszukać i na wapno nie wskazał. Minutę później na bramkę Serafina uderzał Pałys i piłkę zmierzającą do siatki w ostatniej chwili wybił jeden z obrońców Orła.
W 61 minucie ambicja gospodarzy została nagrodzona kolejną bramką. Do piłki zagranej za plecy rzeszowskich obrońców dopadł Arkadiusz Szylar i zdobył bramkę kontaktową. Trzy minuty później było już 3:3. W polu karnym Resovii upadł jeden z piłkarzy Orła podcięty przez bramkarza Resovii i sędzia po raz drugi odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę" na bramkę zamienił Rzeszutek i miejscowi odzyskali nadzieję na wynik dający im nadzieję na pozostanie w lidze. Tym bardziej, że już w 65 minucie meczu mieli kolejną idealną okazję do kolejnej bramki.
Resovia miała jednak w swoich szeregach Andrzeja Zuchowskiego, który w 73 minucie dosyć niespodziewanie zaliczył fenomenalne trafienie. Skrzydłowy rezerw Resovii dopadł do piłki na 20 metrze od bramki rywali i bez zastanawiania się mocno uderzył trafiając idealnie w "okienko".
W ostatnich minutach spotkania gospodarze ostatkiem sił rzucili się do ataków na rzeszowską bramkę. W 80 minucie po znowu "biało-czerwonych" przed stratą gola ratował słupek. Resoviacy odpowiedzieli atomowym strzałem z rzutu wolnego Olga Tabaki, po którym bramkarz z trudem piąstkował piłkę nad poprzeczką,
W doliczonym czasie gry miejscowi wykonywali rzut rożny i w pole karne "Pasiaków" posłali cały zespół z bramkarzem włącznie. Po dośrodkowaniu zakotłowało się w polu karnym, piłka zatańczyła w okolicach linii bramkowej i ostatecznie ktoś zdołał wybić ją z dala od bramki. Do futbolówki dopadł Mirosław Kmiotek, który po 30 metrowym rajdzie miał przed sobą pustą bramkę i pomimo desperackich starań pędzących za nim obrońców i bramkarza ustalił wynik meczu na 3:5.

resoviacy.pl

 2015.06.04 | 28 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Start Brzóza Stadnicka 4:1 (1:1)
30' 66' Zuchowski, 71' Konefał, 77' Czerski - 42' (k) Koba

Resovia II: Tomczyk, Konefał, Bednarz, Tabaka, Czerski (80' Stanowski), Grygiel, M. Kmiotek, Sadecki, Wisz (62' Patyna), Zuchowski (80' Lelowski),  Pałys-Rydzik
Start: Kus, Babiarz (46' Panek), Buszta (78' Golec), Koba, K. Leja, M. Leja, Sobuś, Sołek, Urban (46' Rejman), Ważny (46' Szpytma), Zdanowicz (57' Brusik)
Sędzia: Boroń (Mielec), Widzów: 30

Piłkarze rezerw Resovii rozpędzili się na finiszu ligowych rozgrywek i po 28 kolejkach zajmują 6 miejsce w tabeli. "Biało-czerwoni" pokonali na własnym boisku przedostatnią drużynę ligi 4:1, ale po serii dobrych spotkań trafił im się słabszy występ.
Pierwszą groźną akcję przeprowadzili podopieczni  Marka Brusika i w 6 minucie spotkania Oleg Tabaka musiał ratować swój zespół wybiciem piłki na rzut rożny. Po kwadransie gry do głosu doszli rzeszowianie. W polu karnym faulowany był Dawid Pałys-Rydzik i arbitrowi nie pozostało nic innego jak odgwizdać rzut karny. Wykonawcą "jedenastki" był Adam Sadecki, ale fatalnie przestrzelił.
W 30 minucie meczu rzeszowianie przeprowadzili efektowną akcję prawą stroną boiska. Piłka dośrodkowana  przez Mirosława Kmiotka trafiła na głowę wbiegającego Andrzeja Zuchowskiego i piłkarze SMS-u mogli cieszyć się z pierwszej bramki. W kolejnych minutach spotkania "biało-czerwoni" byli bliscy podwyższenia wyniku, ale przy przy strzale Pałysa-Rydzika na stanowisku był bramkarz Startu, a uderzenie w idealnej sytuacji Kmiotka było niecelne.
Nieporadne ataki rzeszowian dodały animuszu podopiecznym Marka Brusika i goście w 45 minucie meczu doprowadzili do wyrównania. W zamieszaniu podbramkowym w polu karnym Resovii piłka trafiła w rękę leżącego na murawie Olga Tabakę i sędzia po raz kolejny odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę" na bramkę zamienił pewnym strzałem Sylwester Koba.
Po przerwie rzeszowianie długo męczyli się z defensywą Startu. Rywale skutecznie przerywali akcje rzeszowskiej młodzieży i od czasu do czasu sami starali się kontratakować. W 66 minucie po raz kolejny przypomniał o sobie niezawodny Andrzej Zuchowski. Skrzydłowy "Pasiaków" niesygnalizowanym uderzeniem z dystansu zaskoczył Kusa i zdobył 11 bramkę w sezonie. Drugie trafienie obudziło zespół "Pasiaków", którzy w ostatnich minutach spotkania ruszyli do zdecydowanych ataków na bramkę Kusa.
W 71 minucie meczu na listę strzelców wpisał się Jakub Konefał, który dobijał strzał Damiana Czerskiego, a kilka minut później ten drugi strzałem po ziemi ustalił wynik spotkania na 4:1.

resoviacy.pl

 2015.04.31 | 27 kolejka

KS Stobierna - Resovia II SMS Rzeszów 2:2 (1:1)
30' M. Uram, 55' Ł. Lepionka - 36' Mołdoch, 49' Zuchowski

Stobierna: Jaskuła, Drzał, Ł. Lepionka, Płonka, Furdak, M. Uram (80' D. Uram), Jagusiak (65' Gdula), Kamiński (75' Kuca), Jakubowski, Wiech, Jucha
Resovia II: Gnatek, Konefał (46' O. Wilk), Tabaka, Czerski, Patyna, Daniel, Różak (22' Put, 60' Bełz), Grześkiewicz (28' Fleszar, 82' Szyszka), Zuchowski, Róg, Mołdoch

Podopieczni Szymona Duszy wywieźli cenny punkt z gorącego terenu jakim jest podrzeszowska Stobierna. Wicelider tabeli nie przebierał w środkach i po 28 minutach gry murawę musiało opuścić dwóch kontuzjowanych piłkarzy Resovii.
W 30 minucie meczu Michał Uram pokonał Piotra Gnatka i wydawać się mogło, że "Pasiaki" wrócą do Rzeszowa bez punktów. Rzeszowianie potrafili podjąć walkę i w 36 minucie przy odrobinie szczęścia i udało im się wyrównać. Okazało się, ze stracona bramka i dwie kontuzje to nie koniec problemów rzeszowskiej młodzieży. W doliczonym czasie pierwszej połowy meczu Michał Daniel został ukarany czerwoną kartką za faul bez piłki.
Grający w dziesiątkę rzeszowianie dosyć niespodziewanie kilka minut po przerwie wyszli na prowadzenie po strzale Andrzeja Zuchowskiego.
Miejscowi po stracie bramki rzucili się do ataku, ale nie mieli pomysłu na rozmontowanie rzeszowskiej defensywy. W 55 minucie spotkania osiągnęli jednak cel trafiając do bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

resoviacy.pl

 2015.04.24 | 26 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - LKS Trzebownisko 3:0 (2:0)
25' Zuchowski, 44' 70' Pałys-Rydzik

Resovia: Bujak (89' Bieleń), Czerski, Bednarz, Konefał (65' Patyna), K. Kmiotek, Grygiel, Put (75' O. Wilk), Tabaka, Wisz (12' Różak), Zuchowski (82' Szyszka), Pałys-Rydzik
Trzebownisko: Pieczonka, Ataman (80' Płonka), Banaś, Cyrek, Miś, Panek, Rzeszutek, Szwagiel, Tomasik, Worek (83' Stec), Ząbek
Sędzia: Tomoń (Rzeszów), Widzów: 70

Podopieczni trenera Szymona Duszy odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo i z pozycji zagrożonej spadkiem awansowali na 8 miejsce w tabeli. Do końca sezonu zostały do rozegrania cztery kolejki i piłkarze rezerw nie mają jeszcze zapewnionego bytu w lidze na przyszły sezon, ale ich szanse na utrzymanie się bardzo wzrosły.
Mecz należał do Resovii, która miała tego dnia ułatwione zadanie, bo rywale pojawili się w Rzeszowie w bardzo okrojonym (trzynastoosobowym) składzie. W bramce gości wystąpił obrońca i jednocześnie drugi trener zespołu Zbigniew Pieczonka (w sezonie 1996/97 piłkarz Resovii). 
Pierwszą groźną akcję rzeszowianie przeprowadzili w 21 minucie spotkania. Dawid Pałys-Rydzik próbował zaskoczyć 48-letniego golkipera strzałem po ziemi, ale został skutecznie zablokowany przez jednego z rywali. Dwie minuty później "biało-czerwoni" mieli sporo pretensji do arbitra, który przymknął oko na zagranie ręką w polu karnym jednego z piłkarzy gości. Rzeszowianie starali się grać skrzydłami, ale mieli problemy z rozmontowaniem zagęszczonej defensywy Trzebowniska. Okazało się, że najlepszym sposobem na zdobycie punktów w tym meczu mogą być strzały z dystansu. W 29 minucie spotkania takim skutecznym uderzeniem z 22 metrów popisał się Andrzej Zuchowski.
W 44 minucie spotkania rzeszowianie cieszyli się z kolejnej bramki. Tym razem technicznym lobem popisał się Dawid Pałys-Rydzik i nawet desperacka interwencja jednego z obrońców Trzebowniska nie przeszkodziła w podwyższeniu wyniku na 2:0.
Po zmianie stron goście próbowali ratować wynik długimi piłkami za plecy defensorów Resovii. To jednak Resovia przeprowadzała kolejne groźne akcje. W 62 minucie spotkania ładnym, ale niecelnym uderzeniem z główki popisał się Damian Czerski. Kilkanaście minut później rzeszowianie rozklepali obronę Trzebowniska i Dawid Pałys-Rydzik ustalił wynik meczu na 3:0. Asystę przy tej bramce zaliczył Mateusz Różak.

resoviacy.pl

 2015.04.20 | 25 kolejka

Dynovia Dynów - Resovia Rzeszów 2:5 (1:1)
22' Goleś, 63' (k) Rebizak - 42' 85' Pałys-Rydzik, 49' 86' Zuchowski, 65' M. Kmiotek

Dynovia: Kurdziel, Banaś (75' Baran), Szczawiński, Goleś, Mnich (59' J. Winiarz), Domin, Chrzan, Hadam, Pantoł (55' A. Winiarz), Mielniczek (70' Chudzikiewicz), Rebizak
Resovia II:
Bujak, Bednarz, Kowalski, Czerski, K. Kmiotek, Wisz (46' Lelek), Lorenc, Rurak (46' Grześkiewicz), Zuchowski (86' Cach), M. Kmiotek (80' Put), Pałys-Rydzik

Piłkarze rezerw Resovii wygrali trzecie z rzędu spotkanie i awansowali o cztery miejsca w górę tabeli rzeszowskiej "okręgówki". Mecz nie zaczął się pomyślnie dla podopiecznych trenera Szymona Duszy. W 22 minucie spotkania miejscowi wyszli na prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Pantoła i strzale Golesia.
Rzeszowianie odpowiedzieli bramką w 42 minucie spotkania po kontrataku i strzale Dawida Pałysa-Rydzika.
Druga połowa należała już do "biało-czerwonych". W 49 minucie spotkania wynik na 2:1 podwyższył szalejący na skrzydle Andrzej Zuchowski. Gospodarzom udało się wyrównać w 63 minucie meczu po strzale z rzutu karnego. W końcówce meczu miejscowi opadli z sił, a rzeszowska młodzież zadawała skuteczne ciosy. Kolejne bramki zdobywali Mirosław Kmiotek, Dawid Pałys-Rydzik i Andrzej Zuchowski.

resoviacy.pl

 2015.04.17 | 24 kolejka

Stal II Rzeszów - Resovia II SMS Rzeszów 1:6 (1:1)
37' Kloc - 29' Grygiel, 48' 72' 87' Zuchowski, 70' Pałys-Rydzik, 73' Bieniasz

Stal II: Nadzikiewicz, Jopek (75' Pawełek), Śliwa, Daszyk, Kloc, Górak, Słaby, Woźniak, Motyl (57' Czyż), Drożdż (80' Sokołowski)
Resovia II: Tomczyk, Konefał, Tabaka, Bednarz, Czerski, Grygiel, Sadecki (46' Bieniasz, 74' Patyna), Różak, Wisz (46' Zuchowski), Daniel, Pałys-Rydzik
Widzów:
40

Resoviacy zdemolowali lokalnych rywali na ich własnym stadionie i zwiększyli swoje szanse na utrzymanie się w lidze. Pierwszy na listę strzelców wpisał się w 29 minucie mecz Wojciech Grygiel. Miejscowi do przerwy starali się dotrzymywać kroku wyjątkowo zmobilizowanym "Pasiakom" i w 37 minucie Jakub Kloc doprowadził do wyrównania po fatalnej interwencji Piotra Tomczyka.
Po przerwie orkiestra Szymona Duszy grała koncertowo, a pierwsze skrzypce w zespole należały do Andrzeja Zuchowskiego. Skrzydłowy "Pasiaków" po raz kolejny potwierdził aspiracje do włączenia się w grono pierwszego zespołu, trzykrotnie trafiając do siatki stalowców (48 min., 72 min., 87 min.). Resoviacy po zmianie stron zadziwiali skutecznością, a na listę strzelców wpisali się jeszcze Pałys-Rydzik (70 min) i Bieniasz (73 min.)

resoviacy.pl

 2015.04.10 | 23 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Grodziszczanka Grodzisko Dln. 2:1 (1:0)
11' Konefał, 83' Różak - 89' Bosak

Resovia II: Tomczyk, Konefał, Tabaka, Bednarz, Wisz, Zuchowski (67' Jaroch), Sadecki, Daniel (65' Patyna), Grygiel, Różak, Róg (46' Pałys-Rydzik)
Grodziszczanka:
Markocki, Miazga, Przeszło, Pałys, Konieczny, S. Duda (85' Bosak), Błotni, A. Duda (75' Gdański), Drożdżal, Wnęk (80' Sołek), Szmuc (50' Kędzierski)
Sędzia:
Krasowski (Leżajsk), Widzów: 40

To był mecz z gatunku twardej, fizycznej walki o każdy metr boiska. Rzeszowianie prowadzili 2:0, ale zwycięstwo wcale łatwe nie było. Podopieczni trenera Szymona Duszy potrafili jednak przeciwstawić się rywalom, którzy nie przebierali w środkach, aby wywieźć z Rzeszowa punkty. Pierwszą bramkę zdobył w 11 minucie spotkania Jakub Konefał (trzeci gol w trzecim meczu), który wyrasta na lidera zespołu. Obrońca Resovii popisał się precyzyjnym trafieniem z rzutu wolnego i piłka po odbiciu od poprzeczki wylądowała w bramce Markockiego.
Kilka minut przed przerwą "biało-czerwoni" byli bliscy podwyższenia wyniku. Na bramkę gości uderzali kolejno Michał Daniel i Andrzej Zuchowski, ale bramkarz Grodziszczanki popisał się refleksem.
Po zmianie stron zaatakowali gości, ale to rzeszowianie mieli kilka okazji, po których mogli pokusić się o kolejne bramki. W 46 minucie soczystym uderzeniem koło słupka popisał się Dawid Pałys-Rydzik. Kilka minut później Konefał ponownie próbował zaskoczyć bramkarza gości strzałem z rzutu wolnego. W 72 minucie meczu zakotłowało się w polu karnym rezerw Resovii  i tylko dzięki niesamowitej interwencji Tomczyka goście nie doprowadzili do wyrównania. "Biało-czerwoni" w 83 minucie odpowiedzieli klasycznym kontratakiem, po którym cieszyli się z kolejnej bramki. Dośrodkowanie z prawej strony Rafała Jarocha skutecznie wykończył Mateusz Różak i był 2:0. Jak ważna była to bramka, okazało się już kilka minut później. Przjezdni przycisnęli defensywę Resovii i w 89 minucie udało im się zdobyć bramkę kontaktową. Na więcej nie mieli już czasu.

resoviacy.pl

 2015.05.02 | 22 kolejka

Astra Medynia Głogowska - Resovia II SMS Rzeszów 1:1 (1:0)
25' Bułaś - 90' Konefał

Astra: Wawro, Pyziak, Syrda, Ślęzak, Wołk, Piekło (75' Hundz), Bułaś, Chmiel, Prucnal (65' Jurek), Kojder, Szeliga
Resovia II:
Gnatek, Czerski, Bednarz, Kowalski, Konefał, Tabaka, Wisz (46' K. Kmiotek), Lorenc (46' Grygiel), Różak, Pałys-Rydzik, Zuchowski
Sędzia: D. Krasowski (Leżajsk), Widzów: 100

Remis nie zadowala do końca żadnego z tych zespołów, gdyż Resovia jest ciągle w strefie spadkowej, a Astra ma tylko minimalnie lepszą zdobycz punktową. Mecz był wyrównany do 25 minuty. Wtedy po rzucie rożnym do bramki trafił Bułaś.
Od tego momentu zaczęła się rysować przewaga gości. Resoviacka młodzież jeszcze mocniej przycisnęła po przerwie. - Za późno zdobyliśmy gola wyrównującego, a sytuacje ku temu były. Może mając więcej czasu, wrócilibyśmy do domu z trzema punktami - mówił po meczu Zbigniew Bednarz, kierownik drużyny Resovii II.
Swoje okazje marnowali m. in. Różak i Zuchowski, jeszcze w pierwszej połowie w słupek trafił Tabaka. Przyjezdni mieli też trochę pretensji do sędziego o to, że ten nie odgwizdał karnego za faul na ich zawodniku.

Nowiny

 2015.04.29 | 21 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - KP Zabajka 5:1 (2:0)
12' Pyrdek, 32' Konefał, 59' Daniel, 65' Tabaka, 70' Zuchowski - 83' Wiącek

Resovia II: Tomczyk, Konefał (46' K. Kmiotek), Tabaka, Bednarz, Czerski (60' Lorenc), Grygiel, Sadecki, Wisz (60' Zuchowski), Różak (73' Rurak), Pałys-Rydzik, Pyrdek (30' Daniel)
Widzów: 50

Piłkarze rezerw Resovii w niczym nie przypominali zespołu, który od dłuższego czasu rozdawał punkty rywalom. Tym razem rzeszowska młodzież pokazała, że gra w rezerwach Resovii może przynieść satysfakcję. Rzeszowianie przewyższali rywali we wszystkich elementach piłkarskiego rzemiosła i w końcu udowodnili, że potrafią zdobywać gole.
Worek z bramkami rozwiązał powracający do gry po kontuzji Przemysław Pyrdek. Napastnik Resovii w 12 minucie spotkania wpisał się na listę strzelców. Zrobił swoje i po 30 minutach gry mógł udać się na trening pierwszego zespołu.
Wynik meczu na 2:0 podwyższył w 32 minucie Jakub Konefał, który fantastycznym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza gości.
W drugiej połowie spotkania resoviacy nie zwalniali tempa gry. Atakowali skrzydłami i wrzutkami w pole karne starali się rozmontować dziurawą defensywę rywali.
W 59 minucie spotkania piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafiła na głowę Michała Daniela i bramkarz Zabajki po raz trzeci sięgał do siatki po piłkę.
Kilka minut później Mateusz Różak z rzutu wolnego uderzył w poprzeczkę. Po tym strzale zakotłowało się w polu karnym i Oleg Tabaka wykorzystał zamieszanie, strzałem po ziemi zmuszając bramkarza do kolejnej kapitulacji.
Z upływem kolejnych minut goście mieli coraz mniejsza ochotę do gry. Wdawali się w niepotrzebne dyskusje z arbitrem i przerywali akcje Resovii nieprzepisowymi interwencjami. Wskórali jedynie tyle, że mecz kończyli w niekompletnym składzie. W 70 minucie meczu rzeszowianie przeprowadzili kolejną bramkową akcję. Do prostopadłej piłki wyszedł Andrzej Zuchowski i w sytuacji sam na sam z golkiperem gości precyzyjnie przymierzył koło słupka.
Goście bardzo rzadko zapuszczali się pod bramkę Piotra Tomczyka. W 83 minucie po jednym z nielicznych kontrataków Hubert Wiącek zdobył honorową bramkę.

resoviacy.pl

 2015.04.25 | 20 kolejka

Bratek Bratkowice - Resovia II SMS Rzeszów 2:0 (2:0)
16' M. Bednarz, 19' Łoboda

Bratek: Szybiak, Nosek, Tarczyński (55' Cyło), K. Hejnig, Kowal, P. Hejnig, Kurowski, Świst (65' M. Hejnig), Łoboda, M. Bednarz, Surowiec
Resovia II: Gąsior, Panek, J. Bednarz, Patyna (68' Sałata), Stanowski, Cyc (79' Wanic), Jaroch, Lelowski, Wisz, Zuchowski, Fleszar (60' Sierżęga)
Widzów: 150

W mecz sąsiadujących w tabeli zespołów walczących o utrzymanie w lidze lepsi okazali się gospodarze. Sytuacja rezerw Resovii z każdym kolejnym meczem staje się coraz trudniejsza. Rzeszowianie jak na równi pochyłej staczają się w kierunku ogona ligi.
Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszej połowie. W 16 minucie meczu jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Michał Bednarz. Trzy minuty później Kamil Gąsior po raz drugi sięgał do siatki po piłkę, a do kapitulacji zmusił go tym razem Rafał Łoboda. W ostatniej minucie spotkania gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego, a nieskutecznym wykonawcą "jedenastki" był Kamil Kurowski.

resoviacy.pl

 2015.04.19 | 19 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Wisłok Strzyżów 0:2 (0:1)
18' Wójtowicz, 90' Pasek

Resovia II: Tomczyk, Cyc (46' Czerski), Bednarz, Konefał, Lelowski (67' Fleszar), Patyna, Sadecki, Stanowski, Wisz, Zuchowski, Rurak
Wisłok: Zimny, Draga, Śliwa, Matłosz, Włodyka, Krok, Gorczyca, Wójtowicz (73' Pasek), Pałys, Róg, Szaro (82' Durek)
Sędzia: Leniart (Rzeszów), Widzów: 40

Piłkarze rezerw Resovii przegrali kolejny mecz na własnym boisku i po 19 kolejce rozgrywek znajdują się w grupie spadkowiczów. Rzeszowianie od września ubiegłego roku nie wygrali meczu ligowego na stadionie przy ul. Wyspiańskiego.
W meczu z Wisłokiem podopiecznym Szymona Duszy nie można było odmówić zaangażowania, ale po raz kolejny zespół zagrał w mocno przemeblowanym i odmłodzonym składzie. O wyniku zadecydowały fatalne błędy w defensywie. Młodzi piłkarze Resovii mieli kłopoty z powstrzymaniem aktywnego Artura Szaro. W 11 minucie meczu napastnikowi gości udało się pokonać Tomczyka, ale sędzia odgwizdał spalonego.
Goście objęli prowadzenie w 18 minucie za sprawą Szymona Wójtowicza, który wykończył dośrodkowanie z rzutu wolnego strzałem głową.
Goście w pierwszej połowie spotkania stworzyli sobie jeszcze kilka dobrych okazji do podwyższenia wyniku. W 35 minucie meczu dobrym refleksem popisał się bramkarz Resovii, który noga obronił strzał jednego z rywali. W 45 minucie idealną okazję do wyrównania wyniku zmarnował Maciej Rurak. Wbiegający w pole karne napastnik Resovii dostał idealną piłkę od Andrzeja Zuchowskiego i uderzył mocno, ale bardzo niecelnie.
Po przerwie gra Resovii wyglądała lepiej i mecz częściej toczył się na połowie rywali. Akcje "Pasiaków" kończyły się jednak na 18 metrze od bramki Zimnego. Tymczasem goście przypieczętowali przewagę na boisku kolejną bramką w doliczonym czasie gry.

resoviacy.pl

 2015.04.12 | 18 kolejka

KS Dąbrówki - Resovia II SMS Rzeszów 1:1 (0:1)
60' Lech - 25' Bieniasz

Resovia II: Tomczyk, Cynar (77' Ozimek), Konefał, Cichocki, Patyna, Bednarz, Put, Wisz, Bieniasz (52' Pikiel), Zuchowski, Śliwiak (88' Szyszka)

Rzeszowianie wywieźli z Dąbrówek jeden punkt, ale przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o więcej. Kontuzje i mecze juniorów sprawiły, że trener Szymon Dusza musiał sporo kombinować ze składem. Spotkanie zaczęło się po myśli „Pasiaków”. W 18 minucie piłka po strzale Zuchowskiego wylądowała na słupku. Kilka minut później ten sam zawodnik idealnie podał do Bieniasza i resoviacy wyszli na prowadzenie. W drugiej połowie spotkania do głosu doszli gospodarze. Problemy Resovii zaczęły się od 52 minuty, w której Dawid Bieniasz doznał fatalnej kontuzji. Kilka minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania po strzale Piotra Lecha. W ostatnich minutach meczu przycisnęli rzeszowską defensywę jeszcze mocniej i kilka razy zakotłowało się pod bramką Tomczyka. Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów.

resoviacy.pl

 2015.04.04 | 17 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Sokół Sokołów Młp. 3:4 (2:2)
5' 9' M. Kmiotek, 79' Pałys-Rydzik - 30' Bal, 41' P. Darocha, 64' Gaweł 75' Nowak

Resovia II: Ozimek, Bednarz, Cach (60' Patyna), Konefał (46' K. Kmiotek), Lorenc (75' Put), Panek (42' Kowalski), Rurak, Tabaka, Wisz, Zuchowski, M. Kmiotek (46' Pałys-Rydzik)
Sokół: Kwiecień, Węglowski, Brzychczy, Sołtysik (89' M. Darocha), Piękoś, Gorzenik, Codello, Mika (46' Gaweł), P. Darocha (63' Nizioł), Bal (77' Bandura), Nowak
Widzów: 40

Początek meczu należał do piłkarzy Szymona Duszy. Już po dziewięciu minutach gry resoviacy prowadzili 2:0 po trafieniach Mirosława Kmiotka. Gospodarze grali uważnie i starali się konstruować akcje w ataku pozycyjnym, ale tylko przez pół godziny meczu.
W 30 minucie Michał Bal strzałem z 18 metrów przelobował golkipera Resovii i goście przejęli inicjatywę. W 41 minucie meczu przyjezdni zaliczyli kolejne trafienie. Paweł Darocha wykorzystał fatalny błąd Rafała Ozimka i doprowadził do wyrównania. Rzeszowianie roztrwonili dwubramkową zaliczkę, a w 55 minnucie meczu stracili Olega Tabakę. Ukraiński piłkarz Resovii za niebezpieczne zagranie ukarany został czerwoną kartką i musiał opuścić plac gry.
Goście coraz pewniej czuli się na boisku Resovii, a gospodarze w 64 minucie meczu popełnili kolejny koszmarny błąd. Tym razem nieporozumienie defensorów i bramkarza Resovii wykorzystał Łukasz Gaweł, który zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Kilkanaście minut później solowa akcja Karola Nowaka zakończyła się czwartą bramką gości.
W ostatnich minutach spotkania zaatakowali ponownie gospodarze. W 79 minucie meczu z 17 metrów na bramkę Kwietnia uderzył Dawid Pałys-Rydzik i piłka po rykoszecie wpadła do siatki zaskakując bramkarza. Napastnik Resovii miał jeszcze jedną okazję, po której mógł doprowadzić do wyrównania, ale przed polem bramkowym odskoczyła mu piłka i goście ostatecznie wywieźli komplet punktów.

resoviacy.pl

 2015.03.28 | 16 kolejka

Jawor Krzemienica - Resovia II SMS Rzeszów 0:1 (0:1)
15' O. Wilk

Jawor: Skrobacz, Kruk, Pawełek, Świder, P. Wiącek, Nizioł, Buczek (65' Pelc), Woźniak (65' Morycz), Kojder, Czarnota, Bąba
Resovia II:
Ozimek, Stanowski, Sękowski, Patyna (46' Cach), Lelowski (60' Ostrzywilk), Bednarz (81' Bełz), Lorenc, Wisz, Zuchowski, O. Wilk (46' Rurak)
Sędzia: Potępa (Kolbuszowa), Widzów: 200

Udanym występem w Krzemienicy zainaugurowali rundę wiosenną piłkarze rezerw Resovii. Podopieczni trenera Szymona Duszy pokonali zespół, który na własnym stadionie nie przegrał od czerwca ubiegłego roku. Punkty przywiezione do Rzeszowa są bardzo cenne, bo Jawor należy do grupy drużyn, z którymi rzeszowianie walczą o utrzymanie w lidze.
Początek meczu należał do "biało-czerwonych" którzy dobrze radzili sobie w środkowych rejonach boiska. Efektem dobrej gry pomocników, była bramka zdobyta w 15 minucie meczu przez Oskara Wilka.
W 30 minucie resoviacy nie wykorzystali rzutu karnego i do końca meczu nie byli pewni zdobycia kompletu punktów.
Gospodarze w drugiej połowie spotkania zaatakowali większą liczbą zawodników. Trafili jednak na uważnie grającą rzeszowską defensywę, którą kierował tego dnia powracający po kontuzji do gry Łukasz Sękowski. W ostatnich minutach dwukrotnie bito na alarm pod rzeszowską bramką. Za pierwszym razem efektowną interwencją popisał się Rafał Ozimek, który wybronił strzał Pawełka, a po kilkudziesięciu sekundach piłkę z linii bramkowej wybijał jeden z obrońców Resovii.

resoviacy.pl

 2014.11.11 | 15 kolejka

Jedność Niechobrz - Resovia II SMS Rzeszów 1:0 (0:0)
77' Kalandyk II

Jedność: Kalandyk I, Baran (66' Buda) Grzebyk, Kalandyk II, Kłeczek, Lelek (75' Wrona), Madera, Mularczyk, Rak (70' Surowiec), Worosz (90' Lenik)
Resovia: Ozimek, K. Kmiotek, Kowalski, Konefał, Czerski (55' Patyna
), Lorenc, Grygiel, Put (80' Jaroch), Róg (64' Pyrdek), Wisz (46' M. Kmiotek), Różak
Sędzia: Krasowski (Leżajsk)

Piłkarze rezerw Resovii wrócili z podrzeszowskiego Niechobrza bez punktów.  Resoviacy walczyli dzielnie, ale gol wychowanka Resovii Łukasza Kalandyka w 75 minucie meczu zadecydował o wygranej lidera. W 60 minucie meczu na boisku pojawił się Przemysław Pyrek, który po włoskim epizodzie piłkarskim wrócił do Rzeszowa. Podopieczni trenera Szymona Duszy zakończyli rundę jesienną na 11 pozycji w tabeli rzeszowskiej "okręgówki".

resoviacy.pl

 2014.11.08 | 14 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Orzeł Wólka Niedźwiedzka 1:2 (1:0)
9' Różak - 63' Frączek, 79' Serafin

Resovia II: Bujak, K. Kmiotek, Konefał, Kowalski, Czerski (46' Patyna), Wisz (46' Put), Grześkiewicz (66' Lorenc), Grygiel, Różak, M. Kmiotek (75' Jaroch), Róg
Orzeł: Mączka, Serafin, Nizioł, Kuduk, Jurek, Krasoń, Rzeszutek (86' Szwaja), Frączek (89' Bałut), Opoń, Szylar, Bąba
Widzów: 60

W meczu 14 kolejki rzeszowskiej klasy O piłkarze rezerw Resovii przegrali na własnym boisku 1:2 z Orłem Wysoka Niedźwiedzka. Mecz dobrze zaczął się dla podopiecznych trenera Szymona Duszy. "Biało-czerwoni" częściej byli przy piłce i raz za razem przeprowadzali groźne akcje na bramkę Mączki.
W 9 minucie rzeszowianie kilkoma szybkimi podaniami "rozklepali" defensywę gości i Mateusz Różak precyzyjnym strzałem w sytuacji "sam na sam" za bramkarzem zdobył pierwszą bramkę w meczu. W 29 minucie meczu Patryk Róg próbował lobować golkipera gości i piłka po jego strzale minęła o centymetry słupek. Kilka minut później miejscowi zdołali pokonać bramkarza gości, ale sędzia (po długiej rozmowie z liniowym) odgwizdał pozycję spaloną.
Po przerwie sygnał do ataku dał Hubert Put, który ładnym strzałem z dystansu przeegzaminował bramkarza gości. Z upływem kolejnych minut do głosu zaczęli dochodzić goście, a z miejscowych uszło powietrze.
W 63 minucie spotkania Mateusz Frączek zdecydował się na strzał z dystansu i piłka po rękach niezbyt pewnie interweniującego bramkarza Resovii wpadła do siatki. Rzeszowianie strzałami z dystansu starali się odrabiać straty, ale brakowało szczęścia i precyzji. W 64 minucie ładnym wolejem popisał się Patryk Róg, ale bramkarz gości był na stanowisku. W 75 minucie meczu zakotłowało się po raz kolejny w polu karnym przyjezdnych. Na bramkę uderzali kolejno Mirosław Kmiotek i Patryk Róg, ale jakimś cudem Mączka za każdym razem instynktownie odbijał piłkę.
W 79 minucie spotkania w okolicach 30 metra od bramki "Pasiaków" faulowany był Norbert Opoń. Piłka po dośrodkowaniu z rzutu wolnego trafiła na głowę Mateusza Serafina, który zmienił kierunek jej lotu i mógł odbierać gratulacje od kolegów.

resoviacy.pl

 2014.11.02 | 13 kolejka

Start Brzóza Stadnicka - Resovia II SMS Rzeszów 1:3 (1:1)
28' Wójtowicz - 7' M. Kmiotek, 68' (k) Pałys-Rydzik, 71' Kowalski

Start: Kus, P. Buszta (32' I. Buszta), Brusik, G. Buszta, Wójtowicz, T. Buszta, Brudniak (70' Panek), Brudek, Leja (66' Zdanowicz), Panek (80' Golec), Hasaj (60' Sobuś)
Resovia II:
Bujak, K. Kmiotek, Konefał, Kowalski, Czerski (46' Put), Fedan, Grygiel, Grześkiewicz (62' Lorenc), Różak, M. Kmiotek (75' Wisz), Pałys-Rydzik
Sędzia:
Boroń (Mielec)

Piłkarze rezerw Resovii wywieźli cenne punkty z Brzózy Stadnickiej. Miejscowi to typowy zespół własnego boiska, który do meczu z Resovią tylko raz przegrał jako gospodarz. Spotkanie dobrze zaczęło się dla piłkarzy Szymona Duszy. Już w 7 minucie Mirosław Kmiotek wpisał się na listę strzelców. Miejscowi wyrównali w 28 minucie po strzale wychowanka Stali Mielec Igora Wójtowicza. Druga połowa spotkania należała już jednak do "Pasiaków". W 68 minucie spotkania rzut karny na bramkę zamienił Dawid Pałys-Rydzik, który wyrasta na prawdziwego lidera zespołu. Trzy minuty później Miłosz Kowalski ustalił wynik meczu na 1:3.

resoviacy.pl

 2014.10.29 | Puchar Polski - ćwierćfinał Rzeszów-Dębica

Resovia II SMS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 3:5 p.d. (1:3, 3:3)
2' Pałys-Rydzik, 72' Wisz 88' Cichocki - 9' Pokrywka, 16' (sam.) Kowalski, 42' (k) Kosiba, 97' K. Zawiślak, 112' Kipa

Resovia II: Bujak, Patyna (52' Czerski), Cichocki, Kowalski, K. Kmiotek, Grygiel, M. Kmiotek (62' Wisz), Put (75' Bełz), Lorenc, Różak, Pałys-Rydzik
Błękitni: Wierciński, Marchut, Wolak (46' Kozioł), Pokrywka, Waszczuk, Cesarz (75' D. Zawiślak), Ł. Kosiba, Ochał (60' Kukla), Kubik (46' Orzech), Bryk (65' Kipa), K. Zawiślak
Sędzia: Konefał (Mielec), Widzów: 100

Fantastyczne widowisko stworzyli piłkarze rezerw Resovii i Błękitnych Ropczyce w meczu ćwierćfinałowym o Puchar Polski podokręgów Rzeszów-Dębica. Do dalszego etapu rozgrywek awansowali przyjezdni, ale zespół trenera Szymona Duszy zasłużył na słowa uznania za ogromne zaangażowanie i ratowanie wyniku przez 120 minut.
Sytuacja na boisku zmieniała się jak w kalejdoskopie, a mecz był emocjonujący od pierwszych do ostatnich minut.  Już w 2 minucie spotkania bramkę dla "biało-czerwonych" zdobył Dawid Pałys-Rydzik. Napastnik Resovii popisał się fenomenalną szarżą w polu karnym i atomowym uderzeniem na bramkę, po którym piłka odbita od poprzeczki wylądowała w siatce.
Goście szybko otrząsnęli się po stracie gola. W 9 minucie meczu wychowanek Resovii - Grzegorz Bryk dośrodkował z rzutu rożnego w okolice 7 metra od bramki "Pasiaków" i Mirosław Pokrywka strzałem głową pokonał Piotra Bujaka. Resoviacy odpowiedzieli strzałem Mateusza Lorenca, który uderzył z dystansu, ale posłał piłkę kilkanaście centymetrów od słupka. Dwie minuty później na bramkę gości strzelali na raty Mateusz Różak i Dawid Pałys-Rydzik Pierwszy trafił w bramkarza, a drugi przy dobitce fatalnie spudłował.
W 16 minucie meczu goście podwyższyli na 1:2 i po raz kolejny duży udział przy golu miał Grzegorz Bryk. Napastnik gości po krótko rozegranym rzucie rożnym uderzył na bramkę Resovii i piłka odbiła się kolejno od słupka i nóg Miłosza Kowalskiego - ostatecznie wpadając do bramki.
Kilka minut przed przerwą dosyć niefortunną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy, który w polu karnym na końcowej linii boiska chciał odebrać piłkę szarżującemu Brykowi i trafił go w nogę. Sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę na bramkę zamienił Łukasz Kosiba. 
Po przerwie jedni i drudzy stworzyli sobie mnóstwo okazji bramkowych. W 50 minucie meczu w idealnej sytuacji fatalnie przestrzelił z 9 metrów Pałys-Rydzik.
W 72 minucie meczu resoviacy zdobyli bramkę kontaktową po strzale Przemysława Wisza. Dziesięć minut później na bramkę Wiercińskiego "rogala" z ostrego kąta posłał Mateusz Różak, ale po raz kolejny piłka o kilkanaście centymetrów minęła cel. Rzeszowianie nie poprzestawali w atakach na bramkę Wiercińskiego. W 88 minucie spotkania w polu karnym gości padł na murawę Mateusz Różak i sędzia odgwizdał rzut karny. Skutecznym  egzekutorem okazał się Arkadiusz Cichocki i o losach meczu zadecydować miała dogrywka. W ostatnich minutach meczu rzeszowianie byli zespołem przeważającym i aktywniejszym i wydawać się mogło, że zachowali więcej sił na dogrywkę.
Zaatakowali od pierwszych minut, ale po raz kolejny popełnili fatalny błąd przy rzucie rożnym. Tym razem dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry trafiło idealnie na głowę Krzysztofa Zawiślaka, który mocnym strzałem nie dał szans Bujakowi. Po zmianie stron resoviacy nie tracili nadziei na uratowanie wyniku. W 20 minucie dogrywki Mateusz Różak z ostrego kąta zdołał uderzyć na bramkę, ale piłka wylądowała na słupku. Goście postawili kropkę nad "i" w 112 minucie spotkania. Bramkę zdobyli ponownie po rzucie rożnym, a wynik meczu ustalił Tobiasz Kipa.

resoviacy.pl

 2014.10.26 | 12 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - KS Stobierna 0:3 (0:1)
4' Jucha, 54' Lepionka, 84' Jakubowski

Resovia II: Ozimek, Wilk, Patyna, Jaroch, Cach, Bełz, Sadecki, Szafar, P. Krawczyk, Dziedzic, Róg oraz Fedan, Śliwiak
Widzów: 60

Piłkarze rezerw Resovii po słabym meczu przegrali na własnym boisku z wiceliderem rzeszowskiej "okręgówki" 0:3. Rzeszowianom nie służą ciągłe rotacje w składzie, a rywale pokazali poukładany i ambitny futbol. Goście wygrywali większość pojedynków o piłkę i skutecznie rozbijali zbyt wolno rozgrywane akcje "Pasiaków". To wystarczyło, aby Stobierna wyjechała z kompletem punktów.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się już w 4 minucie meczu Dawid Jucha, który niezbyt mocnym strzałem z rzutu wolnego z odległości 25 metrów zaskoczył Rafała Ozimka. Bramkarz Resovii nie popisał się również przy drugiej bramce w 54 minucie spotkania. Tym razem piłkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wbił piętą Sławomir Lepionka. Wynik meczu na 0:3 w 84 minucie ustalił solową akcją i efektownym strzałem pod poprzeczkę Kamil Jakubowski. Przed stratą czwartej bramki "biało-czerwonych" uratował w ostatnich minutach meczu słupek.
Gospodarze próbowali ratować wynik strzałami z dystansu, ale właściwie tylko dwukrotnie zagrozili bramce rywali. W 11 minucie minimalnie niecelnie strzelał Sebastian Dziedzic, a w 69 minucie Sebastian Fedan przegrał pojedynek z bramkarzem Stobiernej. Skrzydłowy Resovii powrócił na murawę po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

resoviacy.pl

 2014.10.18 | 11 kolejka

LKS Trzebownisko - Resovia II SMS Rzeszów 1:6 (1:2)
43' Cyrek - 22' 29' 64' Pałys-Rydzik, 51' Różak, 74' 90' Dziedzic

Trzebownisko: Flak, J. Tomasik (76' Koszela), Chorzępa (72' Płonka), Szwagiel, Miś, Tomaka, Worek, Majcher (60' Stec), Cyrek, Piątek (50' Piędel), Pukała
Resovia II:
Tomczyk, Konefał, Kowalski, Panek, K. Kmiotek, Ząbkiewicz (46' Dziedzic), Put, Lorenc, Wisz (60' Bełz), Różak, Pałys-Rydzik
Sędzia: Krasowski (Leżajsk), Widzów: 120

Piłkarze rezerw Resovii pokonali w Trzebownisku miejscowy LKS 1:6. Worek z bramkami rozwiązał w 22 minucie Dawid Pałys-Rydzik, który po prostopadłym podaniu Jakuba Ząbkiewicza znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Siedem minut później za sprawą tego samego duetu rzeszowianie podwyższyli wynik meczu na 0:2. Tym razem Ząbkiewicz dośrodkował z rzutu rożnego, a Pałys-Rydzik strzałem z obrotu trafił pod poprzeczkę.
Resoviacy nie zwalniali tempa i prostopadłymi podaniami stwarzali sobie kolejne okazje bramkowe. W 32 minucie na bramkę gospodarzy strzelał Ząbkiewicz, a kilka minut później efektownym wejściem w pole karne popisał się Hubert Put.
Gospodarze w pierwszej połowie meczu nie  stwarzali sobie okazji bramkowych, ale w 42 minucie wykorzystali fatalny błąd Kowalskiego. Środkowy obrońca Resovii starał się wybić piłkę przed polem karnym, ale fatalnie się machnął i Karol Cyrek skorzystał z prezentu, strzelając bramkę kontaktową.
Po przerwie na murawie pojawił się Sebastian Dziedzic, który zastąpił Jakuba Ząbkiewicza. Z każdą kolejną minutą meczu resoviakom na nierównej murawie grało się coraz lepiej. W 51 minucie meczu zdobyli kolejną bramkę. Tym razem na bramkę gospodarzy uderzał Hubert Put i bramkarz Trzebowniska wybił futbolówkę, ale przy dobitce Mateusza Różaka był bez szans. Trzecia bramka odebrała miejscowym chęć do gry, a biało-czerwoni" zadawali kolejne ciosy.
W 64 minucie meczu kapitalną szarżą i atomowym strzałem popisał się najlepszy tego dnia na boisku Pałys-Rydzik. Dziesięć minut później przypomniał o sobie Sebastian Dziedzic. Napastnik Resovii zabawił się z bramkarzem Trzebowniska i skierował piłkę do pustej bramki, podwyższając wynik meczu na 1:5. Ten sam zawodnik w ostatniej minucie spotkania również w sytuacji sam na sam z bramkarzem ustalił wynik.

resoviacy.pl

 2014.10.12 | 10 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Dynovia Dynów 0:5 (0:2)
29' Mielniczek, 35' 61' Siry, 50' (k) Rebizak, 72' Pantoł

Resovia II: Gąsior, Bełz, Sadecki (46' Lelek), Piecuch, K. Kmiotek, Lorenc, Jaroch (46' Szafar), M. Krawczyk, Ząbkiewicz, Dziedzic, Mołdoch
Dynovia: Kurdziel, Chrzan, Szczawiński, Chudzikiewicz (70' Baran), Hadam, Siry (80' Tarnawski), Szczepański (46' Winiarz), Pantoł, Domin, Mielniczek, Rebizak (82' Wojdyło)
Widzów: 60

Piłkarze rezerw Resovii otrzymali od rywali bolesną lekcję skutecznego futbolu. Rzeszowianie przegrali trzeci z rzędu mecz i po rozegraniu 10 kolejek wylądowali w ogonie tabeli. „Biało-czerwonym” nie można było odmówić zaangażowania i walki, ale popełnili kilka błędów w defensywie i dosyć łatwo dali sobie wbić 5 bramek.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się w 29 minucie Paweł Mielniczek, który mocnym strzałem z pola karnego  zmusił do kapitulacji bramkarza „Pasiaków”. W 35 minucie wynik na 2:0 podwyższył Marcin Siry, który wykorzystał błąd bramkarza Resovii i strzałem z 22 metrów umieścił piłkę w siatce. 
W 50 minucie spotkania strzałem z rzutu karnego wynik meczu na 0:3 podwyższył Paweł Rebizak. Kilkanaście minut później efektownym wolejem popisał się Marcin Siry, który  trafił do siatki idealnie koło słupka, po raz kolejny zmuszając do kapitulacji bramkarza Resovii. W 72 minucie meczu Jakub Pantoł zakończył dynowski festiwal strzelecki plasowanym strzałem na drugi słupek.

resoviacy.pl

 2014.10.08 | Puchar Polski - III runda Rzeszów-Dębica

Zryw Dzikowiec - Resovia II SMS Rzeszów 1:3 (0:2)
59' Płaza - 5' Pałys-Rydzik, 7' Grygiel, 68' M. Kmiotek

Resovia II: Bujak, Patyna, Panek (72' Kowalski), Bednarz, K. Kmiotek, M. Kmiotek (80' Czerski), Grygiel, Lorenc, Wisz (60' Jaroch), Put (46' Rurak), Pałys-Rydzik (88' Bełz)

Podopieczni Szymona Duszy awansowali do kolejnego etapu okręgowych rozgrywek Pucharu Polski. Resoviacy pokonali w meczu wyjazdowym jedenastą drużynę dębickiej "okręgówki". Pucharowe spotkanie idealnie ułożyło się dla rzeszowskiego zespołu, który już w 7 minucie prowadził 2:0. Gospodarze w 59 minucie spotkania zdołali zdobyć bramkę kontaktową, ale ostatnie słowo należało do "biało-czerwonych". W 68 minucie meczu wynik na 1:3 ustalił Mirosław Kmiotek.

resoviacy.pl

 2014.10.05 | 9 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Stal II Rzeszów 0:1 (0:0)
55' Motyl

Resovia II: Bujak, Patyna, Mateusz Panek, Kowalski, Cach, Grygiel, Piskorowski, Bełz (72' Piecuch), Ząbkiewicz, Bieniasz, Róg
Stal II Rz.: Beszczyński, Łagowski, Gil (46' Surowiec), Drożdżal (65' Kudła), Pawełek (46' Michał Panek), Szymański, Bartkiewicz, Antkiewicz, Lisańczuk, Motyl, Wójcik
Sędzia: Krzak (Mielec), Widzów: 150

Jak na derby przystało, obie drużyny walczyły o każdy metr sztucznej murawy. Trener Szymon Dusza miał tego dnia utrudnione zadanie, bo dysponował kadrą złożoną tylko z 13 zawodników, z Marcinem Pietryką w roli rezerwowego. Stalowcy wytoczyli cięższe armaty. W ich kadrze znalazło się miejsce dla doświadczonych piłkarzy (Beszczyński, Antkiewicz, Lisańczuk).
W pierwszej połowie spotkania nieznaczną przewagę na boisku osiągnęli "biało-czerwoni". Sygnał do ataku dał Dawid Bieniasz, który w 22 minucie meczu solową akcję zakończył groźnym strzałem na bramkę Beszczyńskiego. Kilka minut później najlepszą okazję meczu zmarnował Patryk Róg. Napastnik Resovii wyminął z piłką bramkarza Stali i z ostrego kąta uderzył na bramkę rywali, ale celował dokładnie w miejsce gdzie na linii bramkowej stał jeden z defensorów gości.
W drugiej połowie do głosu doszli przyjezdni. O ich wygranej zadecydowała bramka zdobyta w 55 minucie spotkania, której autorem był Sebastian Motyl. Napastnik Stali niesygnalizowanym strzałem z pola karnego zaskoczył bramkarza Resovii.
"Pasiaki" mogły wyrównać po akcjach Dawida Bieniasza. W 75 minucie napastnik Resovii znalazł się sam na sam z Beszczyńskim, ale bramkarz Stali skutecznym wyjściem do piłki skrócił kąt strzału i wynik meczu nie uległ zmianie.

resoviacy.pl

 2014.09.27 | 8 kolejka

Grodziszczanka Grodzisko Dln. - Resovia II SMS Rzeszów 3:0 (1:0)
30' Miazga, 70' Leja, 80' Płoszaj

Grodziszczanka: Woźniak, Ładak, Myćka, Kryla, Pałys, Miazga, Kędzierski (83' Moszkowicz), Duda, K. Konieczny (55' Płoszaj), Leja, Bosak (83' Krzywonos)
Resovia II: Gąsior, K. Kmiotek, Kowalski (84' Bednarz), Patyna, Jaroch, Piskorowski, Bełz, Grygiel, Rurak, Różak (46' Pałys-Rydzik), Róg (46' Barczak, 50' Piecuch)
Widzów: 100

W meczu 8 kolejki rzeszowskiej "okręgówki" piłkarze rezerw Resovii przegrali w Grodzisku Dolnym z miejscową Grodziszczanką 0:3. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 30 minucie meczu po strzale Piotra Miazgi. Po przerwie miejscowi zaliczyli jeszcze dwa trafienia. W 70 minucie Kamil Gąsior skapitulował po strzale Roberta Leji, a 10 minut później wynik meczu na 3:0 ustalił Piotr Płoszaj.

resoviacy.pl

 2014.09.21 | 7 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Astra Medynia Głogowska 3:1 (0:1)
47' Sadecki, 59' Bełz, 63' Mołdoch - 42' Syrda

Resovia II: Tomczyk, Lelek (46' Sadecki), Barczak, Kowalski, Patyna, Bełz (60' Rurak), Lorenc, Piskorowski, Put, Ząbkiewicz, Dziedzic (46' Mołdoch)
Widzów: 100

Piłkarze rezerw Resovii pokonali na własnym boisku Astrę Medynia Głogowska 3:1 i podskoczyli w tabeli na wysokie, piąte miejsce. W pierwszej połowie spotkania na boisku działo się niewiele. W 42 minucie goście wykonywali rzut rożny i dośrodkowanie w pole karne wykorzystał grający trener gości, który strzałem z woleja pokonał Piotra Tomczyka.
Po przerwie trener Szymon Dusza wprowadził na boisko rezerwowych Adama Sadeckiego i Adriana Mołdocha, którzy pokazali nową jakość w grze ofensywnej "Pasiaków".
W 47 minucie spotkania rzeszowianie doprowadzili do wyrównania po strzale głową Adama Sadeckiego. Gospodarze z każdą kolejną minutą drugiej połowy coraz groźniej atakowali na bramkę Dawida Wawro i w 59 minucie podwyższyli wynik meczu na 2:1 po strzale Arkadiusza Bełza. Trzy minuty później bramkarz gości skapitulował po raz trzeci po dobitce Adriana Mołdocha. Pod koniec spotkania dwukrotnie kapitalnymi interwencjami popisał się Piotr Tomczyk i gościom nie udało się zmienić wyniku.

resoviacy.pl

 2014.09.17 | Puchar Polski - II runda Rzeszów-Dębica

Resovia II SMS Rzeszów - Strumyk Malawa 3:1 (1:0)
M. Kmiotek, Pałys-Rydzik, Put - (sam.) ?

Resovia II: Bujak, Patyna, Bednarz, Cichocki (82' Lelek), K. Kmiotek, Rurak (60' Bełz), Piskorowski (60' Put), Grygiel (46' Lorenc), Daniel, M. Kmiotek (89' Barczak), Pałys-Rydzik
Widzów: 80

Piłkarze rezerw Resovii w meczu II rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Rzeszów-Dębica pokonali IV-ligowy Strumyk Malawa 3:1. Rzeszowianie po 45 minutach meczu prowadzili 1:0 po bramce Mirosława Kmiotka. W 55 minucie spotkania podopieczni Szymon Duszy stracili bramkę po strzale samobójczym. Ostatnie pół godziny meczu należało jednak do "Pasiaków", którzy dwukrotnie trafiali do siatki gości (63 min. Dawid Pałys-Rydzik, 67 min. Hubert Put).

resoviacy.pl

 2014.09.13 | 6 kolejka

KP Zabajka - Resovia II SMS Rzeszów 1:0 (0:0)
60' Pastuła

Zabajka: Ślączka, Mendoń, Górny, M. Lewicki, Kłeczek, Polny, Chruściel, Kozicki (90' Głuch), P. Lewicki (46' Pałka), Sicarz (85' Sondej), Pastuła
Resovia II: Gnatek (51' Bujak), Lelek, Panek (54' Rurak), Patyna, Cach, Bełz, Piskorowski, Put, M. Kmiotek (70' Mołdoch), Barczak, Róg
Sędzia: Pryga (Mielec), Widzów: 130

Nie było to porywające widowisko, raczej mecz walki. Obyło się jednak bez brzydkich fauli i sędzia ani razu nie musiał sięgać po kartki. Pierwsze 45 minut było wyrównane; ani jedni, ani drudzy specjalnie nie forsowali tempa. W drugiej części mocniej zaatakowali podopieczni Leszka Pady. Po akcji Marcina Siciarza Przemysław Polny trafił w słupek, a potem czujność bramkarza Resovii II sprawdził Siciarz. W 60 minucie na czystej pozycji znalazł się Krzysztof Pastuła i plasowanym strzałem pokonał Piotra Bujaka, który zastąpił kontuzjowanego Gnatka.
Resoviacy starali się odrobić stratę, ale pokonywanie terenu  przychodziło im z trudem i za wielu okazji nie mieli. W 74 minucie główkował Róg - Ślączka zdołał obronić. Chwilę później Róg wypalił zza "16", ale celownik miał źle ustawiony.
Groźniejsze były wypady Zabajki. Ładną akcję przeprowadził Maciej Pałka; poszedł na przebój, minął dwóch rywali, ale strzał mu się nie udał. Z kolei po uderzeniu Krzysztofa Pastuły interweniował Bujak. W końcówce Pastuła miał jeszcze szanse na gola. Jego szarżę odważnym wybiegiem przerwał jednak golkiper.

C. Kassak (Nowiny)

 2014.09.07 | 5 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Bratek Bratkowice 2:1 (1:0)
29' Ząbkiewicz, 90' Skuba - 88' Łoboda

Resovia II: Tomczyk, Cach (70' Wisz), Panek, Patyna, M. Krawczyk, Lorenc, Put, Ząbkiewicz (37' Skuba), Zuchowski (80' Mołdoch), Róg, Bieniasz
Bratek: Depa, D. Hejnig, K. Hejnig, Tarczyński, Cyło, Kurowski, Świst, M. Hejnig, P. Hejnig, Łoboda, Bednarz (90' Przywara)
Widzów: 120

Beniaminek z Bratkowic wrócił do domu z niczym, ale rozegrał na stadionie przy ul. Wyspiańskiego dobry mecz. W pierwszej połowie spotkania stroną przeważającą byli rzeszowianie. W 29 minucie efektownym strzałem na bramkę Depy popisał się Jakub Ząbkiewicz i było 1:0 dla "biało-czerwonych". Kilka minut później szansę na podwyższenie wyniku miał Patryk Róg, ale piłka po jego uderzeniu głową, poszybowała nad poprzeczką. W drugiej połowie spotkania do głosu doszli goście, którzy groźni byli głównie przy stałych fragmentach gry. Prawdziwe emocje zaczęły się kwadrans przed zakończeniem spotkania. Goście napierali na bramkę Tomczyka i w 88 minucie spotkania zmusili go do kapitulacji po strzale głową Rafała Łobody. Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, ale do ataków ruszyli miejscowi. W ostatniej akcji meczu długą piłkę na lewe skrzydło posłał Hubert Put i tym samym uruchomił Dawida Bieniasza. Napastnik Resovii uderzył na bramkę, ale trafił nieczysto w piłkę i ze strzału wyszło podanie do wbiegającego na 5 metr Karola Skuby. Napastnikowi Resovii nie pozostało nic innego jak skierować futbolówkę do siatki. W zespole z Bratkowic wystąpili wychowankowie Resovii: Marcin Tarczyński i Patryk Świst.

resoviacy.pl

 2014.09.03 | Pucha Polski - runda wstępna Rzeszów-Dębica

KS Stobierna - Resovia II SMS Rzeszów 3:4 (0:4)
50' (k) 84' (k) Furdak, 61' Uram - 11' 26' Zuchowski, 15' M. Kmiotek, 45' Różak

Resovia II: Gnatek (46' Ozimek), Patyna, Cichocki, Panek (46' Cach), K. Kmiotek (46' Lorenc), Różak, Piskorowski, Daniel, (46' Bednarz), Put (46' Grygiel),  Zuchowski, M. Kmiotek
Sędzia: Cyrek (Rzeszów), Widzów: 30

W meczu rundy wstępnej Pucharu Polski na szczeblu podokręgów Rzeszów- Dębica piłkarze rezerw Resovii pokonali KS Stobierną 4:3. Rzeszowianie w pierwszej połowie zdominowali zespół miejscowych i czterokrotnie trafiali do siatki.
W 11 minucie spotkania Mateusz Różak dogrywał do Andrzej Zuchowskiego i skrzydłowy Resovii skutecznym lobem trafił do celu po raz pierwszy.
Cztery minuty później wynik na 2:0 podwyższył plasowanym strzałem Mirosław Kmiotek, a asystę przy tej bramce odnotował Hubert Put. Bramkarz miejscowych miał tego dnia sporo roboty. W 20 minucie spotkania groźnym strzałem postraszył go Mateusz Różak, a kilka minut później Andrzej Zuchowski strzałem koło słupka podwyższył wynik meczu na 3:0. Rzeszowianie z łatwością radzili sobie z defensywą gospodarzy i dążyli do zdobycia kolejnych bramek. W 30 minucie piłka po strzale głową Michała Daniela wylądowała na słupku. W ostatnich sekundach pierwszej połowy Hubert Put dograł piłkę do Mateusza Różaka i bramkarz Stobiernej po raz czwarty musiał skapitulować.
Po przerwie trener Szymon Dusza wprowadził na boisko kilku zmienników i zobaczyliśmy zupełnie inną Resovię. "Biało-czerwoni" zaczęli grać zbyt nerwowo i niedokładnie. Do głosu doszli miejscowi. W 50 minucie spotkania rzeszowianie stracili pierwszą bramkę po rzucie karnym wykonanym przez Krzysztofa Furdaka. "Jedenastkę" sędzia odgwizdał po dotknięciu ręką futbolówki przez jednego z rzeszowskich piłkarzy. Gospodarze zaczęli konstruować coraz groźniejsze akcje i w 61 minucie meczu po błędzie defensywy Resovii Damian Uram zdobył druga bramkę dla gospodarzy.
W 84 minucie meczu piłka po mocnym strzale w polu karnym trafiła w rękę jednego z obrońców Resovii i sędzia po raz kolejny wskazał na wapno. Skuteczym strzelcem ponownie okazał się Krzysztof Furdak i było 3:4.
W ostatnich minutach spotkania dwie groźne akcje przeprowadzili "biało-czerwoni", ale wynik meczu nie uległ zmianie.

resoviacy.pl

 2014.08.31 | 4 kolejka

Wisłok Strzyżów - Resovia II SMS Rzeszów 2:3 (1:3)
45' Oliwa, 81' Klimek - 22' Zuchowski, 34' Ząbkiewicz, 41' Róg

Wisłok: Łyszczarz, Baran (46' Leśniak), Matłosz, Pasek, Włodyka, Pałys (78' Delikat), Śliwa, Gorczyca (56' Pirga), A. Róg (60' Klimek), Krok, Oliwa (73' Szaro)
Resovia: Tomczyk, M. Krawczyk, Patyna, Tabaka, Cach, Ząbkiewicz (70' Mołdoch) Piskorowski, Put, M. Kmiotek (46' Skuba), Zuchowski (90' Bieszczak), P. Róg
Sędzia: Pytel (Nowa Sarzyna), Widzów: 100

Piłkarze Resovii zagrali w Strzyżowie bardzo dobry mecz i przywieźli do Rzeszowa komplet punktów. Rzeszowianie przeczekali napór gospodarzy w pierwszym kwadransie meczu i zabrali się do roboty. Na efekty długo nie trzeba było czekać. W 22 minucie spotkania z prawej strony boiska idealnie na głowę Andrzeja Zuchowskiego dośrodkował Jakub Ząbkiewicz i było 0:1. Dwie minuty później po raz kolejny bramce Łyszczarza zagroził Zuchowski. Tym razem piłka po jego strzale minęła słupek o kilkanaście centymetrów. W 30 minucie meczu również niecelnie na bramkę gości uderzał Patryk Róg.
Rzeszowianie groźni byli tego dnia głownie po akcjach szybkich skrzydłowych. W 34 minucie meczu po jednej z takich szarż w polu karnym gospodarzy znalazł się Jakub Ząbkiewicz. Pomocnik Resovii precyzyjnym strzałem koło słupka zmusił bramkarza gospodarzy do kapitulacji.
W 41 minucie spotkania "biało-czerwoni" zdobyli kolejną bramkę. Po raz kolejny Jakub Ząbkiewicz poradził sobie z obrońcą gospodarzy i dośrodkował piłkę dokładnie na głowę Roga. Napastnik Resovii precyzyjnym strzałem pokonał Łyszczarza.
Gospodarze w 45 minucie po strzale Patryka zdobyli bramkę na 1:3 i odzyskali wiarę na ratowanie punktów. Po przerwie mecz się zaostrzył i kilka razy zakotłowało się pod bramką Tomczyka. W 60 minucie jeden z pomocników Wisłoka udanym zwodem położył na ziemi bramkarza Resovii i uderzył na bramkę, ale trafił w jednego z rzeszowskich obrońców. Rzeszowska defensywa "pękła" w 81 minucie meczu. Robert Klimek wykorzystał swoje warunki fizyczne i strzałem z główki pokonał Piotra Tomczyka. Gospodarze do ostatnich minut dążyli do wyrównania, ale podopieczni trenera Duszy mądrze rozbijali ataki rywali i dowieźli wynik do ostatniego gwizdka.

resoviacy.pl

 2014.08.27 | 3 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - KS Dąbrówki 1:1 (0:1)
85' (k) Róg - 24' Lech

Resovia II: Tomczyk, K. Kmiotek, Tabaka, Kowalski,(46' Cichocki) M. Kawczyk (46' Daniel), Piskorowski, Put (62' Rurak), Ząbkiewicz (46' Cach), Wisz (46' Skuba), Zuchowski, Róg
Widzów: 80

Piłkarze rezerw Resovii zdobyli drugi punkt w rozgrywkach rzeszowskiej "okręgówki. Rzeszowianie w meczu trzeciej kolejki rozgrywek zremisowali na własnym boisku z liderem z Dąbrówek. "Biało-czerwoni" byli zespołem lepszym, bardziej poukładanym i przez większą część meczu to oni byli w posiadaniu piłki. To jednak goście pierwsi wyszli na prowadzenie. W 24 minucie spotkania przy rzucie rożnym zaspała rzeszowska defensywa i Piotr Lech z kilku metrów skierował piłkę do siatki. Resovia dążyła do odrobienia strat i gra układała się do 16 metra przed bramką rywali. W polu karnym gości było już gorzej. Wyróżniającymi się postaciami w szeregach Resovii byli głównie Jakub Ząbkiewicz i Andrzej Zuchowski. To oni organizowali większość groźnych akcji pod bramką przyjezdnych. W pierwszej połowie spotkania dwukrotnie na bramkę Dąbrówek strzelał Patryk Róg. Wynik do przerwy nie uległ jednak zmianie.
Po przerwie na boisku pojawiło się czterech zmienników: Cichocki, Daniel, Cach i Skuba. Ten ostatni w 74 minucie meczu prostopadłym podaniem wypuścił szarżującego Zuchowskiego, który przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Minutę później piłkarze z Dąbrówek odpowiedzieli groźnym kontratakiem i piłka po rykoszecie minimalnie minęła poprzeczkę rzeszowskiej bramki. W 77 minucie spotkania Patryk Róg poradził sobie z jednym z obrońców i niesygnalizowanym strzałem ostemplował poprzeczkę bramki.
W 85 minucie meczu rzeszowska młodzież doprowadziła do wyrównania. Piłkę w polu karnym zagrał ręką jeden z obrońców Dąbrówek, a Patryk Róg plasowanym strzałem umieścił piłkę w siatce. Równocześnie z oddanym strzałem sędzia odgwizdał zagranie ręką i wskazał na "wapno". Jedenastkę na bramkę zamienił Róg. Resoviaków nie satysfakcjonował wynik remisowy i do ostatnich minut dążyli do zdobycia kompletu punktów. W 88 minucie meczu strzałem z dystansu postraszył golkipera gości Karol Skuba. W 90 minucie na bramkę gości uderzał z kilku metrów Andrzej Zuchowski i kolejną udaną interwencją popisał się golkiper gości, który uratował swój zespół przed stratą bramki.

resoviacy.pl

 2014.08.24 | 2 kolejka

Sokół Sokołów Młp. - Resovia II SMS Rzeszów 0:0

Sokół: K. Dec, Świst, Piękoś, Gorzenik, Brzychczy, Codello (30' Bandura), Nizioł, P. Darocha (89' Słonina), Bal, Mika (85' Dec) Nowak
Resovia II:
Tomczyk, Konefał, Panek (29' Bednarz), Tabaka, Gaweł, Zuchowski (46' Mołdoch, 70' K. Kmiotek), Grygiel, Grześkiewicz, Pałys-Rydzik (46' Różak), Bieniasz (87' Put), Róg
Widzów: 100

Podopieczni trenera Szymona Duszy podzielili się punktami z rywalem, remisując w Sokołowie Małopolskim 0:0. Resoviacy zasłużyli na słowa uznania, bo na boisku zostawili sporo zdrowia i przez większą część meczu dotrzymywali kroku bardziej doświadczonym piłkarzom Sokoła.
W pierwszej połowie mecz był wyrównany. Gospodarze, częściej byli przy piłce, ale to "biało-czerwoni" stworzyli sobie dwie "setki". W 27 minucie spokoju zabrakło Patrykowi Rogowi, który miał ułamek sekundy na podjęcie decyzji o strzale i wybrał kierunek najgorszy z możliwych, czyli prosto w bramkarza. Trzy minuty później po rzucie rożnym główkował z 9 metrów Dawid Bieniasz i również fatalnie przestrzelił. W 38 minucie meczu resoviacy przeprowadzili kolejną składną akcję. Bieniasz w polu karnym wycofał piłkę do Grześkiewicza, a ten uderzył mocno, ale wysoko nad poprzeczką.
Po przerwie przycisnęli miejscowi, którzy starali się odebrać piłkę rzeszowianom już na ich połowie. Kilka razy pod bramką Tomczyka bito na alarm. W 75 minucie meczu gospodarze zmusili bramkarza Resovii do kapitulacji, ale sędzia słusznie odgwizdał pozycję spaloną. Napór na bramkę Resovii trwał do ostatnich minut, ale wynik nie uległ zmianie. W zespole Resovii zadebiutował tego dnia na środku obrony Oleg Tabaka. W kadrze z Sokołowa zagrali dwaj wychowankowie Resovii: Sławomir Świst i Piotr Codello.

resoviacy.pl

 2014.08.17 | 1 kolejka

Resovia II SMS Rzeszów - Jawor Krzemienica 0:3 wo.

Działacze Resovii nie byli w stanie przedstawić arbitrowi kart zawodników i mecz inauguracyjny rezerw Resovii w lidze okręgowej nie odbył się. Sędziowie po odczekaniu regulaminowych piętnastu minut odgwizdali zakończenie zawodów i walkower na korzyść gości. Na trybunach tego dnia zgromadziło się około 150 osób.

resoviacy.pl

 

 




terminarz rezerw
2014/15
----------------------------

Strzelcy bramek:
Zuchowski 14
Pałys-Rydzik 11
M. Kmiotek 5
Konefał 4
Różak 3
Mołdoch 2
Bieniasz 2
Dziedzic 2
Róg 2
Ząbkiewicz 2
Czerski 1
Grygiel 1
O. Wilk 1
Tabaka 1
Skuba 1
Bełz 1
Sadecki 1
Kowalski 1
Pyrdek 1
Daniel 1






 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

| ... do strony głównej |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by