WYWIADY

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum

 

 

 

2005.10.26 | Wywiad z Pawłem Kalitą, prezesem sekcji piłki nożnej


- W trudnym momencie podjął się pan prowadzenia futbolistów Resovii.
- W bardzo trudnym. Jest szansa na to, że będzie lepiej. Miałem tydzień na podjęcie decyzji o kierowaniu sekcją piłkarską Resovii i podjąłem wyzwanie.

- Zapowiadał pan zmiany organizacyjne sekcji. Na czym będą one polegać?

- Już nastąpiły zmiany w liczebnym stanie zarządu sekcji. W tej chwili jest jedenaście osób w zarządzie sekcji, a z każdym dniem będzie ich coraz więcej.

- Jaki jest podział zadań w sekcji, której szefuje Paweł Kalita?
- Każdy członek zarządu ma swoje zadania. Jeden odpowiada za sprawy finansowe, drugi za sprawy organizacyjno-sprzętowe, poletko trzeciego to przygotowanie obiektów do meczów, czwarty ma opiekować się młodzieżą, piąty ma wyszukiwać w okolicy młodych zawodników do sekcji piłkarskiej Resovii, szósty będzie do spraw kontaktów ze sponsorami itd.

- Znani są już pana zastępcy?
- Wiceprezesami sekcji piłkarskiej Resovii są: Jacek Pomykała, który jest też szefem Stowarzyszenia Przyjaciół Sekcji Piłki Nożnej Resovii oraz Wojciech Zając.

- Resovię nadal będzie prowadził trener Wiesław Gołda a kierownikiem pozostanie Witold Walawender?
- Do końca rundy jesiennej nie będzie żadnych zmian personalnych w drużynie i wśród osób funkcyjnych.

- Jaki cel stawia pan przed piłkarzami w tej rundzie?
- Teraz nie ma konkretnego celu. W poszczególnych spotkaniach chłopcy mają walczyć o zwycięstwo. Każdy punkt, który ugramy do końca rundy będzie dla nas ważny.

- Niektórzy zawodnicy boją się twardej ręki prezesa Kality?
- Nie wiem jak do tego się ustosunkować. Powiem krótko: ze mną nie ma negocjacji. Proponuję zawodnikom określoną pulę na premie za mecze i wypłacam je zaraz po spotkaniu. Jeżeli ktoś nie zaakceptuje tej kwoty, która jest odpowiednia do gry w IV lidze to nie ma o czym ze mną dyskutować. Każdemu przedstawię na co może liczyć w przyszłej rundzie. Powtarzam: to nie będzie podlegać negocjacji.

- Był pan zadowolony z gry piłkarzy w meczu z Unią?
- Tak. Umiejętności były wprawdzie za małe by wygrać ten pojedynek. Byłem jednak mile zaskoczony postawą piłkarzy. Walczyli do upadłego. Dawno nie widziałem takiego poświecenia. Dziękuję im za to.

- Poprzedni działacze Resovii poważnie zastanawiali się nad połączeniem Stali Rzeszów z Resovią?
- Pragnę uspokoić kibiców mojego klubu. Pod moimi rządami w sekcji nie ma mowy o połączeniu Resovii ze Stalą Rzeszów. Oba kluby mają swoje tradycje i powinny je kontynuować. Kibice Resovii mogą spać spokojnie.

- Paweł Kalita często w ostrych słowach wyrażał swoja opinie o pracy arbitrów piłkarskich. Czy jako prezes zmieni pan swoja postawę?
- Nie. Zawsze mówię to co myślę. Wszyscy wiemy jacy są w Polsce sędziowie piłkarscy i kwalifikatorzy. Niektórych panów z gwizdkiem ostatnie wydarzenia w naszym kraju niczego nie nauczyły. Nadal fatalnie prowadzone są zawody w IV lidze podkarpackiej.

- Jakie będą priorytety dla nowego zarządu sekcji piłkarskiej Resovii?
-Trzeba przede wszystkim odbudować pracę z piłkarską młodzieżą. To zostało poważnie zaniedbane. Dwóch ludzi będzie pracować z młodzieżą. Będą to: trener koordynator: Szymon Dusza i Maciej Bajorek, kierownik koordynator grup młodzieżowych.

Super Nowości | 26.10.2005

 

 











































 

| ...do wywiady |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by