WYWIADY

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum

 













 

 

2007.06.20 | Wywiad z Markiem Kramarzem, II trenerem Resovii


- Duet trenerski Maciej Huzarski - Marek Kramarz był głównym architektem sukcesu, jakim jest awans Resovii do III ligi. Jak przyznał ten drugi? początkowo nikt nie zakładał w klubie walki o najwyższe cele.
- Chcieliśmy zająć piąte, może szóste miejsce
- powiedział Kramarz. - Runda jesienna sprawiła, że trzeba było zweryfikować przedsezonowe założenia. Na półmetku rozgrywek zostaliśmy liderem. Chcieliśmy utrzymać tę pierwszą lokatę i wykorzystać szanse na awans do III ligi. No i udało się.

- Co było największą siłą zespołu?
- Byliśmy drużyną, która grała najrówniej, która dysponowała bardzo dobrymi zmiennikami i niejednokrotnie okazało się to kluczem do tego, że to my zgarnialiśmy komplet punktów.

- W przekroju całego sezonu wyróżniłby pan szczególnie którąś formację albo konkretnego zawodnika?

- Ja bym wyróżnił cały zespół. I tych, którzy wychodzili w podstawowej jedenastce, i tych, którzy akurat w danym dniu siedzieli na ławce rezerwowych. Bo to jest naprawdę wielka sztuka i wielka klasa zespołu, gdy rezerwowi wchodzą i potrafią odwrócić losy meczu. To był właśnie duży plus drużyny Resovii.

- III liga to z pewnością wyższe wymagania. Chcąc myśleć przynajmniej o spokojnym utrzymaniu, wzmocnienie drużyny jest nieuniknione.

- Uzupełnienia na pewno będą potrzebne, ale priorytetem będzie to, aby utrzymać skład osobowy drużyny, który wywalczył awans. Jeżeli zdarzyłoby się, że ktoś będzie chciał opuścić nasze szeregi, to naturalnie poczynimy starania, aby to miejsce wypełnić. Obserwowaliśmy kilku zawodników, ale nazwisk nie chciałbym wymieniać dlatego, że na razie nie wiemy, kto odejdzie z obecnej kadry. Wiadomo, III liga jest to wyzwanie, w którym poprzeczka zawieszona jest zdecydowanie wyżej. Trzeba jednak spokojnie i realnie popatrzeć na drużynę Resovii, jak i na to, czym dysponuje nasz klub zarówno jeśli chodzi o finanse, jak i o organizację i ewentualnie pod tym kątem wzmacniać kadrę.

- Na co, pana zdaniem, stać będzie Resovię jako beniaminka?

- Na pewno każdy mecz będziemy traktować jako możliwość zgarnięcia trzech punktów i pokazania dobrej, ofensywnej piłki. To na pewno będzie cel, który będzie nam przyświecał w wielu pojedynkach. Uważam, że taki sposób podejścia do naszych występów w III lidze będzie właściwy.

Rozmawiał Rafał Myśliwiec, Super Nowości | 20.06.2007

 

 














































 

| ...do wywiady |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by