AKTUALNOŚCI

  klub
strona główna
aktualności
informacje
stadion
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

 

  

 2026.04.18 | Porażka, która może sporo kosztować

Rekord Bielsko-Biała - Resovia Rzeszów 2:1 (0:0)
68' Ciućka, 77' Łaski - 79' Grasza

Rekord: Kaczorowski, Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek, Ściślak (46' Ryś), Gibiec, Ciućka (86' Sommerfeld ), Klichowicz (46' Łaski), Kasprzak (65' Hornik), Kempny (65' Tekieli)
Resovia:
Tetyk (26' Zwoliński), Geniec (75' Rębisz), Szymocha, Kowalski-Haberek, Grasza, Zimnicki (46' Jaroch),  Małachowski , Letniowski, Czyżycki, Szkiela (75' D. Banach), Silnỳ (46' Bałdyga)
Sędzia: Pazdecki (Koszalin), Widzów:

W spotkaniu o 6 punktów lepsi okazali się gospodarze, którzy wykazywali więcej zdecydowania i determinacji. Rzeszowianie podjęli walkę, ale nie sprzyjało im szczęście. Już w 26 minucie z powodu kontuzji plac gry opuścił podstawowy golkiper "Pasiaków" -Jakub Tetyk. W ostatnim kwadransie drugie "żółtko" ujrzał Adrian Małachowski i piłkarze Pawła Młynarczyka kończyli mecz w dziesiątkę.
Pierwsza połowa spotkania toczyła się pod dyktando gospodarzy. To miejscowi posiadali zdecydowaną inicjatywę i stwarzali sobie mnóstwo sytuacji bramkowych. Tylko dzięki nieuregulowanym celownikom Jakub, Tetyk, a później Filip Zwoliński - zachowali do przerwy czyste konto bramkowe.
Miejscowi oddawali sporo strzałów na bramkę Resovii, ale piłka przechodziła nad poprzeczką lub obok słupka, a rzeszowskich golkiperów testowali m.in: Klichowicz, Pawłowski i Boczek.
W 41 minucie "bialo-czerwoni" odpowiedzieli groźną akcją, po której Jakub Letniowski wycelował w słupek.
Po przerwie gra "Pasiaków" była już jednak nieco lepsza i coraz więcej działo się pod bramką Kaczorowskiego. Gospodarze również odpowiadali szybkimi kontratakami, po których rzeszowska defensywa nie raz była w sporych tarapatach.
Sporo jakości w grze Resovii wprowadzili rezerwowi Jaroch i Bałdyga. Po uderzeniu tego drugiego, w 65 minucie futbolówka po raz drugi wylądowała tego dnia na słupku bramki strzeżonej przez Kaczorowskiego.
Trzy minuty później miejscowi wyszli na prowadzenie po niesygnalizowanym strzale Jana Ciućki i zaczęły się kłopoty rzeszowskiego zespołu.
W 74 minucie plac gry opuścił ukarany drugą żółtą kartką Adrian Małachowski, a trzy minuty później na 2:0 podwyższył rezultat spotkania Wojciech Łaski.
Rzeszowianom nie pozostało nic innego jak rzucić się do desperackich ataków i w 79 minucie Bartosz Grasza strzałem z 16 metrów zdobył bramkę kontaktową.
Emocji nie brakowało do ostatniego gwizdka, bo obydwa zespoły mogły zmienić jeszcze rezultat spotkania.
W 81 minucie minimalnie pudłował Michał Hornik, a po jednej z ostatnich akcji w zamieszaniu podbramkowym piłkę nad poprzeczką przeniósł Dawid Bałdyga.
Wynik meczu nie uległ zmianie i gospodarze po ostatnim gwizdku mogli odtańczyć taniec radości. W odmiennych nastrojach w droge powrotną udawali się piłkarze Pawła Młynarczyka, którzy z każdym kolejnym tygodniem zbliżają sie do dolnych rejonów tabeli.
O tym jak kosztowna dla rzeszowian może być porażka w Bielsku-Białej, dowiemy się na finiszu ligowych rozgrywek.

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Cóż mogę powiedzieć. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten mecz. Nie taki był plan na ten mecz. Pierwsza połowa była dominacją drużyny gospodarzy. My broniliśmy się i staraliśmy się odbierać te mocne ataki, co nam się udawało. W drugiej części sytuacja się odwróciła i chcieliśmy zdobyć tą bramkę. O mały włos nam by się to udało. Tutaj czegoś konretnego zabrakło. Jechaliśmy tu z małą przerwą, bo nie graliśmy z Jastrzębiem. Naładowaliśmy mocno akumulatory i trzeba sprawdzić, czy tych akumulatorów nie przeładowaliśmy. Mecz w opinii publiczności był meczem o 6 punktów. Te punkty zostały w Bielsku-Bialej. Nam pozostaje powrót do domu i analiza. W piątek zaczynamy rywalizację z rezerwami ŁKS. Mam nadzieję, że wrócimy na właściwe tory.

resoviacy.pl

2026.04.18 | Piłkarki rozbite przez Legię

Legionistki Warszawa - Resovia Rzeszów 8:1 (5:0)
16' Materek, 24' Kazanecka, 32' 45' 58' Nestorowicz, 41' 61' Dubiel, 66' Grosicka - 69' Bednarz

Legionistki: Urbańczyk, Rzeszotek, Grosicka, Materek (56' Bujak), Sudyk, Litwiniec, Bużan (66' Przybylska), Drożyńska (46' Łysiak), Nestorowicz (66' Bartman), Kazanecka , Dubiel (56' Jankiewicz)
Resovia:
Pomianek (78' Skrzyniarz), Gajdur (65' Pydych), Jednacz, Marszał, Gołojuch (72' Darasz), Jezioro, Krawczyk, Bednarz, Puzio (72' Mulka), Michałek, Wałaszek (65' Wasilewska)

Sędzina: Węsierska (Turze)

Od Zwycięstwa do zwyciestwa kroczą warszawskie Legionistki w kierunku Ektraligi. Tym razem ofiarą stołecznego zespołu były piłkarki Resovii, które w podwarszawskich Książenicach doznały wysokiej porażki 8:1.
Mecz od pierwszego gwizdka przebiegał pod dyktando Legii. Miejscowe piłkarki zamknęły Resovię na ich własnej połowie i już w 16 Alicja Materek pierwsza wpisała się na listę strzelców. W 24 minucie w zamieszaniu podbramkowym snajperskim nosem wykazała się Marta Kazanecka, która głową dobijała piłkę odbitą od poprzeczki.
Trzecie trafienie zanotowała Nestorowicz, która z dystansu zaskoczyła bezradną golkiperkę Resovii. Jeszcze przed przerwą Legia zdobyła kolejne dwa gole, które skutecznie mogły odebrać rzeszowiankom chęć do gry.
Po przerwie nie wiele zmieniło się na boisku i Legia nie poprzestwała w atakowaniu rzeszowskiej bramki. Defensywa Resovii skapitulowała jeszcze trzykrotnie.
Honorową bramkę dla "Pasiaczek" zdobyła w 69 minucie efektownym strzałem z dystansu Karolina Bednarz.
Legia jest coraz bliżej awansu do piłkarskiej elity, bo nad drugą w tabeli Ślęzą ma już 8 punktów przewagi.

resoviacy.pl

2026.04.12 | Rezerwy zapunktowały

Resovia II SMS Rzeszów - Sokół Sokołów Młp. 3:1 (1:0)
41' Skóra, 61' Sokołowski, 83' Rak - 72' Mazurek

Resovia II: Gacek, Synoś, Skóra, Burko, Siemiński, Gembicki (70' Mazgaj), Bolek, Grzywaczewski, Szwajka (57' Rak ), Sokołowski, Zarczuk (65' Raźny)
Sokół:  A. Cynar, Sidor, Warzocha (17' Rembisz), K. Frącz , Malinowski, S. Cynar, Maruszak (86' Drelich), Bigdoń (46' Codello), Winiarski, Pękala (85' M. Frącz), Mazurek
Sędzia: Kijowski (Krosno), Widzów: 80

W pojedynku zespołów walczących o byt w klasie okręgowej lepsi okazali się gospodarze. Podopieczni trenera Macieja Klekacza od pierwszego gwizdka starali się zmusić rywali do defensywy i mecz układał się po ich myśli. Nie ustrzegli się jednak również juniorskich błędów, po których sztab szkoleniowy mógł rwać włosy z głowy. Po jednym z nich przyjezdni zdobyli bramkę kontaktową.
Rzeszowianie dłużej utrzymywali się przy piłce i mecz toczył się głównie na połowie gości. Na pierwszą bramkę trzeba było jednak czekać aż do 41 minuty. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Jakub Skóra, który strzalem z bliskiej odległości pokonał Arkadiusza Cynara.
Wychowanek SMS-u Resovii wyjmował piłkę po przerwie jeszcze dwukrotnie. W 61 minucie na 2:0 podwyższył rezultat meczu Karol Sokołowski i wydawać się mogło, że Resovia sięgnie po pewne zwycięstwo. W 72 minucie gospodarze sami sobie zorganizowali kłopoty. Nieporozumienie obrońcy z golkiperem wykorzystał Daniel Mazurek, który wbił piłkę do siatki "Pasiaków".
W 83 minucie Szymon Rak ustalił wynik spotkania na 3:1.
 


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2026.04.11 | Rzuty karne do poprawki

KKP Bydgoszcz - Resovia Rzeszów 2:1 (1:1)
25' Arbszajtis, 53' Zakrzewska - 12' Jezioro

KKP: Sikora, Czubakowska (90' Lewandowska), Szumska, Pietrzykowska (90' Górska), Górecka (77' Żmuda-Trzebiatowska), Wiśniewska, Zakrzewska, Guzewicz (90' Glińska), Świątek,  Arbszajtis (66' Mrozińska), Hejmej
Resovia: Pomianek, Gołojuch (55' Kusior), Czyż, Gajdur , Marszał (82' Jednacz), Frydrych (69' Wasilewska), Jezioro (82' Darasz), Krawczyk, Wałaszek, Strasińska, Michałek

Sędzina: Augustyn (Gdańsk)

Bez punktów z dalekiej Bydgoszczy wróciły piłkarki trenera Łukasza Chmury. Rzeszowianki w 12 minucie wyszły na prowadzenie po golu Katarzyny Jezioro, ale w kolejnych fragmentach to spotkanie kompletnie im się nie układało. Dwa niewykorzystane rzuty karne i dwie stracone bramki nie są dobrym świadectwem postawy rzeszowskiego zespołu.
Prowadzenie Resovii nie trwało długo, bo już w 25 minucie Nadia Arbszajtis pokonała Natalię Pomianek. Bramkarka Resovii skapitulowała jeszcze w 53 minucie po uderzeniu Zuzanny Zakrzewskiej.

resoviacy.pl

2026.04.04 | Porażka rezerw w Rakszawie

Włókniarz Rakszawa - Resovia II SMS Rzeszów 3:1 (0:1)
73' Staszczak,  74' Szpytma, 90' Ecker - 24' Matusek

Włókniarz: Gnatek, Sarzyński (81' Król), Jurkiewicz, G. Baran (67' Sz. Baran), Staszczak, Walat (55' Szpytma), Khamik, Sobuś (70' Stopyra), Kania (55' Czepiel), Wielgosz (73' Ecker), Pilecki
Resovia II:
Gacek, Leśniak, Strzeboński, Czapniewski, Połciewicz (51' Szwajka ), Sokołowski, Grzywaczewski (76' Mazgaj), Anioł, Skóra, Gembicki (65' Raźny), Matusek
Sędzia: Szurlej (Rzeszów)

Bez punktów z podłańcuckiej Rakszawy wrócili piłkarze trenera Macieja Klekacza, którzy walczą o utrzymanie się w lidze okręgowej.
Rzeszowianie do przerwy prowadzili 0:1 po golu Piotra Matuska. Po przerwie dało znać o sobie doświadczenie gospodarzy. Defensywa Resovii popełniała sporo błędów i Włókniarz odrobił straty.
Resoviacy dosyć niespodziewanie wyszli na prowadzenie w 24 minucie po rzucie wolnym i strzale Piotra Matuska.
Do 73 minuty przyjezdni utrzymywali wynik spotkania, ale w końcówce defensywa Resovii rozsypała się całkowicie.
Włókniarz skopiował akcję Resovii z pierwszej połowy i piłkę dośrodkowaną z rzutu wolnego wbił do siatki głową niepilnowany Arkadiusz Staszczak, doprowadzając do wyrównania. Kilkadziesiąt sekund później Gracjan Czapniewski przy wyprowadzaniu piłki z pola karnego fatalnie podał do Szymona Szpytmy i miejscowi wyszli na prowadzenie.
W 90 minucie spotkania futbolówke po dalekim wykopie golkipera przechwycił Maksymilian Ecker i strzałem do siatki ustalił wynik meczu na 3:1.

resoviacy.pl

 2026.04.02 | Gorzki smak remisu

Sandecja Nowy Sącz - Resovia Rzeszów  2:2 (0:2)
84' Wołczek, 86' Piszczek -14' Silnỳ, 37' J. Banach

Sandecja: Szymkowiak, Ogorzały (75' Talar), Kowalik, Słaby, Smajdor, Oure , Skałecki (58' Piszczek ) , Żurawski (46' Kasprzak), Brenkus (58' Wołczek) , Pietraszkiewicz, Juszczyk (58' Kołbon)
Resovia: Tetyk , Geniec (78' Rębisz), J. Banach , Kowalski-Haberek, Grasza, Czyżycki (78' Szymocha), Małachowski, Letniowski, Szkiela , Zimnicki (65' Hanc), Silnỳ (68' Ortiz)
Sędzia: Szczech (Warszawa), Widzów: 5873

Piłkarze Pawła Młynarczyka wywieźli z trudnego terenu jeden punkt, ale biorąc pod uwagę boiskowe wydarzenia - remis jest dla nich raczej gorzką pigułką. Rzeszowianie posiadali do 84 minuty dwubramkową zaliczkę, która zobowiązywała ich do pokonania silnej Sandecji, ale w końcowych fragmentach niestety roztrwonili prowadzenie.
Od pierwszego gwizdka faworyzowani miejscowi starali się narzucić swój styl gry w tym spotkaniu, ale rzeszowianie udowadniali, że nie interesuje ich drugoplanowa rola.
To "biało-czerwoni" już w 13 minucie stworzyli sobie pierwszą okazję do zdobycia bramki. Mateusz Czyżycki uruchomił Jana Silnego podaniem za plecy obrońców, ale napastnik Resovii zwlekał z oddaniem strzału i skończyło się rzutem rożnym.
Zrehabilitował się jednak już kilkanascie sekund później, bo wbił do siatki piłkę po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry. Czeski napastnik stał tam gdzia miał stać, dostawił nogę i mógł odbierać gratulację od kolegów z rzeszowskiego zespołu.
Sandecja odpowiedział groźnym strzałem 24-letniego Daniela Pietraszkiewicza. To po stronie byłego piłkarza Resovii goście mogli spodziewać się największego zagrożenia. Jego pojedynki z Mateuszem Geńcem były ozdobą tego spotkania.
W Resovii bardzo aktywny był Bartosz Zimnicki, który kilka razy mijał rywali niczym tyczki na trasie narciarskiej.
W 37 minucie rzeszowianie świętowali kolejne trafienie. Po raz kolejny z rzutu rożnego dogrywał piłkę Adrian Małachowski, a na drugim słupku akcję zamknął główką Jakub Banach.
Przed przerwą rzeszowianie rozkręcali się na dobre i jeszcze w 44 minucie w słupek wycelował Jakub Letniowski.
Wiadomo było, że od wznowienia gry w drugiej połowie do natarcia ruszą gospodarze, ale w pierwszym kwadransie resoviacy zdołali przerywać skutecznie akcje rywali. W 51 minucie po raz kolejny na bramkę Tetyka uderzał Pietraszkiewicz i piłka minimalnie minęła słupek.
Rzeszowianie skutecznie wybijali z rytmu miejscowych i nic nie wskazywało, że w końcówce Sandecja odrobi straty. Zwłaszcza, że w 83 minucie Resovia mogła zamknąć to spotkanie kolejnym golem. Szymkowiak odbił futbolówkę po atomowym uderzeniu Dawida Hanca, ale Javier Mateo Ortiz nie zdołał postawić kropki nad "i".
Sześć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry zaczął się dramat "Pasiaków". Mikołaj Szkiela stracił piłkę kilka metrów przed linią pola karnego i Aleksander Wołczek technicznym strzałem zaskoczył Jakuba Tetyka. Zanim rzeszowianie zdążyli oswoić się ze stratą bramki, było już 2:2.
Tym razem Kornel Rębisz dał zbyt wiele swobody Simeonowi Ouré i po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, futbolówkę do bramki wbił Filip Piszczek. Wcześniej piłkę piąstkował jeszcze golkiper Resovii, ale w ułamku sekundy posłał ją pod nogi strzelca bramki, który wprawił stadion w Nowym Sączu w euforię.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Sandecja Resovia
 bramki 2 2
 strzały celne 8 9
 strzały niecelne 11 5
 rzuty rożne 6 6
 na spalonym 0 1
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 19 17
 żółte kartki 2 4
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

Tomasz Przewoźnik (asystent trenera Resovii): Przyjeżdżając tutaj jasno mieliśmy sprecyzowany plan jeżeli chodzi o to - jak chcemy zamykać przeciwnika, jak chcemy budować akcje ofensywne i ten plan przynosił nam dobry rezultat. Były momenty, gdzie długo utrzymywaliśmy się przy piłce. Tworzyliśmy sytuacje, mieliśmy sporo stałych fragmentów gry, a w tym rzuty rożne. Zdobywamy dwie bramki i mecz nam się układał. Jednak największy żal mieliśmy do siebie o to, że przy wyniku 2:0 były dobre sytuacje i zamiast dobić gospodarzy nie wykorzystaliśmy tego. Zabrakło konkretów i jakości. Mimo wszystko plan realizowaliśmy i chcieliśmy przeciwnika wybijać z rytmu i kraść trochę tego czasu. Reasumując to wszystko i przyjeżdżając na Sandecję ten wynik przyjęlibyśmy z zadowoleniem. Jednak po takim meczu nie możemy w naszej sytuacji wypuszczać w ten sposób zwycięstwa. Grając na tak ciężkim terenie Sandecja nam jakość nie zagroziła i sami jesteśmy sobie winni, że nie wywozimy kompletu punktów.

resoviacy.pl

 2026.02.29 | Emocji nie brakowało

Resovia Rzeszów - Świt Szczecin 3:1 (2:1)
9' Szkiela, 11' Geniec, 56' Zimnicki - 5' Wojdak

Resovia: Tetyk, Geniec (65' Rębisz), J. Banach, Kowalski-Haberek, Grasza, Szkiela (82' Hanc), Małachowski, Czyżycki (82' Szymocha), Letniowski, Zimnicki (78' Jaroch), Bałdyga (65' Silnỳ)
Świt: Klon, Ciechanowski (59' Nowicki), Rogala, Remisz, Kisły
, Dziuniak (59' Woźniak), Wojdak, Kort (74' Tkaczuk), Kapelusz (59' Ropski), Aftyka (85' Nowak), Lebedyński
Sędzia: Wójcik (Siedlce), Widzów: 403

Kibice jeszcze nie zdążyli usiąść wygodnie na trybunie stadionu miejskiego, a ich zespół przegrywał ze Świtem Szczecin 0:1. Rzeszowianie już w 5 minucie przysnęli przy rzucie rożnym i Kacper Wojdak pokonał Tetyka.
"Biało-czerwoni" zareagowali jednak na początkowe niepowodzenie prawidłowo i szybko. Jeszcze w pierwszym kwadransie tego emocjonującego meczu zdołali wyjść na prowadzenie. "Biało-czerwoni" w 120 sekund zdobyli dwie fantastyczne bramki, po których nastroje na widowni odmieniły się radykalnie. W 9 minucie fenomenalnym strzałem popisał sie Mikołaj Szkiela, a po chwili na 2:1 zmienił wynik meczu Mateusz Geniec. Boczny obrońca Resovii w ślad za Szkielą posłał efetownego rogala pod poprzeczkę.
W 22 minucie przed kolejną szansą na zmianęrezultatu stanął Dawid Bałdyga. Napastnik Resovii próbował ograć wychodzącego z bramki Klona, ale zwlekał z oddaniem strzału i skończyło się pudłem.
Do przerwy grę prowadziła Resovia, która złapała wiatr w żagle. Grę "Pasiaków" starał się prowadzić Mateusz Czyżycki, który we współpracy z wszędobylskim Bartoszem Zimnickim starał się konstruowac akcje ofensywne.
Resovia szybko odrobiła straty, ale po przerwie była bliska wprowadzenia swojej publiczności w kolejną frustrację. W 47 minucie przyjezdni otrzymali rzut karny. Dawid Kort techniczną podcinką starał się oszukać Tetyka i trafił w poprzeczkę, a po dobitce głową jednego z piłkarzy Świtu piłka opadła w okolice linii bramkowej. Według telewidzów obserwujacych spotkanie za pośrednictwem telewizyjnych kamer futbolówka przekroczyła linię bramkową, ale arbiter był innego zdania i bramki nie uznał, a w konsekwencji odgwizdał faul na piłkarzu Resovii.
W 56 minucie rzeszowianie przeprowadzili kolejną akcję bramkową. Z lewej strony boiska piłkę w pole karne dogrywał Szkiela, a cała akcję wykończył Zimnicki. Obydwaj skrzydłowi zanotowali tego dnia dobre wystepy i obydwaj zanotowali debiutanckie trafienia dla "Pasiaków".
Szczecinanie nie powiedzieli jednak ostatniego słowa i mecz do końca obfitował w emocjonujace pojedynki. W 64 minucie sporo szczęścia miał Jakub Tetyk, bo piłka po strzale jednego z zawodników Świtu - wyladowała na słupku.
Ostatecznie mecz zakończył sie zwycięstwem Resovii, która mogła opuścić strefę barażową o utrzymanie.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Resovia Świt
 bramki 3 1
 strzały celne 5 4
 strzały niecelne 7 4
 rzuty rożne 4 4
 na spalonym 1 1
 rzuty karne 0 1
 rzuty wolne 16 18
 żółte kartki 1 2
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Chcę podziękować kibicom, którzy stawili się na dzisiejszym meczu. To dla nich chcieliśmy zmazać plamę z wcześniejszego spotkania. Serdecznie dziękuję moim piłkarzom, bo ciężko pracowali przez cały tydzień. Jeśli chodzi o podsumowanie meczu to zbyt szybko stracona bramka. Nie załamała nas jednak i szliśmy po te gole. To się udało. Chcieliśmy grać prostą piłkę i już nie kombinować. Przy sytuacji z karnym - powiem, że raz nam szczęście coś odbierało, a teraz nam coś dało. Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa. Jest to z dedykacją dla rodzin zawodników i z dedykacją dla sympatyków Resovii. Liga jest wyrównana i raz się jest na górze, a za chwilę na dole. Można dostać oczopląsu. Zawodnicy są profesjonalistami i po meczu we Wrocławiu musieliśy przygotowac się do następnego.

resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2026.03.28 | Długo oczekiwane zwycięstwo

Resovia II SMS Rzeszów - Jedność Niechobrz 4:1 (3:0)
24' Grzywaczewski,  26' 63' Matusek, 33' Sokołowski - 75' Dymek

Resovia II: Gacek, Bolek (73' Kiełpiński), Romanowski, Siemiński, Skóra, Sokołowski, Wierszak , Grzywaczewski, Połciewicz (62' Raźny), Zarczuk, Matusek (78'  Rak),
Jedność: Szyszko, Lib , Szpytma, Panas, Rachwalski , Durek (46' Padiachev), Kłęk (46' Kania), Bryk, Byjoś (60' Mieszczakowski), Szeliga (46' Majda), Borowiec (46' Dymek)
Sędzia: Maciąg (Rzeszów), Widzów: 80

Piłkarze rezerw Resovii długo czekali na zdobycie kompletu punktów. W meczu z Jednością Niechobrz zwycięstwo zagwarantowali sobie właściwie już w pierwszej połowie, którą zagrali koncertowo. To była duża niespodzianka, jeśli weźmiemy pod uwagę ich ostatnie poczynania w ligowych rozgrywkach. Tego dnia rzeszowianie zaskoczyli rywali skuteczną i ofensywna grą i to oni dyktowali warunki tego spotkania.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Michał Grzywaczewski. Wychowanek wrocławskiego Śląska otrzymał piłkę z prawej strony boiska i precyzyjnym strzałem obok słupka pokonał Mateusza Szyszko. Dwie minuty później na 2;) podwyższył rezultat meczu Piotr Matusek, który ograł wychodzącego z bramki golkipera gości i skierowanie futbolówki do siatki było już tylko formalnością.
W 33 minucie Karol Sokołowski uderzeniem piłki głową zdobył kolejna bramkę i zeszowianie mogli schodzić na przerwę z bagażem trzech goli.
Goście niezbyt radzili sobie w pojedynku z wybieganym rzeszowskim zespołem i przerywali grę faulami. W 51 minucie po nieregulaminowej interwencji czerwoną kartką ukarany został Mateusz Rachwalski i sytuacja zespołu z Niechobrza mocno się skomplikowała.
Resoviacy zwolnili tempo i nieoczekiwanie to grający w osłabieniu piłkarze trenera Przemysława Palucha zaczęli stwarzać sobie okazje bramkowe. W 63 minucie Resovia zdobyła jednak kolejną bramke po akcji prawą stroną boiska i uderzeniu Matuska.
Przyjezdni na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem zmniejszyli rozmiary porażki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową Alana Dymka.
 


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2026.03.27 | Milena Michałek bohaterką meczu

Resovia Rzeszów - Unia Lublin 2:1 (1:0)
18' Krawczyk, 90' Michałek - 56' Szczepanik

Resovia: Pomianek, Gajdur, Czyż, Marszał, Frydrych (70' Puzio), Krawczyk, Wałaszek,   Strasińska (70' Jezioro), Bednarz , Michałek, Wasilewska (55' Stachoń)
Unia: Węgierak, Rachańczyk, Przekorzyńska, Drąg, Gromada, Walczak, Gąsiorowska, Wołejsza, Jędrzejewicz, Szczepanik , Dąbrowska

Sędzina: Socha (Kraków), Widzów: 50

Kolejny komplet punktów w ligowej tabeli dopisały piłkarki trenera Łukasza Chmury. Rzeszowianki pokonały lubelską Unię 2:1, ale w nocnym pojedynku (mecz zaczął się o godz. 20.45) miały sporo kłopotów, aby zmusić przyjezdne do kapitulacji. Bramkę dająca zwycięstwo "biało-czerwonym" zdobyła w doilczonym czasie gry Milena Michałek.
Resovia szczególnie groźna była przy rzutach rożnych i to po tych stałych fragmentach gry zdobywała bramki. W 18 minucie głową futbolówkę do siatki wbiła Gabriela Krawczyk. Do przerwy rzeszowianki posiadały przewagę, ale po 45 minutach gry do głosu dochodzić zaczęłu lublinianki. To one wymieniały więcej precyzyjnych podań i coraz groźniej było w polu karnym gospodyń.
W 56 minucie po zamieszaniu podbramkowym do wyrównania doprowadziła Julia Szczepanik. Rzeszowianki dążyły do sięgnięcia po komplet punktów, ale grały dosyć nerwowo i niedokładnie.
Wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, ale w doliczonym czasie gry o tytuł bohaterki spotkania postarała się Milena Michałek. Pochodząca z Tarnowa piłkarka Resovii po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, precyzyjnym strzałem głową zapewniła "biało-czerwonym" komplet punktów.

 


foto: resoviacy.pl

 

resoviacy.pl

2026.03.22 | Kompromitacja!

Śląsk II Wrocław - Resovia Rzeszów 5:0 (4:0)
28' Ciucka, 36' 44' Milewski, 39' Muszyński, 65' Rostek

Śląsk II: Głogowski, Rostek (76' Dziuba), Ł. Gerstenstein, Muszyński, Rygiel, Żulewski, Ciucka (46' Markowski), Wojtczak, Schierack (71' Chodera), Milewski (67' Kamiński), O. Gerstenstein (67' Kosmalski)
Resovia:
Tetyk, J. Banach (61' Rębisz), Szymocha, Geniec, Kowalski-Haberek, Szkiela (13' Ciszewski), Małachowski, Letniowski, Strzebloński (46' Czyżycki), Jaroch (76' Hanc), Ortiz (46' Bałdyga)
Sędzia: Pelka (Poznań)

Kompromitacją zakończyła się wyprawa ekipy Pawła Młynarczyka do Wrocławia. Na stadionie przy ulicy Oporowskiej rzeszowianie zmierzyli się z rezerwami Śląska i właściwie jeszcze przed przerwą mogli mysleć o powrocie do Rzeszowa. Gospodarze już w pierwszej połowie zdewastowali rzeszowską defensywę, czterokrotnie pokonując Jakuba Tetyka.
Początkowo nic nie zapowiadało katastrofy, która dopaść miała "biało-czerwonych". W pierwszym kwadransie resoviacy organizowali akcje ofensywne, po których kotłowało się w polu karnym Śląska. Pierwszy na bramkę gospodarzy uderzał Krystian Szymocha, a po chwili wtórował mu Mateo Ortiz. Kolumbijski napastnik Resovii zdołał nawet w 22 minucie wbić piłkę do siatki, ale arbiter odgwizdał pozycję spaloną i gola nie uznał.
Po tej akcji do roboty solidnie zabrali się gospodarze i na bramkę "Pasiaków" posypała się kanonada. W 28 minucie Jakub Tetyk skapitulował po raz pierwszy. Arbiter zastosował przywilej korzyści po faulu na Michale Milewskim, a akcje bramkową wykończył celnym trafieniem z kilku metrów - Adam Ciućka.
Rzeszowianie mieli jeszcze szansę, aby zareagować odpowiednio po stracie bramki, ale w dogodnej sytuacji piłkę nad poprzeczką posłał Jakub Banach.
W 36 minucie było już 2:0 po golu Michała Milewskiego, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Tetykowi na obronę. Niespełna trzy minuty później rzeszowska defensywa została ośmieszona po raz kolejny. Tym razem piłka dograna z rzutu wolnego  trafiła do Oskara Wojtczaka, a całą akcje wykończył precyzyjnym strzałem głową najstarszy w zespole Śląska Hubert Muszyński.
Miejscowi rozkręcali się na dobre i jeszcze przed gwizdkiem na przerwę Michał Milewski strzałem z bliskiej odległości zmienił wynik meczu na 4:0.
Drużyna Michała Hetela kontrolował to spotkanie bezapelacyjnie, a na nieskuteczną grę "Pasiaków" nie wpłynęły nawet zmiany przeprowadzone po przerwie.  Honorowe trafienie miał okazję zanotować w 60 minucie Gracjan Jaroch, ale Głogowski zdołał ratować sytuację.
Gospodarze w 65 minucie przypieczętowali swoją przewagę kolejnym trafieniem. Tym razem precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Krystian Rostek.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Śląsk II Resovia
 bramki 5 0
 strzały celne 7 3
 strzały niecelne 9 13
 rzuty rożne 2 3
 na spalonym 0 2
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 17 15
 żółte kartki 1 2
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

2026.03.21 | Outsider tanio skóry nie sprzedał

KKP Warszawa - Resovia Rzeszów 2:3 (0:2)
61' Leśniewska,  90' Sikora - 17' Stachoń, 41' Bednarz, 78' Kusior

KKP: Mikuła, Komar, Cuber, Terka, Leśniewska (81' Kozłowska), Kodym, Furmaniak, Sikora, Sokołowska (58' Lewalska), Oziębły (86' Czyżyk), Waszczuk
Resovia:
Pomianek, Czyż, Marszał, Michałek (75' ),Frydrych Bednarz, Strasińska (86' Mikuszewska), Szydło (60' Krawczyk), Stachoń (60' Kusior), Wałaszek, Wasilewska (60' Pydych)
Sędzina: Płaskocińska (Radom),

Resovia przywiozła punkty ze stolicy, ale ligowy outsider tanio skóry nie sprzedał. "To nie było łatwe spotkanie. spodziewaliśmy się trudnej przeprawy nad Wisłą i tak było. Warszawska  drużyna to młody, perspektywiczny zespół, który na dodatek został wzmocniony" - zachwalał zespół KKP szkoleniowiec Resovii Łukasz Chmura w pomeczowej wypowiedzi.
Początkowo mecz był wyrównany, ale w 17 minucie autorką pierwszego trafienia była nieustępliwa Hanna Stachoń. Jeszcze przed przerwą na 0:2 strzałem z rzutu wolnego podwyższyła rezultat Karolina Bednarz.
Wydawać się mogło, że po przerwie Resovia pójdzie za ciosem, ale w 61 minucie warszawski zespół zdobył bramkę kontaktową. Przez jakiś czas w szeregach Resovii zrobiło się dosyć nerwowo, ale na właściwe tory wprowadziły zespół rezerwowe zawodniczki.
Bramka zdobyta przez Gabrielę Kusior w w 78 minucie zapewniła spokój w poczynaniach "Pasiaczek.
To nie był jednak koniec emocji tego dnia. W doliczonym czasie gry Anita Sikora ustaliła wynik meczu na 2:3. Na więcej gospdyniom zabrakło już jednak czasu.

resoviacy.pl

2026.03.21 | Porażka rezerw w Zaczerniu

KS Zaczernie - Resovia II SMS Rzeszów 2:0 (1;0)
35' Sroka,  68' Jacek

KS Zaczernie: Ziobro, Korfanty, Mołdoch (63' Chruściel), Pohorilyy., H.Rączka, Sroka, Steczkiewicz (78' Kiełnasa), Jacek , Odrzywolski
Resovia II: Kulon, Grasza, Grzywaczewski (69' Myszka), Skóra, Połciewicz, Mazgaj, Wierszak (69' Gawlik), Raźny (61' Kiełpiński), Siemiński , Sokołowski, Zarczuk
Sędzia: Kuczaj (Dębica)

Kolejną porażkę zanotowali piłkarze Macieja Klekacza. Pilkarze rezerw od dłuższego czasu nie potrafią zdobywać punktów i nieuchronnie zmierzają do klasy A. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 35 minucie po uderzeniu Jakuba Sroki. Po przerwie wynik spotkania ustalił Krystian Jacek i mecz zakończył się wynikiem 2:0.

resoviacy.pl

2026.03.15 | Dramat pod Tatrami

Podhale Nowy Targ - Resovia Rzeszów 2:1 (0:0)
79' Salak, 90' Nowak - 75' Szymocha

Podhale: Stryczula, Salak, Voško, Michota, Peña (80' Seweryn), Václavik , Lelito, Burkiewicz (86' Nowak), Hamed (86' Marcinho), Rubiś Kurzeja (70' Giel)

Resovia: Tetyk, Geniec, Szymocha, Kowalski-Haberek, Grasza , Szkiela (84' Ciszewski), Letniowski, Małachowski, Czyżycki (76' Strzeboński), Jaroch (75' Romanowski), Ortíz (63' Bałdyga)
Sędzia: Paszkiewicz (Wrocław)

Dramatyczny przebieg miał mecz "Pasiaków" w Nowym Targu. Rzeszowianie prowadzili z miejscowym Podhalem od 75 minuty, ale w ostatnim kwadransie stracili cały dorobek punktowy.
Miejscowi byli zespołem, który lepiej czuje się na boisku ze sztuczną nawierzchnią i stwarzali sobie sporo sytuacji bramkowych. Świetnie w bramce radził sobie jednak Jakub Tetyk, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed stratą goli. Jego koledzy z zespołu zapomnieli jednak, że mecz trwa 90 minut i zdeterminowane Podhale zdołało sięgnąć po komplet punktów.
Do długości meczów piłkarskich odniósł się również na pomeczowej konferencji prasowej trener Paweł Młynarczyk: "
Gdyby mecz trwał do 75 minuty ten cel zostałby osiągnięty. Niestety mecz trwał dłuzej. Nie udało się dowieźć.". (?)
Już o pierwszego gwizdka miejscowi chcieli narzucić swój styl gry i stworzyli sobie dwie groźne sytuacje. Gospodarze grali odważnie i ofensywnie, ale i dosyć agresywnie. Rzeszowianie starali się wychodzić z pressingu i organizowała kontrataki, których jednak nie potrafiła wykończyć. Pierwszy na bramkę Stryczuli uderzał w 10 minucie Mateo Ortiz, ale posłał piłkę głową daleko od celu. Chwilę później soczystym uderzeniem z dystansu popisał się Bartosz Grasza, ale tym razem Stryczula zdołał wybić futbolówkę rzut rożny.
Nowotarżanie posiadali inicjatywe w tym spotkaniu. W 19 minucie groźnie było pod bramką Resovii, bo Peter Voško z 16 metrów wykonywał rzut wolny. 25-letni Słowak wycelował jednak prosto w mur "biało-czerwony" i goście mogli odetchnąć z ulgą.
Kilka minut później fatalny błąd popełnił golkiper Jakub tetyk i Cesar Pena spudłował, uderzajac do pustej bramki.
Rzeszowianie mogli odpowiedzieć błyskawicznie, ale po raz kolejny katastrofalnym uderzeniem popisał się Ortiz.
Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Podhale częściej było w posiadaniu piłki i atakowało bramkę "Pasiaków", którzy starali się wychodzić z kontratakami. W krótkim okresie gry na tytuł bohatera meczu załsużył Jakub tetyk, który trzykrotnie ratował swój zespół przed strata bramki.
Najpierw po rzucie rożnym groźnie główkował Michota. Później Hamed uderzał z 16 metrów, a w 52 minucie do ogromnego trudu zmusił golkipera Resovii Burkiewicz. Miejscowi toczyli zażarte pojedynki z bramkarze Resovii, a tymczasem w 75 minucie rzeszowianie wyszli na prowadzenie. Koronkowo wykonany rzut rożny wykończył główką Krystian Szymocha i sektor zajmowany przez kibiców Resovii wpadł w euforię. Ta jednak nie trwała długo. Już 4 minuty później Michota dośrodkował piłkę w pole karne, a Salak dopełnił formalności wykorzystując nieudaną pułapkę ofsajdową rzeszowskich obrońców.
W ostatnich minutach spotkania rzeszowianie zapomnieli, że gra się nie tylko do 75 minuty i nie tylko do 90 minuty, ale do ostatniego gwizdka. Miejscowi tymczasem organizowali kolejne akcje ofensywne i w 8 minucie doliczonego czasu gry Arkadiusz Nowak ustalił rezultat spotkania na 2:1. Wprowadzony kilkanascie minut wcześniej 19-letni wychowanek Sandecji uderzył mocno i piłka po odbiciu od poprzeczki, wyladowała nieznacznie za linią bramkową. Sędziowie w tej sytuacji byli nieomylni i potwierdzili trafienie. Nowotarżanie po dramatycznej końcówce ukarali pasywnych rzeszowian.

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Jadąc do Nowego Targu nastawialiśmy się, aby zdobyć komplet punktów. W żadnej akcji, w żadnym miejscu na boisku nie chcieliśmy odstąpić nogi. Gdyby mecz trwał do 75 minuty ten cel zostałby osiągnięty. Niestety mecz trwał dłuzej. Nie udało się dowieźć. W pierwszej połowie mieliśy sytuacje, gdzie moglismy coś strzelić i ten mecz kontrolować. Niestety nie udało się. Jeżeli się nie strzela, to w którymś momencie się popełnia ten błąd i Podhale te nasze błędy wykorzystało. Wynik nie jest korzystny. Tu musimy popracowac nad finalizacją, bo 6 grudnia jest św. Mikołaj, a nie w każdym meczu w naszym wykonaniu. Dużo tych sytuacji sobie stwarzamy. Jest możliwość wykończenia i kontrolowania meczu, a zawsze w trzeciej tercji jest coś, że ta piłka nie chce do tej bramki wpaść.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Podhale Resovia
 bramki 2 1
 strzały celne 9 7
 strzały niecelne 15 6
 rzuty rożne 11 5
 na spalonym 0 3
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 14 11
 żółte kartki 2 1
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

 2026.03.14 | Pewne zwycięstwo piłkarek Resovii

Resovia Rzeszów - UKS 3 Staszówka Jelna 4:1 (2:1)
9' Jezioro, 20' Michałek, 68' Czyż, 89' Wasilewska - 36' (k) Klimek

Resovia: Pomianek, Gołojuch (80' Pydych), Czyż, Marszał, Bednarz , Frydrych, Jezioro (62' Wasilewska), Michałek (88' Darasz), Stachoń (46' Krawczyk), Strasińska (46' Puzio), Wałaszek
UKS: Małyjurek , Karnaś, Duda (20' Haberna), Sarkowicz (46' Dudka), Koszela, Ferenc (80' Kasprzyk), Beczkowska, Cygan , Gniadek (60' Romanek), Klimek, Kalinowska
Sędzina: Kupidura (Radom), Widzów: 80, Mróz (trener UKS 3 Staszówka Jelna)

Piłkarki Resovii zagrały dobry mecz i dopisać mogą komplet punktów w ligowej tabeli. Resovia przez niemal całe spotkanie była zezpołem dyktującym warunki gry.
Pierwsza na listę strzelców wpisała się Katarzyna Jezioro, która wykorzystała dośrodkowanie Karoliny Bednarz.
W 20 minucie Milena Michałek podwyższyła rezultat spotkania na 2:0. Wydawać się mogło, że Resovia pójdzie za ciosem i jeszcze przed przerwą udokumentuje przewage kolejnymi trafieniami.
Tymczasem w 36 minucie przyjezdne zdobyły bramkę kontaktową z rzutu karnego i rzeszowianki zostały zmuszone wrzucić na jeszcze wyższy bieg. W 68 minucie Katarzyna Czyż efektowną główką zmusiła golkiperkę rywalek do kapitulacji i gospodynie mogły wrócić na właściwe tory.
Wynik spotkania ustaliła w 89 minucie Weronika Wasilewska. Był to debiut młodej napastniczki w barwach Resovii, która dotychczas reprezentowała Beniaminka Krosno.

 


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2026.03.14 | Rezerwy blisko strefy spadkowej

Resovia II SMS Rzeszów - TS Głogów Młp. 0:2 (0:1)
40' 84' Pulodbekov

Resovia II: Gacek, Skóra, Mazgaj (76' Grzywaczewski), Burko, Babula, Anioł (52' Zarczuk), Połciewicz, Sokołowski Bolek (56' Szwajka), Siemiński (83' Kiełpiński), Gembicki (65' Raźny)
Głogovia: Parol, Blicharz, Barzousky, Sajdak (74' Ogrodnik), Blezień (90' Lipski),  Misiag (70' Studnicki), Śledź Reiche l (86' Rosiak), Tarczyński (67' Znamieńczyków), Kiełbiński, Pulodbekov (89' Bajek)
Sędzia: Zdeb (Rzeszów), Widzów: 50

Kolejny nieudany występ zanotowali piłkarze rezerw Resovii, którzy zmierzają w kierunku klasy A. Rzeszowianie tym razem nie poradzili sobie na własnym boisku z TS Głowoem Małopolskim. Obydwa gole dla gości zdobył Bakhtiyar Pulodbekov.

resoviacy.pl

 2026.03.08 | Zwycięstwo piłkarek w Dzień Kobiet

LZS Stare Oborzyska - Resovia Rzeszów 0:2 (0:1)
27' Bednarz. 55' Jezioro

LZS: Zmyślona, Nowak, Kokot, Skrzypek, Połatyńska, Napieralska, Matyja , Markiewicz, Lechna (81' Ostant), Sutkowska (86' Szymankiewicz), Michalik (68' Zembroń)
Resovia:
Pomianek, Gajdur, Czyż, Marszał, Gołojuch (75' Szydło), Michałek (88' Dziekan), Strasińska (88' Darasz), Frydrych, Bednarz, Jezioro (60' Krawczyk), Stachoń (60' Wałaszek)
Sędzina: Pazdecka (Stargard Szczeciński)

Idealny prezent na Dzień Kobiet sprawiły sobie piłkarki Resovii, które w wyjazdowym pojedynku pokonały LZS Stare Oborzyska wynikiem 2:0.
O zwycięstwie rzeszowianek zadecydowały gole Karoliny Bednarz i Katarzyny Jezioro. Resovia bardzo chciała zrewanżować się miejscowym za porażkę z rundy jesiennej i cel ten został osiągnięty.
W ekipie trenera Łukasza Chmury zadebiutowały juniorki: Hanna Stachoń i Monika Dziekan.

resoviacy.pl

 2026.03.06 | Resovia uratowała punkt

Resovia Rzeszów - Sokół Kleczew 1:1 (0:0)
87' Małachowski - 58' Tkaczyk

Resovia: Tetyk , Geniec , Szymocha, Kowalski-Haberek, Grasza, D. Banach (46' Hanc), Małachowski , Letniowski, Jaroch (75' Czyżycki), Zimnicki (66' Szkiela), Bałdyga (66' Ortiz)
Sokół: Mazur , Andrzejewski, Bartosiak , Gawlik, Kargul-Grobla (46' Kostewycz), Kubacki (66' Sangowski), Smoliński (78' Dudziński), Szczepankiewicz, Śliwa, Tkaczyk (78' Zimmer), Stangret (90' Janiszewski)
Sędzia: Rutkowski (Bydgoszcz), Widzów: 566

Nie było to wybitne spotkanie w wykonaniu piłkarzy Resovii, którzy uratowali punkt trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem. Rzeszowianie w meczu z Sokołem Kleczew byli zespołem przeważającym, który nie potrafił skorzystać z posiadanych na murawie rzeszowskiego stadionu argumentów.
Pierwszą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie jednak przyjezdni. W 23 minucie Aleksander Kubacki zwlekał z oddaniem strzału i akcja zkończyła się rzutem rożnym. Rzeszowianie odpowiedzieli uderzeniem Mateusza Geńca, który z dystansu starał się zaskoczyć Mazura.
W 41 minucie Adrian Małachowski wślizgiem próbował przeciąć podanie Tkaczyka wzdłuż pola karnego Resovii i blisko było bramki samobójczej.
Rzeszowianie częściej utrzymywali się przy piłce, ale to goście stworzyli sobie konkretne sytuacje bramkowe.
Po przerwie obydwa zespoły grały bardzo chaotycznie. Sporo było niedokładności i rwanej gry. W 58 minucie statyczną postawę rzeszowskich defensorów wykorzystał w polu karnym Jacek Tkaczyk. Wychowanek warszawskiej Escoli po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ze zbyt dużą łatwością wbił głową piłkę do siatki i dał prowadzenie gościom.
Po stracie bramki "biało-czerwoni" zaczęli atakowac większą liczbą zawodników, ale nie mieli pomysłu na stworzenie sobie sytuacji bramkowej. Mnożyły się nieprecyzyjne dośrodkowania i goście skrupulatnie czekali na dogone kontrataki.
Najlepszą okazję do wyrównania miał w 61 minucie Bartosz Zimnicki. Wyróżniający się w szeregach Resovii zawodnik dobijał piłkę po główce Bałdygi, ale  strzałem z 3 metrów posłał jednak futbolówkę prosto w rękawice golkipera.
W 87 minucie chirurgiczną precyzją wykazał się Adrian Małachowski. Pomocnik Resovii wykonywał rzut wolny z okolic bocznej linii pola karnego i skierował piłkę do siatki idealnie za kołnierz Mazura.
Rzeszowianie starali się jeszcze coś wskórać w ostatnich trzech minutach spotkania, ale Sokół starannie pilnował wyniku i nie dał sobie zrobić większej krzywdy.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Resovia Sokół
 bramki 1 1
 strzały celne 5 3
 strzały niecelne 11 6
 rzuty rożne 7 7
 na spalonym 2 0
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 17 15
 żółte kartki 5 3
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Jeżeli nie możesz wygrać, to zremisuj. I to dzisiaj uczyniliśmy po kapitalnym trafieniu Adriana Małachowskiego. Powinniśmy w pierwszej połowie zdobyc bramki, ale ta szalona trzecia tercja, w której coś tam się dzieje. Ten punkt szanuję, bo jest ważny. Zabrakło decyzyjności, oddania strzału w odpowiedniej chwili. Nie mam pretensji do zawodników o żółte kartki. Skuteczność jednak nie była widoczna. Co do pracy sędziów nie będę się już nigdy wypowiadał.

resoviacy.pl




foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

 2026.03.01 | Kacper Jarzec katem Resovii

Olimpia Grudziądz - Resovia Rzeszów 2:1 (1:1)
4' Moneta, 69' Jarzec - 6' Letniowski

Olimpia: Sobolewski, Stolc, Zbiciak, Czajka, Tsiupa, Jarzec, Sewerzyński, Frelek, Koperski (61' Fietz), Moneta (69' Siemaszko , Pawłowski (61' Mas )
Resovia:
Tetyk, Geniec, J. Banach (83' Szymocha), Małachowski , Kowalski-Haberek, Grasza , D. Banach (76' Pieniążek), Letniowski (65' Ortíz), Jaroch (76' Strzeboński), Zimnicki (46' Szkiela), Bałdyga
Sędzia: Syropiatko (Szczecin), Widzów: 613

Z dużym niedosytem wracają piłkarze Resovii z dalekiego Grudziądza, bo postawili się wyżej notowanemu rywalowi, ale nie zdobyli nawet punktu.
To było wyrównane spotkanie, w którym obydwa zespoły miały szansę, aby sięgnąć po komplet oczek. Miejscowi byli jednak konkretniejsi i mieli w swoich szeregach Kacpra Jarzca. 21-letni wychowanek Elany Toruń napsuł sporo krwi rzeszowskim "Pasiakom", a w 69 minucie ustalił wynik meczu na 2:1. Rzeszowianie mieli jeszcze sporo czasu, aby ratować rezultat, ale wprowadzeni na boisko rezerwowi nie dodali skrzydeł swoim kolegom z zespołu.
Najwięcej jednak w tym spotkaniu działo się na początku. Już w 4 minucie defensywa Resovii dała się rozklepać w polu karnym i strzałem z 3 metrów piłkę do siatki skierował doświadczony Łukasz Moneta.
Rzeszowianie ekspresowo zdołali odpowiedzieć na stratę bramki, bo już 120 sekund późńiej Jakub Letniowski precyzyjnym strzełm obok słupka, pokonał Sobolewskiego. Po chwili "bialo-czerwoni" mogli nawet wyjść na prowadzenie, ale szczęścia nie miał Dawid Bałdyg, bo pika po jego solidnym strzale wylądowała na słupku.
Po 30 minutach gry tempo meczu spadło, a coraz więcej do powiedzenia mieli na błotnistej murawie resoviacy. W 31 minucie próbował zaskoczyć golkipera Jakub Banach, ale jego strzał został zablokowany przez defensorów. Kilka minut później przed kolejną szansą do zmiany wyniku stanął Bartosz Zimnicki, ale i jemu na przeszkodzie stanęli defensorzy.
Miejscowi groźni byli głównie w bocznych rejonach boiska, a pojedynki Jarzca z Graszą kończyły się przeważnie po myśli tego pierwszego. 21-letni pomocnik Olimpii z łatwością przedzierał się w okolice pola karnego Resovii i to po jego dośrodkowaniach groźnie było pod bramką "Pasiaków".
Po przerwie inicjatywę starali się przejąć miejscowi, ale to rzeszowianie stwarzali sobie groźniejsze sytuacje bramkowe. W 51 solowa akcja Bałdygi zakończyła się niepowodzeniem.
Olimpia odpowiedziała akcją Frelka i Pawłowskiego, ale czujny w polu karnym był Jakub Tetyk, który odważnym wyjściem uprzedził rywala.
Na błotnistym boisku trudno było o wymianę podań, ale w 69 minucie miejscowi przeprowadzili akcję, po której ustalili wynik meczu. Beniamin Czajka uruchomił wbiegającego w pole karne Jarzca, który wziął na plecy dwóch rzeszowskich defensorów i precyzyjnym trafieniem pokonał Tetyka.
Resoviacy starali się doprowadzić do wyrównania, ale gospodarze nie dali zrobić już sobie większej krzywdy. Prowadzili grę z dala od własnej bramki i rzeszowianie w końcówce zdołali oddać 1 celny strzał. Na bramkę gospodarzy uderzał debiutujacy w barwach Resovii Javier Mateo Ortiz, ale Sobolewski bez większego trudu zdołał wybić futbolówkę na przedpole.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Olimpia Resovia
 bramki 2 1
 strzały celne 4 3
 strzały niecelne 6 4
 rzuty rożne 7 6
 na spalonym 3 0
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 14 18
 żółte kartki 2 3
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Niestety, czasami trzeba powiedzieć coś na temat meczu przegranego. Nie zawsze się wygrywa. Kto mnie zna - ten wie, że ja nie narzekam na nic, ale nie ukrywam, że  trochę tak nie halo. Wchodząc na poziom centralny, to pytanie do pana sędziego, czy tak miało być? Bramkarz łapie piłkę poza "szesnastką"? Druga sytuacja popatrzcie państwo, jak rywal z nakładką wchodzi w nogę.. Czerwona kartka albo rzut karny. Zasada fair play ma dotyczyć nie tylko zawodników i trenerów, ale na litość boską dotyczyć się powinna również arbitrów. Porażkę przyjmuje na klatę i to będę analizował, ale chciałbym skupić się na grze w piłkę nożną. Ma to nam sprawiać przyjemność wszystkim i kibicom. Dziś Olimpia cieszy się z wygranej, tak samo kibice Resovii chcieliby się cieszyć z punktu przywiezionego do Rzeszowa.

resoviacy.pl

 2026.02.28 | Wysokie zwycięstwo piłkarek w sparingu

Resovia Rzeszów - Beniaminek Krosno 7:0 (3:0)
Stachoń, Gołojuch, Bednarz, Michałek, Frydrych, zawodniczka testowana, Darasz

Resovia: Pomianek, Puzio, Jednacz, Czyż, Marszał, Frydrych, Mulka, Gajdur, Gołojuch, Szydło, Pydych oraz Skrzyniarz, Pieniążek, Stachoń, Strasińska, Jesioro, Michałek, Darasz, Mik, Bednarz, Dziekan, zawodniczka testowana

Piłkarki Resovii Resovii w ostatnim sparingu przed inauguracją rozgrywek ligowych pokonały krośnieńskiego Beniaminka 7:0. Trener Łukasz Chmura przyglądał się grze licznej grupie piłkarek, które walczą o miejsce podstawowej jedenastce. Szkoleniowiec Resovii zadowolony był szczególnie z czystego konta bramkowego. Przemeblowana defensywa Resovii jest nadal w trakcie budowy.

Łukasz Chmura (trener Resovii): Drużyna coraz lepiej wykonuje działania boiskowe, nad którymi pracujemy w treningu. Jesteśmy dobrze przygotowani do rundy wiosennej, nie ma kontuzji, a więc już nie możemy się doczekać rywalizacji o stawkę. Drużynie Beniaminka dziękujemy za dzisiejszą grę.

resoviacy.pl

 2026.02.24 | Sparing piłkarek z III-ligowcem

Resovia Rzeszów - Stal Łańcut 5:1
Bednarz 3, Gajdur 2

Resovia: Pomianek, Szydło, Pydych, Hednacz, Gajdur, Frydrych, Stachoń, Strasińska, Michałek, Jezioro, Bednarz oraz Pieniążek, Dziekan, Mulka, Brusik

Piłkarki Resovii w sparingu z III-ligową Stalą Łańcut pokonały niżej notowane rywalki 5:1. Trener Resovii miał tego dnia powody do radości, bo w ostatnich tygodniach warunki atmosferyczne utrudniały rozegranie meczów na rzeszowskim sztucznym boisku. Tym razem razem było inaczej i rzeszowianki wykazały się dużą skutecznością. Hat-tricka zanotowała Karolina Bednarz, a dwa kolejne trafienia dołożyła doświadczona Klaudia Gajdur.

Łukasz Chmura (trener Resovii): To był pożyteczny mecz kontrolny dla nas. Wreszcie rozegrqny w dobrych warunkach atmosferycznych. Widać było radość gry na zielonej murawie. W ofensywie było sporo dobrych akcji, po których strzeliliśmy 5 bramek. Cieszy to, w jaki sposób zdobywaliśmy bramki, bo ostatnio nad tym właśnie pracowaliśmy. W defensywie było kilka mankamentów, które musimy wyeliminować. Dziękuję drużynie z Łańcuta za przyjazd oraz dobrą postawę na boisku. To było wartościowe spotkanie dla obu drużyn.

resoviacy.pl

 2026.02.22 | Pewne zwycięstwo "Pasiaków"

Resovia Rzeszów - Hutnik Kraków 2:0 (1:0)
45' Grasza, 55' Jaroch 

Resovia: Tetyk, Rębisz, Kowalski-Haberek, J. Banach (76' Szymocha), Grasza (66' Geniec), D. Banach (76' Pieniążek), Letniowski (81' Strzeboński), Małachowski, Zimnicki (66' Hanc), Jaroch, Bałdyga
Hutnik: Damian Hoyo-Kowalski, Hołuj, Daniel Hoyo-Kowalski , Bracik, Motrycz (66' Budziński), Kieliś, Semik, Urbańczyk, Prusiński (78' Rzepka), Zawada, Szablowski (46' Basse)
Sędzia: Kuropatwa (Katowice), Widzów: 1113

To była udana inauguracja rundy wiosennej w wykonaniu piłkarzy Resovii. Rzeszowianie odnieśli pewne zwycięstwo w meczu z krakowskim Hutnikiem. Przyjezdni nie zawiesili wysoko poprzeczki i przez niemal całe spotkanie resoviacy dyktowali warunki. Piłkarze Pawła Młynarczyka grali ofensywny, otwarty futbol ale na pierwsze trafienie do siatki musieli czekać do 45 minuty.
"Biało-czerwoni" częściej byli w posiadaniu piłki i przemeblowany skład Resovii pracował w ofensywie, aby od początku poukładać mecz na swoich warunkach. Początkowo brakowało wykończenia. W przodzie pracował Jaroch, który w duecie z Bałdygą byli największym zagrożeniem dla defensywy gości.
Ten ostatni w 29 minucie pokonał krakowskiego golkipera, ale arbiter dopatrzył się pozycji spalonej i bramki nie uznał. Po chwili ponownie pokazał się napastnik Resovii, a po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki i linii bramkowej, aby ostatecznie wyjść w pole gry.
Wreszcie w 45 minucie resoviacy dopięli swego. Kąśliwym strzałem z 30 metrów popisał się Bartosz Grasza i zaskoczony Damian Hoyo-Kowalski nie zdążył odpowiednio zareagować.
Po przerwie zaatakowali hutnicy i w 52 minucie Tetyk w świetnym stylu wybronił strzał Kielisia. Trzy minuty później rzeszowianie podwyższyli rezultat spotkania na 2:0. Tetyk zagrał piłkę w pole karne rywali, a Jaroch wykorzystał błąd Hoyo-Kowalskiego i strzałem do siatki ustalił wynik meczu.
Po zdobyciu drugiej bramki rzeszowianie kontrolowali wydarzenia boiskowe. W 74 minucie okazję na bramkę kontaktową miał Adam Basse, ale zwlekał z oddaniem strzału i piłkę wyłuskali mu spod nóg rzeszowscy defensorzy.
Gospodarze odnieśli pewne i zasłużone zwycięstwo, które pozwoliło im wejść w rundę wiosenną w dobrych nastrojach.

resoviacy.pl


 

statystyki meczu
  Resovia Hutnik
 bramki 2 0
 strzały celne 4 3
 strzały niecelne 5 3
 rzuty rożne 11 2
 na spalonym 1 0
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 15 11
 żółte kartki 2 1
 czerwone kartki 0 0

 

resoviacy.pl

Paweł Młynarczyk (trener Resovii): Chcę serdecznie podzięować drużynie i sztabowi. Ten okres przygotowawczy, który się zakończył był dla nas taki szalony pod różnymi względami, ale jak widać wszystko zakończyło się zgodnie z planem. Wszystkie założenia meczowe, zachowania i działania zostały zrealizowane w 100%. Chcieli bardzo to zwycięstwo wypracować. Jest to ich drugie  zwycięstwo z rzędu. Wielkie brawa dla chłopaków.

resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

 2026.02.18 | Mikołaj Szkiela piłkarzem Resovii

Kadrę Resovii przed rundą wiosenną wzmocnił Mikołaj Szkiela.
19-letni piłkarz grający na pozycji ofensywnego pomocnika ostatnio reprezentował barwy Siarki Tarnobrzeg. Jest wychowankiem Znicza Pruszków, który grał w przeszłości również w młodzieżowych zespołach Champion Warszawa i włoskiej Salernitany.

resoviacy.pl

2026.02.18 | Miłosz Strzeboński wypożyczony do Resovii

Do kadry Resovii przed rundą wiosenną dołączył na warunkach wypożyczenia Miłosz Strzeboński.
22-letni piiłkarz grający na pozycji defensywnego pomocnika jest wychowankiem Krakusa Nowa Huta. W rundzie jesiennej sezonu 2025/26 zagrał w 7 meczach Korony Kielce. Łącznie w barwach kieleckiego zespołu zanotował w tym sezonie ligowym 80 minut gry na boiskach Ekstraklasy.

resoviacy.pl

2026.02.18 | Msza św. w intencji Resovii

W czwartek (19 bm.) o godz. 17.00  w zwiazku ze zbliżającą się inauguracją piłkarskiej rundy wiosennej, w kościele pod wezwaniem św. Wojciech i św. Stanisława (rzeszowska Fara) odprawiona zostanie Msza św. w intencji Resovii.
Tradycyjnie w Mszy św. odprawianej przez kapelana klubowego ks. Robera Śliwę uczestniczą: sportowcy, działacze i sympatycy najstarszego rzeszowskiego klubu sportowego.

resoviacy.pl

2026.02.15 | Porażka w sparingu z Rekordem

Resovia Rzeszów - Rekord Bielsko-Biała 0:3 (0:1)
6' Dębińska, 47' Zgoda, 75' Conceicao

Resovia: Pomianek, Szydło, Marszał, zawodniczka testowana, Gajdur, Puzio, Brusik, Stachoń, Jezioro, zawodniczka testowana, Bednarz oraz Golec, Pydych, Czyż, Pieniążek, zawodniczka testowana, Krawczyk, Wałaszek, Michałe, Dziekan, Strasińska, Mikuszewska
Rekord: Ptaszek, Sowa, Glinka, Janku, Niesłańczyk, Sikora, Bednarek, Krysman, Dębińska, Gulec, Gutowska, oraz Sas, Jendrzejczyk, Gąsiorek, Czuż, Krzyżanowska, Jaszek, Conceicao, Mysłowska, Zgoda
Sędzina: Turczyn (Rzeszów)

Mecz sparingowy piłkarek Resovii z ekstraligowym Rekordem Bielsko-Biała toczył się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Pokryta śniegiem sztuczna nawierzchnia boiska i minusowa temepratura nie sprzyjały uczestniczkom meczu.
Przewaga w tym spotkaniu należała do piłkarek Rekordu, ale i Resovia miała sporo do powiedzenia. Zwłaszcza w drugiej połowie rzeszowianki stwarzały sobie sytuacje bramkowe. Najlepszą miała Gabriela Krawczyk, która jednak nie popisała się wykonujac rzut karny.
Piłkarki z Bielska-Białej wyszły na prowadzenie już w 6 minucie meczu. Po akcji Julii Gutowskiej strzałem do siatki postawiła kropkę nad "i" Nikola Dębińska.
Po przerwie na 0:2 podwyższyła rezultat meczu Oliwia Zgoda, a w ostanim kwadranise spotkania wynik ustalił Isabella Conceicao.

resoviacy.pl

Łukasz Chmura (trener Resovii): Widać było dużo większe doświadczenie po stronie gości i to, że są obecnie na 5. miejscu w Ekstralidze. Zasłużenie wygrali ten mecz, ale my również z pewnych aspektów możemy być zadowoleni. Fragmentami realizowaliśmy to, co mieliśmy założone. Mieliśy kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. W naszych barwach zagrały trzy zawodniczki testowane.

resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2026.02.15 | Radosław Bąk odchodzi z Resovii

Na finiszu przygotowań do rundy wiosennej kadrę Resovii opuścił Radosław Bąk. 21-letni były kapitan Resovii przechodzi do I-ligowego Chrobrego Głogów. Piłkarz Resovii od początku stycznia przygotowywał się do rundy rewanżowej z rzeszowskimi "Pasiakami". Uczestniczył też w krótkim obozie szkoleniowym w Kleszczowie.
W Resovii w latach 2022-2025 rozegrał 89 meczów ligowych i 5 meczów Pucharu Polski, w których zdobył dla rzeszowskiego klubu 9 goli.

resoviacy.pl

2026.02.15 | Katarzyna Czyż piłkarką 2025 roku

W sobotę (14 bm.) w Hotelu Rzeszów odbyła się finałowa XXII Gala Piłkarska Podkarpacka Nike 2025. W imprezie zorganizowanej przez Podkarpacki Związek Piłki Nożnej rozdano nagrody dla m.in. piłkarza, piłkarki, trenerów, drużyny, sponsorów i działaczy w 2025 r. na Podkarpaciu. Wręczono nagrody w 15 kategoriach oraz 6 nagród specjalnych.
W uroczystości wzięło udział blisko pół tysiąca osób, a wśród nich m.in. Cezary Kulesza - prezes PZPN oraz Jan Urban - trener reprezentacji Polski.
Nagroda Piłkarza Roku trafiła do Sebastiana Thilla ze Stali Rzeszów, a tytuł Piłkarki Roku zdobyła reprezentantka Resovii - Katarzyna Czyż.
Trenerem Roku został Marek Zub, a prowadzony przez niego I-ligowy zespół Stali Rzeszów zdobył tytuł Drużyny Roku.
Statuetka Sponsora Roku przypadła firmie ProOne, która jest głównym udziałowcem Resovii S.A.

więcej | resoviacy.pl

2026.02.13 | Kolejny sparing w Jarosławiu

JKS Jarosław - Resovia Rzeszów 1:2 (0:0)
50' Reiman - 85' Pieniążek, 90' Zimnicki

JKS: Szczepański, Zastavnyj, Mirosznyk, Drelich, Ptasznik, Muliński, Janiczak, Reiman, Werbnyj, Prokić, zawodnik testowany oraz Stankiewicz, Drapała, Surmiak, Magdziak, Pilch, Martinez, Budniak, Dworak
Resovia: brak danych

W swoim drugim, piątkowym sparingu rozgrywanym w Jarosławiu podopieczni Pawła Młynarczyka pokonali czwartoligowy JKS Jarosław 2:1.
Było to kolejne spotkanie, w którym szkoleniowcy Resovii postanowili nie publikować składu Resovii. Nie mamy zatem informacji dotyczących kadry meczowej.
Gospodarze od 50 minuty meczu prowadzili 1:0 po golu Wojciecha Reimana. Resovia zdołała odrobić straty w ostatnich fragmentach meczu. W 85 minucie Dawid Pieniążek doprowadził do wyrównania, a 5 minut później Bartosz Zimnicki zapewnił  "Pasiakom" zwycięstwo.

resoviacy.pl

2026.02.13 | Remis w sparingu z trzecioligowcem

Resovia Rzeszów - Avia Świdnik 1:1 (1:1)
88' (k) Silnỳ - 63' Małecki

Resovia: brak danych
Avia: Białka, Orzechowski, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Zbozień, Pigiel, Uliczny, Jodłowski, Kalinowski, Małecki, Falberski oraz Bartnik, Sobieszczyk, Dobrzyński, Janik, Wróblewski, Zawadzki, Wojtkowski, Wąsowicz, Assunçăo, Zuber

Piłkarze Resovii w Jarosławiu rozegrali mecz sparingowy, w którym zmierzyli się z Avią Świdnik. Sztab szkoleniowy rzeszowskich "Pasiaków" pielęgnuje niezrozumiałą tradycję niepublikowania nazwisk zawodników uczestniczących w meczach kontrolnych na finiszu przygotowań do ligi. Nie mamy zatem informacji dotyczących kadry rzeszowskiego zespołu.
Trzecioligowcy do 88 minuty spotkania prowadzili 1:0 po golu Patryka Małeckiego. Rzeszowianie w 88 minucie zdołali uratować remis. Autorem bramki dla "biało-czerwonych był Jan
Silnỳ.

resoviacy.pl

2026.02.12 | Miłosz Leśniak piłkarzem Resovii

Do kadry Resovii przed rundą wiosenną sezonu 2025/26 dołączył Miłosz Leśniak. Nowy nabytek rzeszowskich "Pasiaków" jest 17-letnim wychowankiem UKS-u Gryf Tyczyn grającym na pozycji lewego pomocnika. W rundzie jesiennej grał w lidze okręgowej w barwach Korony Rzeszów.

resoviacy.pl

2026.02.07 | Wysoka porażka w meczu z trzecioligowcem

Resovia Rzeszów - KSZO 1929 Ostrowiec Św. 0:3 (0:1)
45' Bełycz, 65' (k) Górski, 80' Czajkowski

Resovia: Tetyk, Geniec, Kowalski-Haberek, J. Banach, Rębisz, Bąk, Małachowski, Letniowski, Pieniążek, Jaroch, Bałdyga oraz Kwiatek,  Hanc, Grasza, Czyżycki, D. Banach, Zimnicki, Silnỳ
KSZO: Klebaniuk, Kroczek, Łazarz, Siedlecki, Czajkowski, Horżuj, Czajkowski, D. Lisowski, Ali, Bełycz, Pioterczak oraz Drazik, Górski, Goc, Marcinkowski, Waleńcik, Siedlecki, Zięba, P. Lisowski, Lepiarz

W spotkaniu kontrolnym rozgrywanym w Tuszowie Narodowym warunki gry dyktowali trzecioligowcy. Ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego zaskoczyła rzeszowian odważną, ofensywną grą i stworzyła sobie sporo okazji bramkowych. Rywale Resovii na prowadzenie mogli wyjść już w 21 minucie meczu, ale Maksym Horżuj nie wykorzystał rzutu karnego. W ostatnich sekundach pierwszej połowy Jakuba Tetyka pokonał Jewgienij Bełycz.
Po przerwie rzeszowianie dążyli do wyrównania, ale to zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego wykazywał się skutecznością.
W 65 minucie Jakub Górski pewnie wykorzystał rzut karny, a kwadrans później Piotr Czajkowski przypieczętował przewagę KSZO trafieniem na 0:3.

resoviacy.pl

2026.01.30 | Sparing na zakończenie zgrupowania

Pogoń Grodzisk Maz. - Resovia Rzeszów 1:1 (1:0)
5' (k) Jaroń - 87' Jokel

Pogoń: Glacel, Niewiadomski, Gulczyński, Wypart, Staniszewski, Lis, Jędrasik, Kargulewicz, Barnowski, Gieroba, Jaroń oraz zawodnik testowany, zawodnik testowany, Krupa
Resovia: Zwoliński, Rębisz, Kowalski-Haberek, J. Banach, Geniec, Hanc, Bąk, Małachowski, D. Banach, Bałdyga, Ortiz oraz Kwiatek, Ciszewski, Szymocha, Romanowski, Jokel, Grasza, Zimnicki, Czapniewski, zawodnik testowany, Jaroch, Pieniążek, Silnỳ

Ostatnim akcentem obozu szkoleniowego "Pasiaków" był mecz kontrolny z I-ligową Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Mecz rozgrywany na sztucznej nawierzchni ośrodka szkoleniowego w Radomiu zakończył się remisem.
Pogoń wyszła na prowadzenie już w 5 minucie spotkania po strzale z rzutu karnego Damiana Jaronia. Kilka minut później pierwszoligowcy byli bliscy podwyższenia rezultatu, ale piłka po strzale Jakuba Jędrasika wylądowała na słupku.
Po przerwie również więcej do powiedzenia na boisku mieli pierwszoligowcy. Na początku drugiej połowy Stanisław Gieroba trafił piłką w słupek, a po chwili Wypart wycelował w poprzeczkę rzeszowskiej bramki.
Rzeszowianie mieli najlepszą okazję do wyrównania w 52 minucie meczu, ale Gracjan Jaroch nie wykorzystał rzutu karnego.
W końcowych fragmentach meczu do głosu coraz częściej dochodzili rzeszowianie i mecz był bardziej wyrównany. W 87 minucie Jakub Jokel uderzeniem z rzutu wolnego doprowadził do remisu.

resoviacy.pl

2026.01.24 | Patryk Barszcz trenerem bramkarzy Resovii

Do sztabu szkoleniowego Resovii dołączył Patryk Barszcz. Pochodzący z Dębicy 25-letni szkoleniowiec będzie pełnił w rzeszowskim klubie rolę trenera bramkarzy.
Karierę piłkarską zaczynał w Igloopolu Dębica, a w latach 2013-2016 był uczniem i zawonikiem Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia. W wieku 16 lat sezonie 2016/17 przeszedł do Zagłębia Lubin i w tym klubie grał w drużynach młodzieżowych. Swoją krótką piłkarską karierę zakończył w 2020 r., a ostatnimi klubami, które reprezentował były: Stal Chocianów i Orkan Szczedrzykowice. Od 2021 r. pracował z najmłodszymi bramkarzami akademii Zagłębia Lubin, a w rolę szkoleniowca wprowadzał go były bramkarz Resovii i trener bramkarzy Zagłębia  -Tomasz Król. Od lipca 2025 r. pracował jako trener bramkarzy w rezerwach Zagłębia Lubin.

resoviacy.pl

2026.01.21 | Remis w Łęcznej

Górnik Łęczna - Resovia Rzeszów 2:2 (0:0)
68' Spáčil, 78' Chuma - 82' Bałdyga, 85' Zimnicki

Górnik: Pindroch, Hołownia, Guček, Osipiuk, Nowogoński, Ahmedov, Deja, Bednarczyk, Orlik, Janaszek, Chuma, Budziłek Abbott, Szabaciuk, Ogaga, Kryeziu, Santos, Tkacz, Spáčil, Mundry
Resovia: Tetyk, Rębisz, Szymocha, J. Banach, zawodnik testowany, Geniec, Bąk, Małachowski, Jokel, D. Banach, Silnỳ oraz Zwoliński, Kwiatek, Romanowski, Ciszewski, Hanc, Grasza, Pieniążek, Letniowski, Zimnicki, Czyżycki, Bałdyga

W swoim drugim sparingu piłkarze Resovii zremisowali w Łęcznej z miejscowym Górnikiem 2:2. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis i na trafienia obydwa zespoły czekać musiały do końcówki meczu.
W zespole Pawła Młynarczyka zagrał jeden z testowanych zawodników.
Gospodarze w 68 minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu Branislava Spáčila. Dziesięć minut później na 2:0 podwyższył 28-letni Chuma, który sprytnym strzałem umiescił piłkę w bramce Resovii.
Resovia zdołała jednak w końcowych fragmentach meczu odrobić straty. W 82 minucie Dawid Bałdyga zdobył bramkę kontaktową, a trzy minuty późńiej Bartosz Zimnicki zmusił Łukasza Budziłka do ponownej kapitulacji.

resoviacy.pl

2026.01.17 | Resovia po pierwszym meczu kontrolnym

Siarka Tarnobrzeg - Resovia Rzeszów 1:2 (0:2)
68' Szkiela - 28' Bąk, 40' Siln  

Siarka: Raciniewski, Misztal, Matuszewski, Wyparło, Płaneta, Kaliniec, Neczyporenko, Podkowa, Kardyś, Mróz, zawodnik testowany oraz Ziobroń, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Benvindo, zawodnik testowany, Zawół, Wacławek
Resovia: Kwiatek, Geniec, Grasza, J. Banach, Rębisz, D. Banach, Letniowski, Bąk, Czyżycki, Pieniążek, Siln oraz Tetyk, Zwoliński, Ciszewski, Szymocha, Kowalski-Haberek, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Zimnicki, zawodnik testowany, Ortiz, Małachowski, Jokel, Hanc, Bałdyga

Pierwszy tegoroczny mecz kontrolny mają za sobą piłkarze Pawła Młynarczyka. Resoviacy w Tarnobrzegu zmierzyli się z III-ligową Siarką. Obydwa zespoły testowały zawodników, którzy mieliby uzupełnić kadrę. W zespole Resovii szkoleniowiec przyglądał się poczynaniom trzech piłkarzy starających się o dołączenie do zespołu "Pasiaków". Debiut w barwach rzeszowskiego klubu zanotował również nowy nabytek "biało-czerwonych" -  Javier Mateo Ortiz.
Rzeszowianie wyszli na prowadzenie w 28 minucie po trafieniu Radosława Bąka. Jeszcze przed przerwą na 0:2 zmienił rezultat meczu Jan  Silnỳ.
Bramkę kontaktową dla gospodarzy zdobył w 68 minucie Mikołaj Szkiela.

resoviacy.pl

2026.01.15 | Javier Mateo Ortiz piłkarzem Resovii

Do kadry rzeszowskich "Pasiaków" dołączył 22-letni Javier Mateo Ortiz. Pochodzący z Kolumbii pilkarz gra na pozycji napastnika, a w rundzie jesiennej sezonu 2025/26 reprezentował barwy III-ligowych Czarnych Połaniec.
Na boiskach III-ligi rozegrał 14 spotkań ligowych, w których zdobył 15 goli. Wcześniej grał w III-ligowej Flocie Świnoujście. Jest wychowankiem kolumbijskiego CD America de Cali.

resoviacy.pl

2026.01.14 | Tomasz Przewoźnik w sztabie szkoleniowym Resovii

Trwa kompletowanie sztabu szkoleniowego II-ligowych piłkarzy Resovii. Asystentem trenera Pawła Młynarczyka został Tomasz Przewoźnik. 28-letni szkoleniowiec z licencją UEFA A pracował dotychczas w klubach grających w niższych klasach rozgrywkowych naszego regionu.
Karierę piłkarską zakończył w sezonie 2019/20 i pracę w roli szkoleniowca zespołu seniorskiego zaczął w B-klasowym Żurawiu Żurawiczki. W kolejnych latach pracował w Stali Łańcut, Wólczance Wólka Pełkińska, JKS Jarosław i San Gorzyce.
Jest byłym piłkarzem: Ostoji Kołaczyce, Rafinerii/Czarnych Jasło, Stali Mielec, Olimpii Pysznica, Siarki Tarnobrzeg, Wólczanki Wólka Pełkińska i JKS-u Jarosław.

resoviacy.pl

2026.01.07 | Piłkarze Resovii wrócili do treningów

Po świątecznej przerwie do treningów powrócili piłkarze II-ligowej Resovii. Rzeszowianie zainaugurowali przygotowania do rundy rewanżowej  na obiektach WR Sport w Świlczy.
W treningu prowadzonym przez Pawła Młynarczyka udział wzięło 24 zawodników.
Do rundy wiosennej rzeszowianie przygotowywać będą się na hali w Świlczy oraz na boisku ze sztuczną nawierzchnią OSiR w Nowej Wsi. Drugoligowcy wyjadą również na krótkie zgrupowanie do Kleszczowa.

resoviacy.pl

 

ARCHIWUM:

 

89  90  91  92  93

83  84  85  86  87  88

77  78  79  80  81  82

71  72  73  74  75  76

65  66  67  68  69  70

59  60  61  62  63  64

53  54  55  56  57  58

47  48  49  50  51  52

41  42  43  44  45  46

35  36  37  38  39  40

29  30  31  32  33  34

23  24  25  26  27  28

17  18  19  20  21  22

1  2  3  4  5  6  7  8  9  10

-------------------------

2024/25
2023/24
2022/23
2021/22
2020/21
2019/20
2018/19
2017/18
2016/17
2015/16
2014/15
2013/14
2012/13
2011/12
2010/11
2009/10
2008/09
2007/08
2006/07
2005/06
2004/05
2003/04
2002/03
2001/02
2000/01
1999/00
1998/99
1997/98
1996/97
1995/96
1994/95
1993/94
1992/93
1991/92
1990/91
1989/90
1988/89
1987/88
1986/87
1985/86
1984/85
1983/84
1982/83
1981/82
1980/81
1979/80
1978/79
1977/78
1976/77
1975/76
1974/75
1973/74
1972/73
1971/72
1970/71
1969/70
1968/69
1967/68
1966/67
1965/66
1964/65
1963/64
1962/63
1961/62
1960/61
1960
1959
1958
1957
1956
1955
-------------------------
1905-1939

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

| ...do strony głównej |

 
© 2006-2026 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by