WYWIADY

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum

 

 

 

2009.10.22 | Wywiad z Mirosławem Hajdo, trenerem piłkarzy Resovii

- Już w piątek Resovia podejmie Okocimskiego Brzesko, z którym przegrała w Pucharze Polski.
- To był początek sezonu i dopadł nas problem z motoryką. Szybko się z nim uporaliśmy i teraz mamy za sobą dziewięć meczów bez porażki. Poza tym wtedy nie zagrało pięciu podstawowych zawodników. Teraz to będzie całkiem inny mecz.

- W ataku braknie pauzujących za kartki Sebastiana Hajduka i Piotra Kamińskiego. Nie obawia się pan o skuteczność?
- Nie robię z tego tragedii. Pewnie, szkoda, że obaj nie zagrają, ale po to jest szeroki skład, żeby w takich sytuacjach sobie radzić. Szanse dostaną inni i mają pokazać co potrafią, jeśli chcą zostać w Resovii.

- Kto wystąpi w ataku?
- Prawdopodobnie Darek Kantor i Rafał Zawiślan.

- Deszczowa pogoda nie przeszkadza w przygotowaniach do meczu.
- Właśnie jesteśmy po treningu. Okazuje się, że z tym naszym boiskiem nie jest tak źle. Nie ma błota, da się na nim grać.

- To już finisz rundy, więc pewnie mniej pan daje w kość piłkarzom.
- Nigdy długo nie trenujemy. Zajęcia, które właśnie się skończyły trwały z rozgrzewką równo godzinę. Oczywiście w tej fazie rundy zmniejszyliśmy intensywność treningów.

- Będzie pan podsumowywał grę zespołu po ostatniej 17 kolejce, czy po kolejnych dwóch meczach rozegranych awansem z wiosny.
- Raczej po ostatnim meczu, co nie zmienia faktu, że wolałbym, aby tych dwóch dodatkowych spotkań nie było.

- To ciężki wyjazd do Olsztyna i mecz z mocnym Świtem.
- Nie o to chodzi, po prostu zawodnicy czują już w kościach trudy sezonu. Po wszystkich świętych powinni mieć już spokojne głowy. Można by spokojnie rozegrać te dwie kolejki wiosna w środy. A tak przedłuża się grę na siłę.

- Jeśli Resovia wygra w piątek, wskoczy na szóste, a może i piąte miejsce.
- My na miejsca nie patrzymy, chcemy po prostu wygrywać. Wtedy siłą rzeczy pozycja w tabeli będzie odpowiednia.

- "Piwosze” na wyjazdach idą va banque, cztery razy wygrali i tyle samo przegrali. Można się spodziewać, że odważnie ruszą do przodu.
- Nie wiem jak zagra Okocimski. Ważne, żebyśmy my zrealizowali to, co sobie założymy. Musimy narzucić im swój styl gry. Gdy to zrobimy, sposób gry przeciwnika nie będzie nas interesował.

Z trenerem Resovii rozmawiał: Tomasz Ryzner, Nowiny | 21.10.2009

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

















 

| ...do wywiady |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by