ARCHIWUM 20

  klub
strona główna
aktualności
informacje
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum


















































 

 

 

2008.07.27 | Resovia w Stobiernej

KS Stobierna - Resovia Rzeszów 1:8 (0:5)
Adamczyk 2, Korab, Szkolnik, Oślizło, Mazurkiewicz, Walaszczyk, Wiktor

Resovia: Król, Pietrucha, Kozubek, M. Baran, Szkolnik, Oślizło, Walaszczyk, Madeja, Mazurkiewicz, Mościński, Adamczyk oraz Szyszko, Barłowski, Wiktor, Korab, J. Baran, Złotek

W meczu towarzyskim w podrzeszowskiej Stobiernej resoviacy pokonali miejscową drużynę 8:1. Mecz rozegrano z okazji obchodów "Dni Stobiernej".

resoviacy.pl

2008.07.26 | Kolejne zwycięstwo w sparingu

Resovia Rzeszów - Wierna Małogoszcz 3:1 (1:0)
Mazurkiewicz, Walaszczyk (k), Gołąbek (sam.) - Uchwat

Resovia: Król, Kozubek, M.Baran, Kusiak, Oślizło, Pałkus, Madeja, Fryc, Złotek, Korab, Mazurkiewicz oraz Pietryka, Szkolnik, J. Baran, Szalacha, Walaszczyk, Barłowski, Adamczyk

W sparingu rozegranym w Kolbuszowej resoviacy pokonali trzecioligową drużynę  Wiernej Małogoszcz.                                                        

 resoviacy.pl

2008.07.25 | Młodzieżowcy w Resovii

Mariusz Wiktor, Jakub Baran i Waldemar Złotek są młodzieżowcami, którzy zasilą kadrę "pasiaków" w nadchodzącym sezonie. Wszyscy trzej piłkarze są napastnikami, którzy grali w poprzednim sezonie w V lidze (Wiktor 4 gole dla Błękitnych Ropczyce, Złotek 9 goli i Baran 18 goli dla Wisłoka Wiśniowa). Nowi piłkarze od dwóch tygodni trenują z kadrą Resovii i rywalizują o miejsce w składzie.

 resoviacy.pl  

2008.07.24 | Sezon 1986/87, Resovia w II lidze (cz. 10)

Rzeszowianie pod wodzą trenera Józefa Piechy oraz dwóch jego asystentów Jerzego Daniły i Henryka Chruścińskiego starannie przygotowywali się do nadchodzącego sezonu. Najpierw trenowali na własnych obiektach. Później spędzili pracowicie tydzień w Przemyślu, a następnie na zaproszenie zaprzyjaźnionego klubu II-ligowego Gloria Bystrica przebywali w Rumunii. Mieli tam okazje zmierzyć się z wymagającymi przeciwnikami. Grali bowiem ze znaną w całej Europie Universitateą Craiova, w której występowało sześciu reprezentantów Rumunii, remisując 0:0. Następnie zmierzyli się z I-ligową drużyną z Cluj, przegrywając 1:2, a na zakończenie z podejmującą ich Glorią Bystrica, remisując 1:1.
Wszyscy rywale Resovii w superlatywach wypowiadali się o grze rzeszowian. W planach na sezon 1986/87 zakładano utrzymanie się w II lidze i odmłodzenie zespołu. Atak Resovii został wzmocniony przez Jerzego Podbrożnego z Polnej Przemyśl, a defensywa przez Marka Amarowicza z Pogoni Lubaczów.
Od sezonu 1986/87 obowiązywał nowy przepis na podstawie, którego drużyna wygrywająca stosunkiem 3 bramek (lub więcej) otrzymywała 3 pkt. Drużyna przegrywająca stosunkiem równym i większym niż 3 bramki otrzymywała 1 pkt. ujemny. (Przepis ten obowiązywał do sezonu 1989/90).

 więcej | resoviacy.pl

2008.07.23 | Zwycięstwo w sparingu

Resovia Rzeszów - Orzeł Przeworsk 3:1 (2:0)
Mazurkiewicz, Kusiak, Oślizło - Olcha

Resovia: Król (46' Pietryka), Kozubek, M. Baran (46' Pydych), Kusiak, Oślizło, Jakubowski (40' Złotek), Madeja (60' Barłowski), Fryc (46' Walaszczyk), Pałkus (46' Szkolnik), Wiktor (46' Korab), Mazurkiewicz (60' J. Baran)
Orzeł: Janowski, Stachyra, Rogowski, Łuczyk, Misiło, Jagieła, Rajzer, Sierżęga, Zieliński, Olcha, Boratyn oraz Jarosz, Lasek, Laska, Misiąg, Majcher, Wojtas, Szymański, Łański

Boisko w Pustyni ma dobrą murawę, ale duże opady deszczu i jemu dały się we znaki. Warunki były ciężkie, obie strony grały twardo, z dużym zaangażowaniem. Dwie bramki dla "pasiaków" padły po stałych fragmentach gry. Marek Kusiak popisał się celną główką po rogu, a Kamil Oślizło w podobny sposób trafił do bramki po centrze z rzutu wolnego.

 resoviacy.pl

2008.07.23 | Przemysław Pałkus w Resovii

28-letni napastnik Stali Stalowa Wola- Przemysław Pałkus w nadchodzącym sezonie 2008/09 będzie reprezentował barwy Resovii Rzeszów. Wychowanek Płomienia Trześń ma wzmocnić formację ofensywną "pasiaków". Nowy nabytek Resovii w swojej karierze grał w Tłokach Gorzyce, Odrze Wodzisław, Piaście Gliwice, Heko Czermno i Stali Stalowa Wola.
Trenerzy rzeszowian dla Pałkusa rezerwują miejsce na lewej flance. - Na tej pozycji występowałem kiedyś przez pół roku w Piaście Gliwice. Co mogę zaoferować Resovii? Przede wszystkim swoje doświadczenie. Zagrałem w ponad 200 meczach w II lidze. Umiem się znaleźć pod bramką przeciwnika, uderzyć z daleka, dokładnie podać.
Wybrał Resovię, choć starały się o niego Warta Poznań i KSZO Ostrowiec. - Ale miałem już dość tułaczki po Polsce. W sierpniu mam ślub, uznałem, że to nie pora na przeprowadzki. Poza tym, nie chciałem robić z gęby cholewy. Byłem po słowie z trenerami Resovii, a ja obietnic dotrzymuję - tłumaczy piłkarz.
 

 Przemysław Pałkus (ur. 1980.07.31)

07/08 II liga  Stal Stalowa Wola 4 gole
06/07 II liga  Stal Stalowa Wola 3 gole
05/06 (w) II liga  Heko Czermno 0 goli
05/06 (j) III liga  Tłoki Gorzyce 3 gole
04/05 II liga  Piast Gliwice 1 gol
03/04 I liga  Odra Wodzisław Śl. 1 gol
02/03 II liga  Tłoki Gorzyce 12 goli
01/02 II liga  Tłoki Gorzyce 0 goli

Dziennik Polski,  resoviacy.pl

2008.07.19 | Bez bramek w sparingu z Ładą

Resovia Rzeszów - Łada Biłgoraj 0:0

Resovia: Pietryka, Pydych, Kusiak, M. Baran, Szkolnik, Mazurkiewicz, Fryc, Walaszczyk, Pałkus, Wiktor, Danielak
II połowa: Król, Kozubek, Oślizło, Korab, Złotek, Madeja, Jakubowski

Piłkarze Resovii zakończyli zgrupowanie w ośrodku sportowym w Pustyni. W dzisiejszym sparingu z III-ligową Ładą Biłgoraj resoviacy zremisowali 0:0.

resoviacy.pl

2008.07.15 | Egzotyczny przeciwnik Resovii w Pucharze Polski

W rundzie wstępnej rozgrywek o Puchar Polski resoviacy trafili na drużynę GKS Pniówek Pawłowice Śląskie. Rywal "pasiaków" w sezonie 2007/08 awansował do III ligi śląsko- opolskiej i jest przeciwnikiem, którego nie wolno lekceważyć. W okręgowym finale PP drużyna z Pawłowic pokonała GKS Tychy 3:0. W sparingu rozegranym 12 lipca piłkarze Pniówka zremisowali z drużyną ME Górnika Zabrze 2:2. Mecz odbędzie się 13 sierpnia, a jego zwycięzca zagra na własnym boisku z Odrą Opole w I rundzie PP.
Pawłowice Śląskie to miejscowość położona w płd. części Górnego Śląska, w powiecie pszczyńskim (25 km od przejścia granicznego w Cieszynie).
Więcej o klubie ze Śląska na stronie http://gkspniowek.futbolowo.pl

   resoviacy.pl

2008.07.12 | Resoviacy na zgrupowaniu

Resovia Rzeszów- Czarni Połaniec 4:0 (3:0) 
Danielak, Pałkus, Kusiak, Wiktor

W pierwszym dniu zgrupowania w poddębickiej Pustyni,  resoviacy rozegrali sparing z drużyną Czarnych Połaniec (3 liga małopolsko- świętokrzyska). Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem biało- czerwonych. W
kadrze "pasiaków" na zgrupowaniu (26 piłkarzy) jest kilku nowych zawodników z V ligi. Według doniesień prasowych do treningów wkrótce powróci Michał Bogacz.

   resoviacy.pl

2008.07.08 | Sezon 1985/86, Resovia w II lidze (cz. 9)

Celem Resovii na sezon 1985/86 miała być walka o bezpieczną pozycję w środku tabeli. Rzeszowianie po dużych stratach kadrowych nie mogli odzyskać równowagi i stabilnej formy. Ostatnim osłabieniem rzeszowskiej drużyny był wyjazd Stanisława Urbana do Stanów Zjednoczonych. Ponadto do wojskowej jedenastki Wawelu Kraków odszedł obrońca Robert Madeja. Do kadry Resovii dołączyli natomiast wychowankowie: Marek Kramarz, Adam Tutak, Wojciech Walat i Piotr Wierzbowicz.   Sprowadzono również do Rzeszowa napastnika Dariusza Zagórskiego (Błękitni Tarnów).
Rzeszowianie II- ligowe rozgrywki rozpocząć mieli dopiero 11 sierpnia meczem z Hutnikiem Kraków. Mecz 1 kolejki z radomską Bronią został przeniesiony na 14 sierpnia. Powodem były obchody 80-tych urodzin Resovii. Z tej okazji resoviacy zaplanowali uroczyste mecze z rumuńską Glorią Bystrica (2 sierpnia i 11 sierpnia).

więcej | resoviacy.pl

2008.07.07 | Piłkarze Resovii rozpoczęli przygotowania

W sobotę przygotowania do zbliżającego się sezonu rozpoczęli piłkarze Resovii. W zajęciach udział wzięła ponad 30-osobowa grupa zawodników, w której dużą część stanowiła "młodzież".
Pierwszy trening poprowadził nominalnie drugi szkoleniowiec zespołu, Bogusław Pacanowski. Trener Tomasz Tułacz przebywa jeszcze na wczasach, ale już w poniedziałek zamelduje się na Wyspiańskiego 22 i przejmie dowodzenie.
- Ze względu na różne przyczyny brakowało na zajęciach kilku chłopaków, dlatego wspomogliśmy się formacjami młodzieżowymi Resovii. Pojawiła się duża grupa zawodników, którzy wrócili z wypożyczenia, bądź też sami zgłosili akces do gry w naszej drużynie - mówi Pacanowski. W ekipie "pasiaków" na zajęciach stawił się Marcin Pietryka. Wychowanek rzeszowskiego klubu zdecydował się na przedłużenie swojej przygody z Resovią o kolejne dwa lata. Pietryka to niekwestionowany numer jeden w bramce drużyny prowadzonej przez Tomasz Tułacza. Jego decyzja z pewnością poprawiła humory kibicom, którzy obawiali się, że po Macieju Bilińskim stracą kolejny symbol klubu.


                                                               foto: Dziennik Polski


Kilka "kółek" wokół boiska, krótka rozgrzewka i ponad godzinna wewnętrzna gra zakończyła wyraźnie "senne" zajęcia. W poczynaniach praktycznie wszystkich zawodników widać było przerwę w grze. W najbliższym czasie szkoleniowcy szczególną uwagę zwrócą na grę w ofensywie, bowiem z tym były problemy na wiosnę. To właśnie w głównej mierze brak skuteczności zadecydował o przegranej batalii w drodze do zreformowanej II ligi.
Priorytetem dla trenerów Resovii jest pozyskanie wartościowych młodzieżowców. Po zmianie przepisów, od przyszłego sezonu na placu gry ma przebywać ich trzech, a nie jak wcześniej dwóch. - Nie chciałbym podawać nazwisk młodych zawodników, których sprawdzamy, bądź też zamierzamy sprawdzić. Obecnie praktycznie każdy klub rozgląda się za perspektywicznymi młodymi chłopakami. Jeszcze za wcześnie na podawanie konkretów - dodaje prowadzący zajęcia Bogusław Pacanowski.
Resoviacy po krótkim okresie przygotowań na własnych obiektach udadzą się 12 lipca na zgrupowanie do poddębickiej Pustyni. - W sobotę rozegramy mecz kontrolny i wyjedziemy na przedsezonowy obóz. Myślę, że właśnie po zakończeniu zgrupowania będziemy mogli podać szczegóły o tych, którzy zagrają w drużynie w przyszłym sezonie - kończy II trener "pasiaków".

Dziennik Polski

2008.07.06 | Dariusz Warchoł trenerem rezerw Resovii

Trenerem reaktywowanej drużyny rezerw Resovii został Dariusz Warchoł, który do tej pory pracował z grupami młodzieżowymi w rzeszowskim klubie. Prowadzona przez niego drużyna rozpocznie rywalizację w rozgrywkach klasy B, grupy Rzeszów.

                                        

 resoviacy.pl

2008.06.23 | Pech i brak skuteczności

Eksperyment z piłkarzami ściągniętymi z przeróżnych zakątków Polski nie powiódł się - Resovia nie wzniosła się ponad przeciętność i w następnym sezonie zagra klasę niżej. Nowym trenerom udało się poprawić grę w defensywie, zawiedli ci, którzy mieli strzelać gole.
Na półmetku sezonu Resovia przeżyła kadrową rewolucję. Zmienił się cały sztab trenerski, siedmiu zawodników odeszło, dziesięciu przyszło. Wśród nich piłkarze z doświadczeniem pierwszo i drugoligowym: Jarosław Piątkowski, Jarosław Białek i Marek Kusiak. Ptasiego mleka drużynie nie brakowało. Dwa zgrupowania, sprzęt, odżywki, godziwe pieniądze z tytułu kontraktów i premii za zwycięskie mecze - trenerzy Tomasz Tułacz i Bogusław Pacanowski na komfort pracy narzekać nie mogli. Kibice i działacze oczyma wyobraźni widzieli Resovię wielką. Po raz pierwszy zorganizowano w hali ROSiR uroczystą prezentację zespołu połączoną z przeglądem kadr. Balon oczekiwań urósł do niebotycznych rozmiarów. Trenerzy martwili się, czy piłkarze poradzą sobie z presją. Ich wątpliwości okazały się uzasadnione.
Z piłkarzy sprowadzonych nie zawiedli Marek Kusiak, Piotr Szkolnik, Mirosław Baran, Jarosław Piątkowski i, mimo wszystko, Jarosław Białek. Ale nawet oni miewali niepokojące wahania formy. Resovia zapłaciła wysoką cenę za brak napastników z prawdziwego zdarzenia. Swoje zrobiła plaga kontuzji, jaka spadła na zespół równo z inauguracją rundy. Bywały mecze, w których Tomasz Tułacz miał do dyspozycji 14 zawodników poza bramkarzami.
Rzeszowianom do pełni szczęścia zabrakło zaledwie 3 punktów. Inaczej mówiąc - zwycięstwa nad Sandecją. Na własnym boisku resoviacy nie dali się pokonać, dużo gorzej szło im poza domem. W całej rundzie sprawili tylko jedną miłą niespodziankę - była nią wygrana w Stróżach z Kolejarzem. Chyba najlepszy mecz biało-czerwoni rozegrali w Wieliczce. Okazji mieli multum, nie wykorzystali żadnej i przegrali 0-1.
Z roku na rok ubywa Resovii wychowanków. Będzie jeszcze gorzej. Juniorzy pierwszy raz od niepamiętnych czasów spadli z I ligi, a to przecież bezpośrednie zaplecze pierwszej drużyny. Działacze chcą wprawdzie reaktywować zespół rezerw, jednak ilu zawodników z B klasy nadawać się będzie do gry w IV lidze?
Problemów do rozwiązania szefostwo klubu ma pod dostatkiem. Ważne, by z lekcji wyciągnąć wnioski, nie obrażać się na dziennikarzy, tylko zakasać rękawy i stworzyć plan, który pomoże drużynie wyjść na prostą. Wszak Resovia zbyt długo pozostaje na marginesie prawdziwej piłki.

 Tomasz Szeliga | Dziennik Polski

Aleksander Bentkowski (prezes CWKS Resovia):
- Jestem bardzo rozczarowany, iż drużyna - mimo, że stworzyliśmy jej optymalne warunki do pracy - nie potrafiła zrealizować celu. Zostajemy w trzeciej lidze, ale, de facto, grać będziemy niżej i dlatego piłkarze zarabiać będą mniej. Dwóch - trzech najlepiej opłacanych ma zresztą propozycje z lepszych klubów i prawdopodobnie odejdą. Jak widać, postawiliśmy na właściwych ludzi. Skoro chcą ich zespoły z wyższych lig, to chyba prezentują dobry poziom. Z Resovią im się nie udało, może zabrakło zgrania, a może czegoś innego?
Nie czas na wskazywanie winnych. Prawda jest taka, że ani jesienią, ani wiosną nie obejrzałem na naszym boisku ciekawego meczu. Muszę jednak przyznać, iż w rundzie rewanżowej pech nie opuszczał drużyny. Ze składu wypadli Michał Bogacz i Konrad Domoń, wielu innych zawodników borykało się z kontuzjami. Nie chcę jednak, by to brzmiało jak usprawiedliwienie. Byliśmy na tyle mocni kadrowo, że i bez tych zawodników powinniśmy zająć ósme miejsce.
Gdybym mógł cofnąć czas, postąpiłbym dokładnie tak samo. Zmienił trenerów i sprowadził nowych piłkarzy. Trener Maciej Huzarski skupiał się na taktyce i kondycji zespołu. Tomasz Tułacz uczył tych chłopaków gry w piłkę. Na tym polega różnica między nimi. Poza tym runda jesienna zawsze jest dużo łatwiejsza od wiosennej. Zdobyliśmy wtedy za mało punktów, na dodatek mieliśmy fatalny stosunek bramek.
Słaba postawa naszych juniorów powodem do chluby nie jest, ale nie czyniłbym z tego tragedii. Trafiliśmy po prostu na grupę młodzieży nie zainteresowanych piłką. Młodsze roczniki są dużo bardziej obiecujące. W sekcji młodzieżowej pracują ludzie oddani sprawie. Finansowo też jest nieźle, więc wkrótce powinny nadejść pierwsze owoce.

Tomasz Szeliga | Dziennik Polski

2008.06.21 | Puchar dla Sanoka

Resovia Rzeszów - Stal Sanok 2:2 (2:1)
37' 38' Prymula - 30' Pańko, 72' Węgrzyn (k)

Resovia: Pietryka,Szkolnik, Baran, Kozubek, Polak (55' Jakubowski), Piątkowski, Białek, Walaszczyk (64' Grabowski), Madeja (46' Rozborski), Mazurkiewicz (46' Mościński), Prymula
Stal: Bilski, Nikody,Sumara, Łuczka, Chudziak, Zajdel, Węgrzyn, Kuzicki, Rajtar, Pańko, Bukiet (46' Chyras)
Sędzia: Ireneusz Małysz (Przemyśl) Widzów: 600 

Stali nie poszło w lidze, za to w Pucharze Polski - niejako tradycyjnie - sanoczanie nie mieli sobie równych. - Znów liczymy na wspaniałą przygodę - stwierdził po meczu w Rzeszowie pomocnik gości Michał Zajdel, nawiązując do meczów sprzed dwóch lat, gdy Stal wysłała za burtę Polonię Bytom, a później mistrza Polski Legię Warszawa. Sobotnie spotkanie było drugim finałowym. W środę czwartoligowiec pokonał Resovię 2-1 i to on rozpocznie rozgrywki PP od rundy wstępnej (rzeszowianie od przedwstępnej). Na drugoligowca można trafić w kolejnej fazie.
Sanoczanom pomógł w sobotę Piotr Mazurkiewicz. Napastnik Resovii zmarnował trzy "setki", nie wcelował do bramki nawet z dwóch metrów i na drugą połowę już nie wyszedł. Dużo skuteczniejszy okazał się Krystian Prymula, który korzystał z perfekcyjnych podań Bartosza Madei i Jarosława Piątkowskiego. Ten ostatni szarżował prawą stroną boiska nie niepokojony przez nikogo i gdyby koledzy stanęli na wysokości zadania, już do przerwy miałby 5-6 asyst. W II połowie Prymula skopiował "wyczyn" Mazurkiewicza i w sytuacji sam na sam z Robertem Bilskim huknął na wysokość piątego piętra. - Jest mi wstyd. Taką sytuację powinienem wykorzystać z zamkniętymi oczyma. Zamiast strzelać lekko, uderzyłem na siłę - kajał się napastnik "pasiaków".
Dogrywki nie było, bo Michał Zajdel został w polu karnym sfaulowany przez Mirosława Barana, a "11" wykorzystał Marek Węgrzyn. Wcześniej Zajdel wyłożył piłkę Fabianowi Pańce i sanoczanin nie mógł nie trafić.
Stal schodziła z boiska śpiewając "Puchar nam się należy!", kibice Resovii bili jej brawo. Mecz nie był przesadnie ostry, ale piłkarze i tak uzbierali 9 żółtych kartek. Największym pechowcem okazał się Jarosław Białek. Pomocnikowi "pasiaków" zrobiło się ciemno przed oczyma i karetka odwiozła go do szpitala.

Tomasz Szeliga | Dziennik Polski

2008.06.18 | Porażka w Sanoku

Stal Sanok - Resovia Rzeszów 2:1 (0:1)
73' Węgrzyn (k), 82' Kuzicki - 44' Walaszczyk

Stal: Bilski,Chudziak, Łuczka, Sumara, Pawiak, Borowczyk, Zajdel, Węgrzyn, Kuzicki, Rajtar (50' Nikody), Pańko
Resovia: Król, Pydych (50' Jakubowski), Baran, Kozubek, Polak, Piątkowski,Walaszczyk,Madeja, Grabowski (73' Oślizło81'), Danielak, (58' Mościński), Prymula (70' Mazurkiewicz)
Sędzia: Grzegorz Stęchły (Jarosław) Widzów: 400

Ostre faule, chaotyczne akcje, niecelne strzały, tak wyglądał wojewódzki finał Pucharu Polski. Jedynym pozytywnym jego momentem był piękny strzał Walaszczyka, po którym goście objęli prowadzenie.
W drugiej było lepiej, ale dopiero w końcowym kwadransie. Najpierw Kuzicki próbował powtórzyć wyczyn Walaszczyka i z daleka umieścić piłkę w bramce, jednak minimalnie chybił, a chwilę później arbiter prowadzący to spotkanie podyktował problematyczny rzut karny.
Na murawę padli Kozubek z Łuczką, a sędzia Grzegorz Stęchły, niczym Anglik Webb, bez wahania wskazał na jedenastkę. Pewnie wykorzystał ją Węgrzyn i sanoczanie zaczęli energiczniej atakować.
Tuż po wyrównaniu Pańko z bliska nie trafił do celu, a za chwilę strzał Borowczyka głową obronił Król. Przewaga Stali przyniosła efekt w 83. minucie, a umiejętnościami popisał się Kuzicki, ogrywając rzeszowskiego defensora i nie dając szans bramkarzowi technicznym uderzeniem.
Druga strata z kolei zmobilizowała rzeszowian. Piłkę po strzale Jakubowskiego z rzutu wolnego, z 20 metrów w ładnym stylu nad poprzeczką przerzucił Bilski. W samej końcówce gospodarze przeprowadzili akcję meczu. Nikody zagrał do Borowczyka, ten z pierwszej odegrał do Kuzickiego, który ponownie dokładnym podaniem obsłużył Borowczyka. Ten ostatni wszedł w pole karne i trafił w słupek.
Po kontrze Resovii i dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową strzelał Madeja i tym razem słupek uratował Stal.

     Sebiastian Czech | Nowiny

2008.06.17 | Koniec sezonu ligowego 2007/08

Meczem z Wisłoką Dębica zakończyli piłkarze Resovii trzecioligowe rozgrywki sezonu 2007/08. Cel jakim miało być utrzymanie się w III lidze był dla „pasiaków” na wyciągnięcie ręki. Zabrakło tylko trzech punktów do ósmego (gwarantującego utrzymanie) miejsca w tabeli.
Cały sezon składał się z dwóch etapów: drużyny (jesiennej) trenera Huzarskiego, grającej widowiskowy i ofensywny futbol, ale tracącej zbyt dużo bramek i drużyny (wiosennej) trenera Tułacza opartej na poprawnej grze w defensywie, ale bez napastników z prawdziwego zdarzenia. Po zakończeniu rundy jesiennej resoviacy zajmowali 11 pozycje w tabeli z 19 punktami (3 punkty straty do miejsca gwarantującego utrzymanie w lidze).W przerwie zimowej nastąpiła rekordowa rotacja w składzie zespołu. Odeszło ośmiu zawodników z najlepszym strzelcem Sebastianem Hajdukiem na czele. Pojawiło się jedenastu nowych piłkarzy. Na dodatek po meczu w Wieliczce zrezygnował z gry drugi z napastników Maciej Biliński.
Jesienią najwięcej meczów na boisku rozegrał utalentowany obrońca Michał Bogacz. Niestety z powodu choroby wiosną zagrał tylko w trzech spotkaniach. Z powodu kontuzji w rundzie rewanżowej zabrakło również Konrada Domonia (zagrał wiosną tylko w jednym meczu). W rundzie wiosennej najwięcej grali obrońcy Piotr Szkolnik i Marek Kusiak oraz pomocnik Kamil Walaszczyk. Po raz pierwszy od lat pojawiła się rywalizacja w bramce Resovii. Na pozycję pierwszego bramkarza próbowali wskoczyć koledzy Marcina Pietryki – Tomasz Król i Wojciech Daniel. Największym mankamentem rundy wiosennej była niemoc strzelecka napastników. Najskuteczniejszy na tej pozycji był piłkarz, na którego najmniej stawiano przed sezonem - Piotr Mazurkiewicz (3 gole). W strzelaniu bramek starali się wyręczać napastników pomocnicy: Jarosław Piątkowski (4 gole) i najlepszy piłkarz rundy wiosennej Jarosław Białek. Prawdziwą bolączką „pasiaków” były kontuzję. Bogacz, Szydełko, Domoń, Białek, Madeja, Król, Jakubowski, Prymula, Mościński, Kusiak, Pydych – to tylko część piłkarzy którzy musieli pauzować z powodu urazów.
Biorąc pod uwagę wyniki tylko rundy jesiennej resoviacy zajęli 8 pozycję zdobywając 24 punkty. Rzeszowianie obok Górnika Łęczna byli jedyną drużyna na wiosnę, która nie przegrała na własnym boisku.  Ostatecznie resoviacy zajęli 9 miejsce w lidze, zdobywając 43 punkty. Najwięcej minut na boisku w całym sezonie rozegrali kolejno Kamil Walaszczyk, Marcin Pietryka i Wiesław Kozubek. W meczach ligowych zagrało w barwach Resovii 31 piłkarzy, a wśród nich 10 wychowanków.
 

   runda jesienna runda wiosenna
 miejsce w tabeli 11 8
 zdobyte punkty 19 24
 zwycięstwa 5 7
 remisy 4 3
 porażki 7 6
 bramki strzelone 19 15
 bramki stracone 27 12
 najlepszy strzelec  Hajduk (7 bramek) Piątkowski (4 bramki)
 najwięcej grali  Bogacz (1440 min.) Szkolnik (1350 min.)

 

  resoviacy.pl

 

 


19  21

























































































































































































































































































































































































































 

| ...do strony głównej |

 
© 2006 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by