ARCHIWUM 69

  klub
strona główna
aktualności
informacje
stadion
prasa
wydarzenia
wywiady
  liga
kadra
terminarz
mecze
tabela
  historia
kronika
resoviacy
1905...
Rzeszów
artykuły
  www
e-muzeum
foto
linki
kontakt
księga gości
forum



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 












 

 

 

2016.09.04 | Koncertowo zagrali po przerwie

Resovia II SMS Rzeszów - LKS Jasionka 5:2 (0:1)
48' 53' Daniel, 70' Kot, 80' Polucha, 84' Natkaniec - 31' Wilk, 61' K. Szczepański

Resovia II: Zięba, Guzek, Cyc (69' Natkaniec), M. Szczepański, Pelc (75' Rząsa), Kot, Daniel (55' K. Kmiotek), Gralec, Delekta, Polucha, Feret (55' Micał)
Jasionka: Pietrasiewicz, Gancarz (83' Wacław), Rakuś, Grzesik
, Tutak, Starzec (66' Olszowy), Wnęk, K. Pilecki,  K. Szczepański, M. Pilecki, Wilk
Widzów: 100
Resoviacy narzucili mocne tempo od pierwszego gwizdka, ale w pierwszej połowie fatalnie pudłowali i Pietrasiewicz zachował do przerwy czyste konto bramkowe. Podopieczni Artura Marciniaka w 31 minucie meczu przeprowadzili akcję, po której wyszli na prowadzenie. Kamil Szczepański dograł futbolówkę na 16 metr do Dawida Wilka, a ten pewnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza "Sovii".
Po przerwie efektowne 5 minut miał pomocnik Resovii Michał Daniel. W 48 minucie wykorzystał błąd Grzesiaka i uderzył na bramkę gości, a piłka po rykoszecie przelobowała Pietrasiewicza. W 53 minucie wychowanek Resovii ograł bramkarza i strzałem do pustej bramki zdobył kolejną bramkę.
Goście odpowiedzieli szybkim kontratakiem w 61 minucie. Marcin Pilecki uruchomił Szczepańskiego, a ten zachował się jak rasowy snajper i doprowadził do wyrównania. Sześć minut później mógł powtórzyć swój wyczyn, ale tym razem Zięba popisał się udaną interwencją.
Ostatnie minuty meczu należały już zdecydowanie do Resovii. W 70 minucie rzeszowianie kilkoma podaniami rozmontowali defensywę gości i Kot pokonał Pietrasiewicza.
Dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się Dawid Polucha, który strzałem z narożnika szesnastki zaskoczył bramkarza gości.
Wynik spotkania ustalił Kamil Natkaniec, który w 84 minucie strzałem z obrotu pokonał bezradnego Pietrasiewicza. Goście kończyli mecz w dziesięciu, bo w 86 minucie Bartosz Grzesik ukarany został drugą żółtą kartką. Nie miało to już jednak większego wpływu na przebieg spotkania.


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.09.04 | Derby dla Sokoła

Resovia Rzeszów - Sokół Kolbuszowa Dln. 0:1 (0:0)
48' Kot

Resovia: Niemiec, Czyż, Murias, Kiełtyka, Kaziuk, Balicka, Matuszek, Janas, Furdak (70' Kudła),  Błażejowska (50' Markowicz), Pajda (50' Bednarz),
Sokół: Koman,  Kaznecka, Olejarczyk, Dobrzańska, Krystek (77' Nazarko),  Mokrzycka,  Motyka, Wdowiak, Bochenek, Kot, Korab (85' Dudziak)
Sędzia: Biernat (Kraków), Widzów: 200

Obydwa zespoły walczyły jak przystało na derbowy mecz, ale nie stworzyły sobie zbyt wielu okazji bramkowych. Rzeszowianki popełniły jeden błąd w defensywie, za który zapłaciły punktami. Początek meczu należał do piłkarek Resovii, które zagrały tego dnia bez kontuzjowanych piłkarek: Marii Prugar i Karoliny Kurasz.
Podopieczne Sabiny Wargackiej grały jednak zbyt chaotycznie i zbyt szybko traciły piłkę. Po 30 minutach spotkania do głosu doszły piłkarki z Kolbuszowej, ale i one nie potrafiły poradzić sobie z uważnie grającą defensywą "Pasiaczek".
Kilka minut po przerwie przyjezdne przeprowadziły akcję rozstrzygającą losy spotkania. Klaudia Korab łatwo ograła dwie rywalki i wyłożyła piłkę stojącej na 11 metrze od bramki Małgorzacie Kot. Przy strzale pod poprzeczkę z bliskiej odległości bramkarka Resovii nie miała najmniejszych szans.
Resovia groźna była przy stałych fragmentach gry, ale w bramce Sokoła dobrze radziła sobie Ewa Koman. Bramkarka Sokoła popisała się również udaną interwencją w 75 minucie. Uprzedziła wówczas szarżująca na bramkę Oliwię Markowicz.
W doliczonym czasie gry Małgorzata Kot przegrała pojedynek sam na sam z bramkarką Resovii Natalią Niemiec i mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem Sokoła.
 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl
 

resoviacy.pl

2016.09.03 | Przywieźli punkty z Podhala

Podhale Nowy Targ - Resovia Rzeszów 2:4 (1:1)
16' Dziadzio, 70' Jaworskyj - 18' Buczek, 65' Mołdoch, 81' 89' Bieniasz

Podhale: Gorzelański, Basta (65' Pająk), Ochman, Urbański, Bobak (70' Drobnak), Ligienza, Świerzbiński, Piwowarczyk (50' Nawrot), Jaworskyj, Dziadzio, Kobylarczyk (50' Jandura)
Resovia: Pietryka, Bieniasz
, Świst, Baran, Żmuda, Staszczak, Domoń, Pałys-Rydzik (60' Daniel), M. Kmiotek (86' K. Kmiotek), Buczek (90' Pelc), Mołdoch (79' Natkaniec)
Sędzia: Molenda (Kielce), Widzów: 300

Resoviacy po raz trzeci z rzędu zdobyli na obcym terenie komplet punktów. Tym razem ofiarą "biało-czerwonych" był beniaminek z Nowego Targu. Początek spotkania należał do gospodarzy. Już w 8 minucie w polu karnym "Pasiaków" zrobiło się nerwowo, bo dogodnej okazji do pokonania Pietryki nie wykorzystał Wojciech Dziadzio. 28-letni pomocnik Podhala okazję do rehabilitacji miał już osiem minut później. Po prostopadłym podaniu Tarasa Jaworskiego znalazł się z piłką przed bramkarzem Resovii i bez większych problemów umieścił piłkę w siatce.
Rzeszowianie szybko zabrali się do odrabiania strat i już dwie minuty później doprowadzili do wyrównania. Piłka po dośrodkowaniu Staszczaka trafiła do niepilnowanego w polu karnym Buczka, a ten pewnym strzałem nie dał szans na interwencję debiutującemu w bramce Podhala Gorzelańskiemu. Kilka minut później Adrian Mołdoch strzałem z dystansu starał się zaskoczyć bramkarza gospodarzy.
W pierwszej połowie spotkania wiele działo się na boisku, bo żaden z zespołów nie ograniczał się do bronienia dostępu do własnej bramki. Kilka razy na bramkę Podhala groźnie strzelał Bartłomiej Buczek, ale Gorzelański był za każdym razem na posterunku.
Po przerwie odważnie zaatakowali rzeszowianie i swoje trzy grosze do końcowego sukcesu postanowił dołożyć Mołdoch. 18-letni wychowanek Resovii trzykrotnie uderzał na bramkę miejscowych i w 65 minucie wyszedł mu fantastyczny strzał z odległości 20 metrów, po którym piłka zatrzepotała w siatce.
Pięć minut później miejscowi doprowadzili do wyrównania po równie fantastycznym uderzeniu (z 35 metrów) Tarasa Jaworskiego. Ukraiński pomocnik zdecydował się na niesygnalizowany strzał, po którym piłka po odbiciu od słupka wpadła do bramki.
Wymiana ciosów trwała na dobre, a swoje okazje do zmiany wyniku mieli i jedni i drudzy. W końcowych fragmentach meczu dał o sobie znać Dawid Bieniasz. Skrzydłowy "Pasiaków" w 81 minucie uderzał na raty na bramkę Gorzelańskiego i przy dobitce udało mu się wpakować piłkę do siatki.
W ostatniej minucie podopieczni Szymona Szydełki przeprowadzili koronkową akcję, po której rozstrzygnęli losy meczu. Kamil Natkaniec z łatwością ograł Ochmana i zagrał piłkę w pole karne do Michała Daniela. Pomocnik Resovii wyłożył futbolówkę Bieniaszowi, a ten pewnym strzałem postawił kropkę nad "i".

resoviacy.pl

Szymon Szydełko (trener Resovii): Mecz mógł się podobać kibicom. Obydwa zespoły zagrały va banque. Każdy chciał wygrać i nikt nie myślał o remisie. Często tak w takich spotkaniach bywa, że zespół zdobywający bramkę wygrywa to spotkanie. Cieszę się z tego jak mój zespół reagował na stracone bramki. Przy bramce na 2:2 gospodarze mieli dwie groźne sytuacje i potrafiliśmy się z tego jeszcze podnieść. Ostatni gol był efektem tego, że Podhale chciało wyrównać, i mieliśmy więcej miejsca z przodu.

resoviacy.pl

2016.08.31 | Bezbramkowy remis rezerw

Sawa Sonina - Resovia II SMS Rzeszów 0:0

Sawa: Cisek, Kruk, Paczocha, Woźniak, J. Baran (76' Hepnar), Grad, Nycz, Smężeń (76' Kochman), Sobek, Słonina (65' Szpunar), D. Baran (88' Borcz)
Resovia II:
Pyka, Budzyła, Cyc (46' Szczepański), Noga,  Micał, Kot
, Socha, Delekta, Smoleń (46' Gralec), Kądziołka (60' Polucha), Feret (46' Guzek)

Rzeszowianie pokazali dobry futbol i z trudnego terenu przywieźli cenny punkt. Mogli pokusić się o więcej, bo byli zespołem posiadającym przewagę. Nie potrafili jednak pokonać dobrze spisującego się w bramce Ciska.
Dobre okazje do zdobycia bramki mieli w drugiej połowie meczu Szymon Budzyła i Mateusz Kot. 17-latkom z Rzeszowa zabrakło jednak doświadczenia i w dwóch sytuacjach sam na sam z bramkarzem gospodarzy przegrali pojedynek.

resoviacy.pl

2016.08.31 | Do przerwy gładko, później nerwowo

Resovia Rzeszów - MKS Trzebinia/Siersza 3:2 (3:1)
12' Domoń, 36' Bieniasz, 40' Żmuda - 17' Mizia, 70' Włodyka

Resovia: Pietryka, Baran, Żmuda, Bieniasz, Świst, Mołdoch (75' Kowal), M. Kmiotek (77' Daniel), Domoń, Pałys-Rydzik (88' K. Kmiotek), Staszczak, Buczek (90' Natkaniec)
MKS: Wróbel, Sanok, Sawczuk
, Ołownia, Niechciał (84' Piskorz), Kurek (46' Włodyka), Gawęcki, Majcherczyk (84' Górka), Mizia, Kowalik (46' Repa), Stanek
Sędzia: Pożarowszczyk (Lublin), Widzów: 170

"Biało-czerwoni" wygrali pierwszy mecz w sezonie na własnym terenie i pomimo sporych problemów kadrowych zajmują miejsce w górnych rejonach tabeli. Mecz był przeciętnym widowiskiem, w którym rzeszowianie posiadali przewagę, ale punktów wcale nie byli pewni, aż do ostatniego gwizdka.
Już w 12 minucie spotkania resoviakom udało się zmusić do kapitulacji Wróbla. Piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego spadła pod nogi stojącego w polu karnym Konrada Domonia. Pomocnik "Pasiaków" uderzył na bramkę i po odbiciu od jednego z defensorów futbolówka znalazła się w siatce.
O tym, że defensywa Resovii nie stanowi w tym sezonie skutecznej zapory przekonał się kilka minut później napastnik MKS-u Marek Mizia. Goście przeprowadzili pierwszy kontratak i 24-letni wychowanek Hejanłu Krzyszkowice z łatwością ograł Marcina Pietrykę i wpakował piłkę do siatki.
Trzy minuty później goście przeprowadzili kolejny kontratak, ale tym razem piłka po strzale Kurka została zablokowana przez defensorów. W odpowiedzi Dawid Pałys-Rydzik  zagrał górną piłkę za plecy obrońców i przed szansą znalazł się Bieniasz. Młodzieżowiec Resovii pospieszył się jednak ze strzałem i trafił w nogi bramkarza.
Kilka minut później rzeszowianie rozegrali podobną akcję i tym razem Bieniasz pokazał, że może w tym sezonie być kluczową postacią zespołu. Idealną piłkę dograł Adrian Mołdoch, a skrzydłowy Resovii precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bezradnego Wróbla.
Cztery minuty później defensywa gości zaspała po raz kolejny i Wróbel (były bramkarz Stali Rzeszów) musiał skapitulować po raz trzeci. Tym razem piłka po dośrodkowaniu w pole karne trafiła do Przemysława Żmudy i obrońca "Pasiaków" nie mógł zmarnować okazji.
Po przerwie wydawać się mogło, że resoviacy postarają się o kolejne trafienia, ale mecz przerywany był obustronnymi faulami. W 70 minucie spotkania arbiter dopatrzył się faulu Domonia  na Majcherczyku w polu karnym i wskazał na wapno.
Do "jedenastki" podszedł Kamil Włodyka i jego strzał został obroniony przez Pietrykę, ale piłka wróciła do egzekutora, którego dobitka była już jednak skuteczna.
Kontaktowa bramka dodała pewności rywalom, którzy odważniej ruszyli na bramkę gospodarzy. Uspokoić sytuację mógł Bartłomiej Buczek, który w 85 minucie znalazł się w sytuacji sam na sam z Wróblem. Napastnik Resovii uderzył po ziemi i piłka przeszła pomiędzy nogami wychodzącego Wróbla, ale minęła słupek bramki.
W doliczonym czasie gry bramkarz MKS-u posłał piłkę z rzutu wolnego w pole karne Resovii na tzw. aferę i zrobiło się gorąco pod bramką Pietryki. Do piłki dopadł jeden z piłkarzy Sierszy, ale posłał futbolówkę nad poprzeczką.
 


foto: K. Kapica (Nowiny)


foto: K. Kapica (Nowiny)

resoviacy.pl

statystyki meczu
  Resovia MKS Trzebinia
 bramki 3 2
 strzały celne 5 3
 strzały niecelne 6 2
 rzuty rożne 6 2
 na spalonym 0 1
 rzuty karne 0 1
 rzuty wolne 18 16
 żółte kartki 4 2
 czerwone kartki 0 0

 

16. Dawid Pałys-Rydzik (pomocnik)

 czas gry 88
 bramki 0
 kontakty z piłką 17
 strzały celne 0
 strzały niecelne 3
 dośrodkowania 1
 podania celne 5
 podania niecelne 3
 faulował 2
 faulowany 0
 odbiory piłki 5
 straty piłki 0



foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.08.30 | Dawid Kasza odchodzi z Resovii

Po rozegraniu 4 meczów ligowych w sezonie 2016/17 kadrę Resovii pożegnał 21-letni Dawid Kasza.
Wychowanek Karpat Krosno w dalszej części sezonu reprezentował będzie IV-ligowy LKS Pisarowce.
W Resovii zadebiutował w marcu 2016 r. w meczu przeciwko Izolatorowi Boguchwała i w sumie w "Pasiakach" zagrał w 28 meczach, w których zdobył 2 gole.

resoviacy.pl

2016.08.29 | Wisła Kraków wycofała zespół rezerw z III ligi

Zarząd Wisły Kraków ze względów ekonomicznych postanowił wycofać zespół rezerw z rozgrywek ligowych.
Dotychczasowe wyniki (rozegrano 5 meczów) zostaną anulowane, a ligowa rywalizacja zmniejszy się do 17 drużyn. Resoviacy mieli zmierzyć się z krakowskim zespołem w 11 kolejce ligowej (1 października).

resoviacy.pl

2016.08.28 | Wanda dostała lanie pod Wawelem

Wanda Kraków - Resovia Rzeszów 1:6 (0:4)
47' Zaporowska - 5' 23' Janas, 35' 90' Czyż, 41' Pajda, 55' Kurasz

Wanda: Tataruch, Mucha (46' Klima), Kaźmierowska, Górecka, Król, Zaporowska, Kamieńska, Nieroda, Kowal (66' Dzwolak),  Płaza (77' Nowak), Żak
Resovia: Niemiec, Czyż, Murias, Kudła (46' Kaziuk), Kiełtyka, Balicka
(63' Rzeszut),  Matuszek,  Janas (82' Markowicz), Pajda (46' Chorzempa), Kurasz (75' Paterek), Furdak (63' Błażejowska)

Nawet największe optymistki w obozie Resovii nie przewidywały tak wysokiego zwycięstwa w grodzie Kraka. Rzeszowianki wyśmienicie zainaugurowały rozgrywki ligowe pokonując miejscową Wandę 6:1. O tym, że punkty pojadą do Rzeszowa wiadomo było już po 45 minutach gry, bo podopieczne Sabiny Wargackiej prowadziły 4:0.
Po przerwie na murawie pojawiły się rezerwowe zawodniczki,
które również dołożyły do wygranej swoje trzy grosze.
Bardzo dobry mecz zagrała tego dnia Karolina Janas, która dwukrotnie pokonała Katarzynę Tataruch. Trzy asysty  i bramkę zaliczyła liderka zespołu Karolina Kurasz. Ponadto dwie efektowne bramki zdobyła defensorka Katarzyna Czyż.

resoviacy.pl

2016.08.28 | Crasnovia odprawiona z kwitkiem

Resovia II SMS Rzeszów - Crasnovia Krasne 4:1 (1:0)
29' Gralec, 70' K. Baran, 72' 90' Delekta - 49' Chrapek 

Resovia II: Zięba, K. Kmiotek, Cyc, Micał, Budzyła, Gralec, Smoleń, Daniel, Baran, Delekta, Feret (59' Kot)
Crasnovia: Wilk, Lecki, Tekiela, Gwizdak, Adamski (77' Możdżeń), Świgoń (46' Chrapek), Krzak,  Wierzbiński (80' Stępień), Gurak (70' Węgrzyn),   A. Szczepański, R. Szczepański,
Widzów: 90

Trener rezerw Resovii stanął tego dnia przed trudnym zadaniem, bo do dyspozycji miał jedynie dwunastu zawodników. Dodatkowo tropikalny upał nie ułatwiał gry piłkarzom i mecz toczył się na niezbyt wysokim poziomie.
Początek należał do gospodarzy, którzy długo rozgrywali piłkę i starali się rozmontować defensywę gości. Udało im się to po raz pierwszy po stałym fragmencie gry. Maksymilian Smoleń dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a Ernest Gralec efektowną główką nie dał szans na obronę Wilkowi.
Goście odpowiedzieli groźną akcją kwadrans później i byli bliscy zdobycia bramki, ale Gurak nie zdążył zamknąć akcji.
W 49 minucie przyjezdni doprowadzili jednak do wyrównania po błędzie rzeszowskich obrońców i strzale z dystansu Huberta Chrapka. Po zdobyciu bramki piłkarze Crasnovii ruszyli do zdecydowanych ataków na bramkę Zięby i kilka razy zakotłowało się w polu karnym "Pasiaków". Dwie "setki" zmarnował Adrian Szczepański, który w dogodnych sytuacjach uderzał prosto w bramkarza Resovii.
Rzeszowianie przetrwali napór gości i od 65 minuty meczu to oni częściej zagrażali bramce rywali. W 70 minucie meczu niesygnalizowanym strzałem z pola karnego popisał się Karol Baran i piłka po rykoszecie wpadła koło słupka do bramki.
Niespełna dwie minuty później rzeszowianie cieszyli się z kolejnego trafienia. Tym razem na bramkę uderzał Kamil Kmiotek i bramkarz poradził sobie z jego strzałem, ale przy dobitce Jakuba Delekty był bez szans.
W doliczonym czasie gry koronkowa akcja trójki Smoleń-Kot-Delekta zakończyła się kolejnym trafieniem tego ostatniego i mecz zakończył się wynikiem 4:1.
W zespole gości wystąpił Grzegorz Krzak, były piłkarz Resovii.

 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.08.27 | Zmarł Emil Kotelnicki

23 sierpnia zmarł w wieku  76 lat Emil  Kotelnicki, działacz Resovii,  były kierownik sekcji koszykówki i piłki nożnej. Należał do nielicznej grupy społeczników i sympatyków sportu oddanych rzeszowskiemu klubowi niemal przez całe życie.
Był członkiem zarządu klubu oraz synem wszechstronnego sportowca i  trenera Resovii Emila Kotelnickiego seniora.


 

resoviacy.pl

2016.08.22 | Oldboje zagrają z Astrą, rezerwy ze Strumykiem

Rozlosowano pary rozgrywek I rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgów Rzeszów i Dębica.
Oldboje Resovii, którzy niedawno wyeliminowali z rozgrywek Dąb z Dąbrowej, zmierzą się tym razem z Astrą Medynia Głogowska. Mecz odbędzie się 7 września (śr.) o godz. 17.00 na stadionie Resovii. Pozostałe mecze rozegrane zostaną w dniach 31 sierpnia oraz 7 września.
Termin spotkania oldbojów może ulec zmianie, ponieważ tego samego dnia w rozgrywkach o Puchar Polski zespół rezerw Resovii podejmować będzie na własnym stadionie ligowego rywala - Strumyk Malawę.

resoviacy.pl

2016.08.21 | W głowach mieli poprzedni mecz

Iskra Jawornik Polski - Resovia II SMS Rzeszów 3:0 (2:0)
20' G. Pawełek, 33' Pinda, 50' Olejarz

Iskra: M. Pieniądz, Trzyna (85' Bury),  Piejko, Olejarz (86' Słupek), Banaś (75' Kasznia), Jamrozik, Kawalec, Makara, J. Pawełek, Pinda,  G. Pawełek (80' Ł. Pieniądz)
Resovia II: Zięba (46' Pyka),  Micał, Cyc,  Szczepański, K. Kmiotek, Daniel
(60' K. Baran), Gralec, Guzek (60' Smoleń),  M. Kmiotek (60' Delekta), Kądziołka, Natkaniec

Przed meczem z Iskrą juniorzy Resovii doznali druzgocącej porażki w Centralnej Lidze Juniorów (0:5 SMS Resovia - SMS Łódź) i w Jaworniku Polskim wyszli na murawę w fatalnych nastrojach.
Miejscowi od pierwszego gwizdka pokazać chcieli, że w okręgówce nie ma miejsca dla maruderów. Już w 20 minucie spotkania Grzegorz Pawełek pokonał Ziębę. Trzynaście minut później podopieczni Artura Kieca podwyższyli wynik spotkania na 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się wychowanek Pogórza Dubiecko Kacper Pinda.
Po przerwie w bramce rezerw Resovii zadebiutował 16-letni Klaudiusz Pyka, ale i on nie zachował czystego konta. W 50 minucie spotkania zmusił go do kapitulacji Mateusz Olejarz.

resoviacy.pl

2016.08.20 | Wynik lepszy od gry

Resovia Rzeszów - Podlasie Biała Podlaska 1:1 (1:1)
28' Pałys-Rydzik - 34' Drapsa

Resovia: Lipka, Żmuda, Baran, Barszczak, Bieniasz, Kasza (68' Pelc), Domoń, Staszczak, Pałys- Rydzik (77' Świst), Buczek, Mołdoch (68' Daniel)
Podlasie:
Wasiluk, Radziszewski
, Kursa, Łakomy, Komar, Nieścieruk (46' Sawtyruk, 54' Szymański), Andrzejuk, Hołownia, Kocoł, Drapsa (56' Czapski), Grajek (62' Goździołko)
Sędzia: Ubożak (Kielce), Widzów: 300

Bardzo słaby występ odnotowali reprezentanci Resovii, którzy podejmowali na własnym terenie beniaminka z Białej Podlaskiej. Z dobrej strony pokazali się natomiast rywale "Pasiaków" i przy odrobinie szczęścia mogli z Rzeszowa wywieźć komplet punktów.
Rzeszowski zespół dopadła plaga kontuzji i Szymon Szydełko ma coraz mniejsze pole manewru. Do grupy rekonwalescentów dołączyli tym razem Marcin Pietryka i Sebastian Dziedzic. Ten drugi kilka dni wcześniej złamał nogę i czeka go długa przerwa. Etatowego bramkarza "Pasiaków" zastąpił sprowadzony przed sezonem do Rzeszowa Piotr Lipka.
Przed meczem z głośników na stadionie Resovii rozbrzmiewała rzewna muzyka disco-polo i do smętnych piosenek prezentowanych przez stadionowego spikera swoją grę dostosowali piłkarze gospodarzy. To jednak oni przeprowadzili pierwszą groźną akcję. W 8 minucie Bartłomiej Buczek zagrał na szesnastkę do wbiegającego Bieniasza, ale sędzia dopatrzył się spalonego i przerwał grę.
W 17 minucie meczu zakotłowało się w polu karnym Resovii. Piłka dośrodkowana po ziemi z rzutu rożnego trafiła do Kocoła, a ten uderzył na bramkę. W zamieszaniu podbramkowym strzelało jeszcze dwóch piłkarzy Podlasia, ale Lipka popisał się refleksem i ratował swój zespół przed stratą gola.
W 28 minucie meczu podopieczni Szymona Szydełki przeprowadzili akcję, po której Dawid Pałys-Rydzik zdobył gola wyjątkowej urody. Strzelec bramki wymienił dwa podania na 25 metrze od bramki z Bartłomiejem Buczkiem i precyzyjnie z dystansu przymierzył w samo okienko bramki.


foto: resoviacy.pl

Wszystko szło zgodnie z planem, ale w 34 minucie fatalny błąd popełnił Dawid Kasza. Pomocnik Resovii próbował podawać do debiutującego w bramce Lipki i zrobił to na tyle nieudolnie, że piłkę przejął Arkadiusz Drapsa. 19-letni wychowanek Jedynki Krasnystaw nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem zaskoczonego bramkarza.
W drugiej połowie meczu zaatakowali goście i defensorzy Resovii mieli sporo roboty, a kilka razy również sporo szczęścia.
Losy spotkania mógł jednak przechylić na korzyść "Pasiaków" Konrad Domoń. Pomocnik Resovii uderzył w powietrzu futbolówkę dograną z rzutu rożnego, ale Wasiluk z niemałym trudem przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Resoviacy prowadzili atak pozycyjny i w 69 minucie goście odpowiedzieli kontrą, po której sam na sam z Szymańskim stanął Lipka. Obrońca Podlasia mocno uderzył na bramkę, ale golkiper efektowną interwencją wybił piłkę na róg.
Dziesięć minut później ponownie przyjezdni stanęli przed szansą na zdobycie bramki. Tym razem piłka po strzale Komara poszybowała nieznacznie koło słupka.
W ostatnich minutach meczu resoviacy mieli problemy z powstrzymaniem szybkich kontrataków Podlasia. Dwukrotnie sięgali do nieprzepisowych zagrań i sędzia pokazał żółte kartki Barszczakowi i Świstowi.
W doliczonym czasie gry podopieczni Miłosza Storto mieli kolejną (trzecią) setkę. Po centrze z wolnego do piłki wyskoczył Sebastian Czapski i publika po chwili ciszy odetchnęła z ulgą, bo piłka o centymetry minęła poprzeczkę.

resoviacy.pl

 

statystyki meczu
  Resovia Podlasie
 bramki 1 1
 strzały celne 3 5
 strzały niecelne 1 4
 rzuty rożne 4 4
 na spalonym 1 1
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 13 12
 żółte kartki 5 1
 czerwone kartki 0 0

 

15. Adrian Mołdoch (napastnik)

 czas gry 68
 bramki 0
 kontakty z piłką 8
 strzały celne 0
 strzały niecelne 0
 dośrodkowania 0
 podania celne 2
 podania niecelne 0
 faulował 1
 faulowany 0
 odbiory piłki 0
 straty piłki 5

resoviacy.pl

Konrad Domoń (pomocnik Resovii): Zagraliśmy słaby mecz i musimy wyciągnąć konsekwencje. Możliwe, że zajechaliśmy się w Małogoszczy. Nie wiem jaka jest przyczyna słabego występu. Możliwe, że w Małogoszczy włożyliśmy 120%  w mecz i dzisiaj zabrakło siły.


 

Szymon Szydełko (trener Resovii): Szczerze mówiąc jest bardzo dużo rzeczy, które musimy obgadać w szatni, bo dzisiaj wypadliśmy na tle Podlasia dużo słabiej. Szczególnie jeśli chodzi o regenerację, motorykę. Możliwe, że mecz w Małogoszczy nas zbyt wiele kosztował, albo czwartek źle przepracowaliśmy. Sytuacji bramkowych Podlasie miało więcej i prawda jest taka, że w każdej z nich my asystowaliśmy. Ciężko wygrać taki mecz, w którym się daje tyle prezentów. Szczęścia też zabrakło, bo mogliśmy się lepiej zachować przy bramce na 1:1. Po tym golu ciężko nam było się pozbierać.

resoviacy.pl

2016.08.17 | Beniaminek płaci frycowe

Wierna Małogoszcz - Resovia Rzeszów 1:2 (1:1)
18' Smolarczyk - 24' Domoń, 60' Bieniasz

Wierna: Marzec, Krzeszowski, Bała, Grunt, Michał Kołodziejczyk (81' Rak), Malinowski (74' Krzyżyk), Czarnecki, Hajduk (65' Wijas), Kowalski, Marcin Kołodziejczyk, Smolarczyk
Resovia:
Pietryka, Barszczak
, Baran, Żmuda, Bieniasz, Domoń, Kasza, Pałys-Rydzik (87' K. Kmiotek), Staszczak, Buczek (90' M. Kmiotek), Mołdoch (65' Świst)
Sędzia: Fudala (Busko-Zdrój), Widzów: 150

W środowym spotkaniu III-ligi świętokrzysko-podkarpackiej Wierna Małogoszcz przegrała na własnym boisku z Resovią 1:2. Miejscowi w poprzednim sezonie na własnym terenie raczej punktów nie oddawali, ale w wyższej klasie rozgrywkowej beniaminek zapłacił frycowe.
Mecz zaczął się po myśli gospodarzy, którzy w 18 minucie objęli prowadzenie. Akcję bramkową zainicjował Jan Kowalski, który z dziecinną łatwoscią ograł jednego z "Pasiaków" i dograł piłkę w pole karne gości. Michałowi Smolarczykowi wystarczyło dostawić nogę i mógł odbierać gratulacje od kolegów z zespołu.
Radość miejscowych nie trwała jednak zbyt długo. W 24 minucie meczu rzeszowianie przechwycili piłkę w środkowych rejonach boiska i Konrad Domoń zdecydował się na strzał z 25 metrów. Pomocnikowi Resovii wyszło uderzenie sezonu, bo piłka idealnie wylądowała w okolicach łączenia słupka z poprzeczką.
Resoviakom najwięcej krwi napsuł Jan Kowalski, który jeszcze kilka sezonów temu przymierzany był do gry w rzeszowskim klubie. Wybrał wówczas jednak Siarkę Tarnobrzeg. Pomocnik Wiernej dwukrotnie przed przerwą miał szansę zminić wynik spotkania. Za pierwszym razem jego strzał obronił Marcin Pietryka, a jego drugie uderzenie było niecelne. W 55 minucie efektownym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Marcin Kołodziejczyk, ale ponownie dobrze spisał się Pietryka.
W 60 miucie meczu rzeszowianie przeprowadzili koronkową akcję, po której Dawid Bieniasz ustalił wynik spotkania. Skrzydłowy Resovii wykorzystał błąd Marca, który zbyt krótko wybił piłkę.
W ostatnich minutach meczu zrobiło się nerwowo na ławce trenerskiej Resovii, bo zespół "Pasiaków" kończył mecz w dziesięciu. Trzy minuty przed końcowym gwizdkiem Damian Barszczak ukarany został drugą żółtą kartką i opuścił plac gry. Resoviacy dowieźli jednak wynik spotkania do końca meczu.

resoviacy.pl

2016.08.15 | Pokazali resoviacki charakter

Dąb Dąbrowa - Resovia Rzeszów (oldboje) 1:3 (0:0, 1:1) po dogr. (Puchar Polski)
67' Skóra - 88' Rajzer, 98' Skiba, 106' Biliński

Dąb: Sumara (112' Kocur), Długosz, Kornak, K. Łoboda (46' Irzeński), M. Łoboda, Paśko, Piątek, Skóra, Wilk, K. Żurek (109' Długosz), J. Żurek (60' W. Żurek)
Resovia:
Kowalik, Marek Amarowicz, Rajzer
, Domoń, Chwałka (57' Mateusz Amarowicz), Róg (80' Kut), Surówka (75' Pikiel), Skiba, Grabowski, Huzarski, Biliński
Sędzia: Chmiel (Rzeszów), Widzów: 100
Resovia:
Kowalik, Marek Amarowicz, Rajzer
, Domoń, Chwałka (57' Mateusz Amarowicz), Róg (80' Kut), Surówka (75' Pikiel), Skiba, Grabowski, Huzarski, Biliński
Sędzia: Chmiel (Rzeszów), Widzów: 100

Oldboje Resovii zrobili pierwszy krok w długim marszu po Puchar Polski, pokonując w rundzie wstępnej rozgrywek B-klasowy Dąb Dąbrowa 3:1. Resoviacy pokazali elementy rzemiosła piłkarskiego jakich doszukać się nie można na wielu boiskach ekstraklasy: nieustępliwość, ambicję i wyszkolenie techniczne.
Mecz zaczął się od huraganowych ataków "biało-czerwonych", którzy szybko zapomnieli, że mają sporo lat na karku i narzucili mocne tempo gry. Po kwadransie na bramkę Sumary groźnie uderzali Rajzer, Biliński i Huzarski, ale piłka za każdym razem mijała światło bramki.
W 28 minucie spotkania Piotr Róg próbował wykorzystać błąd bramkarza,pospieszył się jednak ze strzałem i Mateusz Sumara zrehabilitował się udaną interwencją.
Po przerwie gra się zaostrzyła i sędzia kilka razy sięgnąć musiał po żółte kartki. W 55 minucie po faulu w polu karnym na jednym z piłkarzy Resovii sędzia odgwizdał rzut karny. Do jedenastki podszedł Maciej Huzarski, ale jego intencję przewidział bramkarz gospodarzy, który wybił piłkę zmierzającą koło słupka.
Rzeszowianie posiadali znaczną przewagę i gra toczyła się głównie pod polem karnym Dębu. W 66 minucie miejscowi przechwycili piłkę i przeprowadzili skuteczny kontratak i Mateusz Skóra jako pierwszy wpisał się na listę strzelców.
Resoviacy nie tracili wiary w korzystny wynik i w 88 osiągnęli swój cel. Szymon Grabowski precyzyjnym podaniem w pole karne uruchomił wbiegającego Rafała Rajzera, a ten strzałem pod poprzeczkę pokonał Sumarę.
W dogrywce wydawać się mogło, że rzeszowscy oldboje opadną z sił. Nic z tych rzeczy. Walczyli do upadłego i raz za razem atakowali bramkę strzeżoną przez Sumarę. 35-letni golkiper Dębu skapitulował po raz kolejny w 98 minucie meczu po plasowanym strzale Tomasza Skiby i pewne było, że oldboje nie oddadzą prowadzenia. Kilka minut później wynik spotkania ustalił strzałem z dystansu Maciej Biliński.

 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.08.13 | Konrad Panek łowca bramek

Resovia II SMS Rzeszów - Bratek Bratkowice 4:0 (1:0)
30' 65' Panek, 54' M. Kmiotek, 70' Kot

Resovia II: Lipka, Micał (72' K. Baran), Tabisz, Noga, Delekta (60' Wraga, 66' Lichwała), K. Kmiotek, Kot, Panek, Daniel (46' Pelc), Kądziołka, Mołdoch (46' M. Kmiotek)
Bratek: Kozak, K. Hejnig, Kowal, Nosek, Sochacki (75' K. Depa),  P. Hejnig,  Żmuda, Czaja, Maksymiak (60' Przywara),  Sałagaj, Bednarz  
Sędzia: Krasowski (Leżajsk), Widzów: 80

Udanym występem rozpoczęli rozgrywki ligowe piłkarze rezerw Resovii, pokonując Bratek Bratkowice 4:0. Goście dotrzymywali kroku rzeszowskiej młodzieży jedynie w pierwszej połowie spotkania.
Pierwszą groźną akcję gospodarze przeprowadzili w 21 minucie meczu. Wówczas mocnym strzałem w poprzeczkę popisał się aktywny tego dnia Adrian Mołdoch. Kilka minut później groźną akcją odpowiedzieli przyjezdni, ale swój bramkarski kunszt pokazał  debiutujący tego dnia w bramce Resovii Piotr Lipka.
W 30 minucie meczu podopieczni Romana Borawskiego (zastąpił tego dnia Pawła Szurgocińskiego) wyszli na prowadzenie po strzale Konrada Panka.
Druga połowa meczu była zdecydowanie lepsza w wykonaniu "Pasiaków". W 54 minucie meczu sędzia odgwizdał jedenastkę po faulu na jednym z piłkarzy Resovii. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego był powracający z wypożyczenia (Wisłoka Dębica) Mirosław Kmiotek.
W 66 minucie po raz kolejny dał znać o sobie Konrad Panek. 18-letni wychowanek Włókniarza Rakszawa na raty uderzał na bramkę Kozaka i podwyższył wynik meczu na 3:0.  Pięć minut później ten sam zawodnik uderzył mocno na bramkę, a Mateusz Kot skuteczną dobitką ustalił wynik meczu. W ostatnich minutach dobrej okazji do kolejnej bramki nie wykorzystał Mirosław Kmiotek.
 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.08.13 | "Pasiaki" pokonane przez Garbarnię

Resovia Rzeszów - Garbarnia Kraków 0:2 (0:1)
36' Kiebzak, 84' Wieczorek

Resovia: Pietryka, Baran, Żmuda, Barszczak, Bieniasz (77' Pelc), Kasza (77' Daniel), Domoń, Staszczak, Pałys-Rydzik (73' M. Kmiotek), Buczek, Dziedzic (70' Mołdoch)
Garbarnia: Cabaj, Ciesielski (71' Kozik), Łukasik, Kiebzak, Kostrubała (46' Nowak), Moskal, Ogar (88' Górecki), Pietras, Piszczek
, Wieczorek, Stokłosa (75' Kitliński)
Sędzia: Iwanowicz (Kraśnik), Widzów: 300

Resoviacy wypadli blado na tle grających "krakowską piłkę" Garbarzy. Sporo biegali i strzelali na bramkę, ale pudłowali na potęgę i mający za sobą ekstraklasową karierę Cabaj nie miał zbyt wiele do roboty.
Rzeszowianie pod nieobecność rozgrywającego Szymona Kalińca tracą sporo na wartości i motorem napędowym zespołu stara się być Bartłomiej Buczek. Najlepszy strzelec "Pasiaków" z poprzedniego sezonu dał sygnał do ataku. W 10 minucie otrzymał dokładne podanie od Kaszy i starał się uderzyć na bramkę Cabaja, ale piłkę w ostatniej chwili wybił skutecznie jeden z rywali.
W 36 minucie meczu podopieczni Mirosława Hajdy cieszyli się z pierwszej bramki. Dwa podania pomiędzy Ogarem i Kiebzakiem wystarczyły, aby ten ostatni znalazł się w sytuacji sam na sam z Pietryką. Były piłkarz Cracovii był zdecydowanie szybszy od Konrada Domonia i precyzyjnym strzałem na drugi słupek zmusił do kapitulacji bramkarza "Sovii".
W 59 minucie spotkania rzeszowianie zmarnowali najlepszą okazję do zmiany rezultatu. Piłkę po wrzucie z autu na 6 metrze strącił głową Mirosław Baran i wbiegający Sebastian Dziedzic miał łatwe zadanie, aby skierować ją do siatki. Niestety uderzył piłkę niezbyt pewnie i mógł jedynie złapać się za głowę, bo do siatki nie trafił.
Dwie minuty później efektownym uderzeniem z dystansu popisał się Buczek, ale piłka po raz kolejny minęła cel.
Podobnie było przy strzałach Jana Pelca i Mirosława Kmiotka. Młodzieżowcy Resovii pojawili się na murawie w końcowych fragmentach meczu i oni również mieli spore szanse na zmianę wyniku, ale pudłowali podobnie jak ich starsi koledzy.
Wynik spotkania ustalił w 84 minucie Michał Kitliński. 21-letni wychowanek Stali Rzeszów ograł Barszczaka i Barana, a później strzałem z ostrego kąta zaskoczył precyzyjnym strzałem Marcina Pietrykę. Obrońcy Resovii mieli przy tej akcji sporo pretensji do arbitra, bo strzelec bramki nieprawidłowo odepchnął Barszczaka i boczny obrońca liczył na przerwanie akcji przez sędziego. Na gwizdek się jednak nie doczekał.
Trzy minuty później goście mieli wyśmienitą okazję, aby zdobyć kolejną bramkę, ale piłkę po strzale Ogara instynktownie butem odbił Marcin Pietryka.

 


foto: K. Kapica (Nowiny)


foto: K. Kapica (Nowiny)

resoviacy.pl

 

statystyki meczu
  Resovia Garbarnia
 bramki 0 2
 strzały celne 2 4
 strzały niecelne 13 5
 rzuty rożne 8 3
 na spalonym 1 0
 rzuty karne 0 0
 rzuty wolne 15 14
 żółte kartki 0 2
 czerwone kartki 0 0

 

9. Sebastian Dziedzic (napastnik)

 czas gry 70
 bramki 0
 kontakty z piłką 9
 strzały celne 0
 strzały niecelne 2
 dośrodkowania 0
 podania celne 3
 podania niecelne 0
 faulował 0
 faulowany 1
 odbiory piłki 0
 straty piłki 1

resoviacy.pl

Marcin Pietryka (bramkarz Resovii): W pierwszej połowie praktycznie jeden strzał i jedna bramka i można powiedzieć, że nie byliśmy słabsi od rywali. W drugiej połowie też mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy strzelić na 1:1. Bramka nie padła. Z przebiegu gry nie byliśmy słabsi od gości. Nie tak wyobrażaliśmy sobie ten mecz.


Mirosław Hajdo (trener Garbarni, były trener Resovii): Brakuje nam jeszcze dwa tygodnie do formy, bo jesteśmy bardzo przymuleni. Nie widać tej dynamiki. Nie graliśmy wielkiego meczu. Byliśmy po prostu skuteczniejsi.




Szymon Szydełko (trener Resovii):
Chcę pogratulować trenerowi gości i podziękować kibicom tym, którzy nas wspierali i tym którzy są z nami na dobre i na złe. Jest to dla nas ogromne wsparcie. Chcę też podziękować tym kibicom, którzy przyszli na mecz i nas nie wspierali. Nie rozumiem jednej rzeczy dlaczego założyli barwy klubowe Resovii. Proponuję następnym razem założyć barwy przeciwnika. Żałuję, że nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji, bo mecz mógł być inny. Drużyny starały się realizować zadania taktyczne i tempo spotkania mogło nie być zadowalające dla kibiców. Żal skuteczności i żal tego, że arbiter w kilku momentach mógł inaczej zareagować. Nie dostaliśmy jedenastki, która według mnie była ewidentna na Bartku Buczku i tracimy bramkę na 0:2 po przepychance. Musimy się zrehabilitować i chcemy to pokazać już w następnym meczu.

resoviacy.pl

2016.08.11 | Dinozaury Resovii zagrają o Puchar Polski

Od kilku tygodni na stadionie przy ul. Wyspiańskiego trenują olboje Resovii. Choć szron na głowie i nie to zdrowie, starsi panowie chcą nadal rozsławiać Resovię. Zgłosili swój zespół do rozgrywek o Puchar Polski i w najbliższy poniedziałek (15 bm. godz. 17.00) w Dąbrowej zmierzą się z miejscowym Dębem.
Mecz rozegrany zostanie w ramach rundy wstępnej rozgrywek o Puchar Polski.
O miejsce w kadrze "Pasiaków" rywalizują m.in. Janusz Kopeć, Maciej Biliński, Wojciech Zieliński, Marek Amarowicz, Filip Peliszko, Szymon Grabowski, Witold Wybraniec, Tomasz Pikiel Łukasz Kut, Maciej Huzarski oraz Rafał Rajzer.

resoviacy.pl

2016.08.07 | Buczek show

Spartakus Daleszyce - Resovia Rzeszów 2:4 (1:3)
41' Olearczyk, 90' (k) Maciejski - 6' (k) 8' 21' Buczek, 78' Żmuda

Spartakus: Kołomański, Ostrowski (72' Wołowiec), Stefański, Gębura, Kaczmarek (78' Kidoń), Papka, Szmalec, Kaleta, Blicharski, Olearczyk (78' Gołąbek), Sot (61' Maciejski)
Resovia: Pietryka, Barszczak
, Baran, Żmuda, Staszczak (84' K. Kmiotek), Pałys-Rydzik (90' M. Kmiotek), Świst, Kasza, Bieniasz, Dziedzic (90' Daniel), Buczek (90' Mołdoch)
Sędzia: Wąsik (Lublin), Widzów: 550

Od efektownego zwycięstwa zaczęli sezon 2016/17 zawodnicy Resovii. Na inaugurację rozgrywek ligowych rzeszowianie pokonali w Daleszycach miejscowy Spartakus 4:2.
Prawdziwe "wejście smoka" w nowy sezon zaliczył napastnik "Pasiaków" Bartłomiej Buczek, który potrzebował 23 minut, aby dopisać na swoje konto klasycznego hat-tricka.
Snajper Resovii po raz pierwszy pokonał bramkarza gospodarzy w 6 minucie meczu po strzale z rzutu karnego. Wcześniej w polu karnym faulowany był Przemysław Żmuda. Dwie minuty później Buczek zdobył kolejną bramkę. Tym razem po wrzutce z autu popisał się efektowną główką.
Piłkarz Resovii był tego dnia nie do zatrzymania dla defensorów Spartakusa i w 23 minucie strzałem zza pola karnego zmusił po raz trzeci golkipera gospodarzy.
Miejscowi odzyskali wiarę w odzyskanie punktów w 41 minucie spotkania. Wówczas przeprowadzili skuteczny kontratak, po którym Jakub Olearczyk przelobował Marcina Pietrykę, zmieniając wynik spotkania na 1:3.
Po przerwie emocji również nie brakowało. Gospodarze mieli dwie dobre okazje, po których mogli doprowadzić do wyrównania. "Biało-czerwoni" wychodzili z opresji po instynktownych interwencjach Marcina Pietryki.
W 59 minucie Dawid Kasza za faul na rywalu ujrzał czerwony kartonik i resoviacy kończyli mecz w okrojonym składzie.
W 78 minucie spotkania Przemysław Żmuda uspokoił ławkę trenerską swojego zespołu kolejnym golem. W doliczonym czasie gry miejscowi odpowiedzieli trafieniem z rzutu karnego. Jedenastkę na bramkę zamienił Mariusz Maciejski i mecz zakończył się wynikiem 2:4.

resoviacy.pl

2016.08.02 | Resovia ma nowego bramkarza

Nowym zawodnikiem III-ligowej Resovii został Piotr Lipka. 23-letni bramkarz podpisał z rzeszowskim klubem umowę obowiązująca do końca sezonu.
Karierę piłkarską rozpoczynał w Granicy Kętrzyn i kontynuował w Jagiellonii Białystok, Sparcie Augustów, MKS-ie Korsze, Wiśle Puławy i Czarnych Dębiln. W sezonie 2015/16 reprezentował III-ligowy ŁKS 1926 Łomża, w którym rozegrał 8 spotkań ligowych.

 

resoviacy.pl

2016.08.01 | Mirosław Kmiotek wraca do Resovii

Do kadry Resovii powrócił Mirosław Kmiotek, który w rundzie wiosennej sezonu 2015/16 na warunkach wypożyczenia reprezentował IV-ligową Wisłokę Dębica. 20-letni napastnik w zespole z Dębicy rozegrał 14 spotkań, w których zdobył 3 bramki. W dotychczasowej karierze rozegrał 1 mecz w barwach III-ligowej Resovii.

 

resoviacy.pl

2016.08.01 | Sebastian Dziedzic wraca z wypożyczenia

Od kilku tygodni z kadrą "Pasiaków" trenuje Sebastian Dziedzic, który wrócił z wypożyczenia do Jarosławskiego Klubu Sportowego.
23-letni napastnik w sezonie 2015/16 rozegrał w barwach JKS-u 31 meczów ligowych, w których zdobył 12 bramek. W Resovii w latach 2012-2015 rozegrał 54 mecze ligowe i 9 razy trafiał do siatki.


 

resoviacy.pl

2016.07.31 | Piotr Bujak odchodzi z Resovii

Z kadrą rzeszowskich "Pasiaków" pożegnał się Piotr Bujak. Rezerwowy bramkarz "Pasiaków" i absolwent SMS-u Resovia rozegrał w barwach III-ligowego zespołu 1 mecz w sezonie 2015/16. W zespole rezerw Resovii zagrał w 4 spotkaniach.
W nadchodzącym sezonie będzie reprezentował najprawdopodobniej barwy macierzystej Stali Nowa Dęba.


 

resoviacy.pl

2016.07.30 | Wólczanka zbyt mocna dla trzecioligowca

Resovia Rzeszów - Wólczanka Wólka Pełkińska 0:2 (0:0)
65' Hul, 76' (k) Walat

Resovia: Lipka, Żmuda, Baran, Barszczak, K. Kmiotek, Staszczak, Domoń, Daniel, M. Kmiotek, Mołdoch, Natkaniec
Wólczanka:
Gnatek, zawodnik testowany, Khorolskyi, Poprawa, Walat, Miazga, Bańka, Lech, Jurczak, Skuba, Pietluch
Widzów: mecz bez udziału publiczności

Przygotowujący się do inauguracji sezonu 2016/17 piłkarze Resovii przegrali kolejny mecz sparingowy. Tym razem rzeszowianie nie poradzili sobie w rywalizacji z IV-ligową Wólczanką Wólka Pełkińska. Bramki dla zespołu trenera Grzegorza Sitka zdobyli w drugiej połowie meczu: Kamil Hul i Tomasz Walat.
W zespole gości zagrali dwaj absolwenci Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia: Karol Skuba oraz Piotr Gnatek.

resoviacy.pl

2016.07.29 | Piotr Gnatek w Wólczance

Z kadrą Resovii przed nadchodzącym sezonem pożegnał się rezerwowy bramkarz Piotr Gnatek. Wychowanek JKS-u Jarosław i absolwent SMS-u Resovia w sezonie 2016/17 zasili IV-ligową Wólczankę Wólka Pełkińska. Nie udało mu się zadebiutować w barwach III-ligowej Resovii. W zespole rezerw w sezonie 2015/16 rozegrał 4 mecze.

resoviacy.pl

2016.07.28 | Karol Skuba zdobywa bramki... dla Wólczanki

Karol Skuba po ukończeniu nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego rozstał się z Resovią.
W nadchodzącym sezonie utalentowany napastnik reprezentował będzie barwy IV-ligowej Wólczanki Wólka Pełkińska. 18-letni piłkarz już zdążył wpisać się na listę strzelców dla swojego nowego klubu. W sparingu Wólczanki z MKS-em Kańczuga (7:3) zdobył trzecią bramkę.
W sezonie 2015/16 w 7 meczach rezerw Resovii zdobył 2 bramki. W sezonie 2014/15 w 28 meczach pierwszego zespołu Resovii odnotował 3 trafienia.

resoviacy.pl

2016.07.28 | Arkadiusz Staszczak piłkarzem Resovii

Kadrę rzeszowskich "Pasiaków" wzmocnił Arkadiusz Staszczak. 24-letni piłkarz grający na pozycji prawego obrońcy podpisał z Resovią umowę obowiązującą przez dwa lata. Wychowanek Włodawianki Włodawa ostatnio grał w III-ligowych rezerwach Górnika Zabrze. W sezonie 2015/16 rozegrał17 meczów ligowych w barwach tego zespołu. Wcześniej grał również m. in. w III-ligowej Stali Kraśnik i Polonii Łaziska Górne. Ponadto ma na swoim koncie wicemistrzostwo Polski juniorów starszych zdobyte w 2011 roku w barwach zabrzańskiego Górnika.

resoviacy.pl

2016.07.27 | Porażka z kandydatem do awansu

Resovia Rzeszów - Motor Lublin 0:3 (0:2)
26' 59' Oziemczuk, 61' Kaczmarek

Resovia: Pietryka (46' zawodnik testowany), Baran (70' K. Kmiotek), Makowski, Żmuda, Barszczak (60' Staszczak), Kasza (60' M. Kmiotek), Świst (46' Domoń), Pałys-Rydzik (46' Daniel), Bieniasz (46' Pelc), Dziedzic (70' Natkaniec), Buczek (60' Mołdoch)
Motor: Zagórski, Falisiewicz, Gieraga, Tadrowski, Dykyy, Król Tymosiak, Michota, Kaczmarek, Oziemczuk, Stachyra oraz Żukowski, Kowalczyk, Zaniewski, Gąsiorowski, Kamiński, Maliszewski, Bednara, Piekarski, Kato

Motor pokazał na stadionie przy ul. Wyspiańskiego, że w nadchodzącym sezonie po raz kolejny powalczy o miejsce premiowane awansem do wyższej ligi. Rzeszowski zespół bez kontuzjowanego Szymona Kalińca traci wiele na wartości. Nie inaczej było i tym razem. Bartłomiej Buczek i Sebastian Dziedzic starali się budować akcje, ale rywal nie pozwolił "biało-czerwonym" na zbyt wiele.
W 26 minucie meczu Kamil Oziemczuk zmusił do kapitulacji Marcina Pietrykę i goście schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. Były piłkarz francuskiego AJ Auxerre podwyższył wynik meczu w 59 minucie.
Dwie minuty później 31-letni Paweł Kaczmarek ustalił wynik spotkania na 0:3.

resoviacy.pl

2016.07.25 | Tomasz Ciećko odchodzi z Resovii

Z kadrą rzeszowskich "Pasiaków" po zakończeniu sezonu 2015/16 pożegnał się Tomasz Ciećko. Piłkarz grający na pozycji prawego obrońcy w ubiegłym sezonie rozegrał 30 meczów ligowych, w których zdobył 2 bramki.
W Resovii zadebiutował w 2012 roku i jako napastnik w sezonie 2012/13 zdobył tytuł najlepszego strzelca zespołu.
Łącznie w Resovii rozegrał 83 mecze ligowe, w których 18 razy trafiał do siatki. O jego odejściu z rzeszowskiego klubu zadecydowały względy osobiste.

resoviacy.pl

2016.07.23 | Resovia testuje i remisuje

Resovia Rzeszów - Tomasovia Tomaszów Lub. 1:1 (0:0)
70' M. Kmiotek - 69' Śrótwa

Resovia: Pietryka, Baran, Makowski, Żmuda, Bieniasz, Świst, Kasza, Barszczak, Pałys-Rydzik, Dziedzic, Buczek oraz Pelc, K. Kmiotek, zawodnik testowany, Daniel, Domoń, zawodnik testowany, M. Kmiotek, Natkaniec, Mołdoch, zawodnik testowany
Tomasovia: Maksymiak, Mylnychuk, Czujkow, Smoła, Skiba, Szuta, Lasota, Królak, Staszczak, Gęborys, Kłos oraz Iwanicki, Śrótwa, Pisarczyk, Wasyl, Krawczyk
Sędzia: Strzępek (Rzeszów), Widzów: 40

W kolejnym sparingu rozegranym na stadionie przy ul. Wyspiańskiego "biało-czerwoni" zremisowali niedawnym spadkowiczem z III ligi lubelsko-podkarpackiej - Tomasovią Tomaszów Lubelski.
Mecz nie było porywającym widowiskiem i dało się odczuć, że obydwa zespoły mają za sobą ciężkie treningi. W pierwszej połowie spotkania przewage na boisku mieli rzeszowianie, którzy nie potrafili wykorzystać kilku okazji do pokonania Maksymiaka. W 7 minucie spotkania dobrą okazję do wpisania się na listę strzelców zmarnował Dawid Bieniasz. Po kilkunastu minutach groźnie na bramkę Tomasovii uderzał Bartłomiej Buczek, ale do szczęścia zabrakło kilkunastu centymetrów. Przyjezdni najlepszą okazję do zdobycia bramki mieli w 45 minucie. Wówczas pojedynek sam na sam z Marcinem Pietryką przegrał Tomasz Kłos.
Po przerwie goście wyprowadzali groźne kontrataki i w 69 minucie meczu wyszli na prowadzenie. Piłka po uderzeniu Karola Karólaka odbiła się od jednego z obrońców Resovii, a dobitka Karola Śrótwy była już skuteczna. Na odpowiedź "Pasiaków" nie trzeba było długo czekać. Nie minęło 60 sekund, a Mirosław Kmiotek zdecydował się na uderzenie z dystansu i piłka wpadła do siatki rywali. Kilka minut później ten sam zawodnik mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie, ale piłkę po jego strzale z linii bramkowej wybił jeden z defensorów gości.
W ostatniej minucie meczu nie popisał się Konrad Domoń, który przy strzale głową z kilku metrów, przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.
 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.07.16 | Remis z Unią Tarnów

Resovia Rzeszów - Unia Tarnów 2:2 (1:0)
18' Buczek, 72' Daniel - 48' (k) Wrzosek, 66' Chłoń

Resovia: Pietryka, Kmiotek, Baran, Makowski, Żmuda, Kasza, Domoń, Pałys-Rydzik, Barszczak, Buczek, Dziedzic oraz zawodnik testowany, Raczek, Bieniasz, Lorenc, Świst, Daniel, Rurak, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Natkaniec, Mołdoch
Unia: Lisak, Więcek, Kazik, Pawlak, Wójcik, zawodnik testowany, Motyka, Tyl, Adamski, Lubera, Biały oraz Banek, Zawrzykraj, Witek, Bartkowski, Węgrzyn, Nowak, Tyka, Hebda, Wrzosek, Niemiec, Chłoń, Popiela
Widzów: 30

Piłkarze Resovii w pierwszym przedsezonowym sparingu rozegranym na stadionie przy ul. Wyspiańskiego zremisowali z Unią Tarnów 2:2. Pierwsza połowa meczu należała do Resovii. Po przerwie z dobrej strony pokazali się przyjezdni.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Bartłomiej Buczek. Snajper Resovii pomimo asysty dwóch rywali przełożył sobie futbolówkę na prawą nogę i strzałem z 17 metrów pokonał Lisaka. W kolejnym kwadransie "biało-czerwoni" przeprowadzili dwie akcje, po których mogli pokusić się o kolejne trafienia. Najwięcej problemów defensorom gości sprawiali Bartłomiej Buczek i Sebastian Dziedzic. To właśnie po akcjach tych zawodników w polu karnym "Jaskółek" bito na alarm. W 29 minucie meczu bliski podwyższenia wyniku był Konrad Domoń, ale źle trafił w piłkę i Lisak nie miał problemów z jej wyłapaniem. Po kilku minutach ponownie uderzał Domoń i tym razem piłka po jego uderzeniu poszybowała nad poprzeczką.
W 35 minucie meczu rzeszowianie mieli kolejną setkę. Sebastian Dziedzic uruchomił Buczka, ale strzał byłego piłkarza Karpat był  zbyt lekki i skończyło się na rzucie rożnym.
W 48 minucie piłka w polu karnym uderzyła w rękę jednego z piłkarzy Resovii i sędzia odgwizdał rzut karny. Skutecznym wykonawcą "jedenastki" był Krzysztof Wrzosek.
W kolejnych minutach meczu na murawie coraz lepiej radzili sobie przyjezdni. W 66 minucie rzeszowska defensywa popełniła pierwszy poważny błąd  i Adrian Chłoń wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Rzeszowianie przypomnieli o sobie w końcowych fragmentach spotkania. W 72 minucie efektownym rajdem prawą stroną boiska popisał się Dawid Bieniasz. Skrzydłowy Resovii minął kilku rywali i wycofał futbolówkę do wbiegającego w pole karne Michała Daniela. 18-letni wychowanek Resovii mocnym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania.

 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.07.13 | Radosław Adamski w "Stalówce"

Radosław Adamski w nadchodzącym sezonie reprezentował będzie II-ligową Stal Stalową Wolę. 23-letni skrzydłowy od kilkunastu dni trenuje ze "Stalówką", zagrał w dwóch sparingach i podpisał roczny kontrakt z nowym klubem.
W Resovii rozegrał 64 mecze ligowe, w których zdobył 7 bramek. W czerwcu (br.) jako reprezentant Uniwersytetu Rzeszowskiego na Akademickich Mistrzostwach Polski w piłce nożnej wybrany został najlepszym zawodnikiem. W imprezie, która odbyła się w Gdańsku, zdobył z Uniwersytetem Rzeszowskim złoty medal.

resoviacy.pl

2016.07.08 | Damian Barszczak piłkarzem Resovii

Do kadry rzeszowskich "Pasiaków" dołączył Damian Barszczak. 23-letni piłkarz grający na pozycji bocznego obrońcy podpisał z rzeszowskim klubem kontrakt obowiązujący przez najbliższy rok. Jest wychowankiem Polonii Przemyśl, a w latach 2013-2014 reprezentował barwy JKS-u Jarosław. W sezonie 2015/16 rozegrał w barwach Polonii 26 meczów ligowych, w których zdobył 4 gole.

 

resoviacy.pl

2016.07.03 | "Maka" wraca do Resovii

Bartłomiej Resovii wraca do Resovii. 27-letni środkowy obrońca o miejsce w składzie "Pasiaków" rywalizował będzie z Mirosławem Baranem i Przemysławem Żmudą. W rundzie wiosennej sezonu 2015/16 grał w III-ligowym Sokole Sieniawa (13 meczów ligowych, 1 gol). Ma za sobą również krótki epizod w Łomżyńskim Klubie Sportowym.
"Maka" barwy Resovii reprezentował w sezonach 2012/13 i 2014/15 (53 mecze, 4 gole).

resoviacy.pl

2016.06.23 | Piotr Szkolnik odchodzi z Resovii

Z kadry rzeszowskich "Pasiaków" po zakończeniu sezonu 2015/16 odchodzi kapitan zespołu Piotr Szkolnik. 29-letni obrońca w nadchodzącym sezonie reprezentował będzie IV-ligowy Izolator Boguchwała.
"Szkolo" zadebiutował w barwach Resovii 16 marca 2008 roku w meczu z Hetmanem Zamość. Przychodził do Resovii z Mrągovii Mrągowo i wydawać się mogło, że Resovia będzie tylko epizodem dla utalentowanego piłkarza pochodzącego z Warmii. Stało się jednak inaczej. Założył w Rzeszowie  rodzinę i "zasiedział" się na rzeszowskiej "Malcie" przez 9 sezonów. Z Resovią awansował w sezonie 2008/09 do II ligi, a w sezonie 2013/14 zdobył mistrzostwo III ligi. W "Pasiakach" rozegrał 205 meczów ligowych (12 goli) i 22 mecze w Pucharze Polski (1 gol).

resoviacy.pl

2016.06.19 | Zwycięstwo "dwójki" na koniec sezonu

Wisłok Czarna - Resovia II SMS Rzeszów 0:2 (0:2)
36' Cyc, 40' Kot

Wisłok: Maykhrovych, Daraż, Nicpoń, Chrapek, Pawełek, Słonina (85' Skoczylas), Michno (46' Wawrzaszek), Bróż, Rusyn, Płoszaj (66' Buk), Bąba (78' Lęcznar)
Resovia II: Bieleń, Lelek (46' Pelc), Pikuła, Cyc, Cynar, Gralec, Gogola (46' Kądziołka), Kot, (60' Krężel), Guzek (64' Obłoza), Salwach (46' Szczepański), Pikiel

Piłkarze rezerw Resovii na zakończenie sezonu przywieźli z Czarnej komplet punktów i uplasowali się na 9. miejscu w tabeli. Rzeszowianie zapewnili sobie zwycięstwo w ostatnich minutach pierwszej połowy meczu po bramkach Marcina Cyca i Mateusza Kota.

resoviacy.pl

2016.06.14 | Kłopoty finansowe i kolejny spadek, czyli lata 90 (cz.5)

Kibice Resovii doskonale pamiętali jak duże kłopoty miała ich drużyna z uratowaniem się przed spadkiem z III ligi w sezonie 1995/96. Trudności finansowe najstarszego klubu Rzeszowa wyraźnie odbiły się na kształcie i formie zespołu.
Przygotowania do nowego sezonu zaczęły się od kolejnej zmiany trenera. Na stadion przy ul. Wyspiańskiego wrócił Marek Chlewicki. Dotychczasowy trener Stanisław Skiba objął funkcję koordynatora.
Na stadionie trwał remont generalny związany z przygotowaniem obiektu do Festiwalu Zespołów Polonijnych. Na remont obiektów Resovii Urząd Miasta wyasygnował kwotę miliarda starych złotych. Dokonano izolacji budynku klubowego, wyremontowano trybunę krytą i wymieniono kilkaset krzesełek. W związku pracami remontowymi "biało-czerwoni" szlifowali formę na gościnnym stadionie LKS-u Przybyszówka.
Przed sezonem do kadry "Pasiaków" dołączył Marek Kramarz, który dwa sezony spędził w dębickim Igloopolu. Ponadto linia defensywy wzmocniła się o doświadczonego Zbigniewa Pieczonkę (Piast Nowa Wieś). W trakcie przygotowań działacze starali się o wzmocnienie kadry o kolejnych zawodników. W kręgu zainteresowań rzeszowskiego klubu znaleźli się Robert Mastaj, Robert Gorzynik (Karpaty Krosno) i utalentowany snajper Kolbuszowianki - Robert Szalony. Ostatecznie do transferów nie doszło ze względów finansowych.

więcej | resoviacy.pl

2016.06.11 | Punkty pojechały do Malawy

Resovia II SMS Rzeszów - Strumyk Malawa 0:2 (0:2)
18' Tokarz, 30' Paśkiewicz

Resovia II: Bieleń (46' Zięba), Kowalski, Smoleń, Pikuła (60' Szczepański), Cynar, Bieniasz, Guzek, Gralec, Wraga (77' Obłoza), Pikiel, Wilk (67' Krężel)
Strumyk: Albrycht, Bartman, Gaca, Gaweł (75' M. Szczepański), Kędzior, Mendoń, Kmuk
,  Paśkiewicz, P. Szczepański, Tokarz
Widzów: 50

Piłkarze rezerw Resovii w meczu przedostatniej kolejki rzeszowskiej klasy O przegrali na własnym boisku ze Strumykiem Malawa 0:2.
Goście wyszli na prowadzenie w okresie gdy przewagę na boisku posiadali "biało-czerwoni". W 16 minucie spotkania piłka po strzale Konrada Wragi uderzyła w poprzeczkę, a dwie minuty później Strumyk odpowiedział celnym trafieniem Adriana Tokarza.
Głownym zagrożeniem dla obrońców gości był tego dnia Dawid Bieniasz. Skrzydłowy Resovii w 28 minucie meczu miał okazję, aby zmienić rezultat spotkania, ale jego szarża zakończona była niedokładnym zagraniem wzdłuż linii bramkowej.
Dwie minuty później było już 0:2. Tym razem
do piłki zagranej z lewej strony boiska wyskoczył Łukasz Paśkiewicz i strzałem głową pokonał Jakuba Bielenia.
Po zmianie stron przewagę na boisku posiadali goście, ale rzeszowska młodzież zmuszona do ataku pozycyjnego starała się zdobyć kontaktową bramkę. W 53 minucie meczu fantastycznym uderzeniem popisał się Dawid Guzek i Albrycht z trudem wybijał piłkę na róg.
W końcówce spotkania goście nie pozwolili na zbyt wiele "Pasiakom", a sami byli bliscy podwyższenia wyniku.
W 63 minucie meczu po rzucie rożnym zakotłowało się w polu karnym gospodarzy i rezerwowy bramkarz Zięba trzykrotnie odbijał piłkę po strzałach rywali. Kilka minut później piłka lądowała na poprzeczce rzeszowskiej bramki.
W rezerwach Resovii zadebiutowało tego dnia dwóch 16-latków: Stefan Krężel i Dawid Obłoza.
 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.06.10 | Sparingowa degrengolada

Resovia Rzeszów - Puszcza Niepołomice 0:6 (0:3)
22' (k) 39' 77' ?, 31' ?, 64' ?, 82' ?

Resovia: Bujak, Gwóźdź, Świst, zawodnik testowany, zawodnik testowany, zawodnik testowany, Madeja, zawodnik testowany, zawodnik testowany Adamski, Natkaniec oraz Barszcz, Kmiotek, Kasza, Bieniasz
Widzów: 50

W rozegranym dzisiaj meczu sparingowym drugoligowa Puszcza Niepołomice rozgromiła rzeszowską Resovię 6:0. Rzeszowianie po raz ostatni tak wysokiej porażki doznali 54 lata temu. Wówczas ulegli w Nowym Sączu w podobnym stosunku bramkowym miejscowej Sandecji.
Trener Tomasz Tułacz, który przedłużył umowę z II-ligowcem na kolejne dwa lata przywiózł do Rzeszowa piłkarzy, którzy przewyższali "biało-czerwonych" w każdym elemencie gry.
Resoviacy mieli problemy z wyjściem z własnej połowy i przez 90 minut meczu nie oddali jednego celnego strzału na bramkę rywali.
 


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

2016.06.05 | Festiwal strzelecki rezerw

Resovia II SMS Rzeszów - Sawa Sonina 6:0 (2:0)
16' Daniel, 36' Pękala, 50' Mołdoch, 60' Pelc, 77' Lelek, 90' Gogola

Resovia II: Gnatek, Cach (60' Pelc), Salwach, Cyc, Piskorowski, Pękala (65' Lelek), Daniel (60' Gogola), Kowal (65' Lorenc), Michalik (37' Mołdoch), Skuba, Antonik
Sawa: Cisek, Kruk,  G. Woźniak, D. Woźniak
, Paczocha, J. Baran, Nycz (58' Hepnar), Grad, Szpunar (45' Lekki), Olcha (13' Kot), Sobek
Widzów: 60

Młodzi resoviacy w meczu z walczącą o utrzymanie się w lidze Sawą Sonina urządzili sobie festiwal strzelecki. Zdobyli sześć bramek, a w ostatnich fragmentach meczu przy lepiej ustawionych celownikach mogli pokusić się jeszcze o drugie tyle.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się Michał Daniel, który niesygnalizowanym strzałem z 25 metrów zaskoczył Ciska.
W pierwszej połowie meczu goście starali się dostosować do szybkiego tempa narzuconego przez "biało-czerwonych". W 20 minucie dwukrotnie w opałach był Gnatek. Z prawej strony na bramkę uderzał Jakub Baran, a po chwili dobijał z lewej Szymon Paczocha. Po tej akcji warunki gry zaczęli dyktować już tylko rzeszowianie, których prowadził tego dnia duet trenerów Szurgociński-Łuczyk.
W 32 minucie Pękala dograł w tempo do wbiegającego w pole karne Antonika i napastnik "Pasiaków" mając przed sobą pustą bramkę fatalnie spudłował.
Cztery minuty później resoviacy zdobyli drugą bramkę. Piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego zgrał głową do Pękali Karol Skuba, a skrzydłowy Resovii z bliskiej odległości wbił ją do siatki. Patryk Pękala dwie minuty później mógł zdobyć kolejną bramkę, ale przekombinował przy technicznym strzale z rogu pola karnego i piłka poszybowała wysoko nad bramką.
W 50 minucie Adrian Mołdoch wykorzystał dośrodkowanie Skuby i trzecim golem odebrał rywalom ochotę do gry.
Resoviakom ciągle było mało i w 60 minucie Radosław Cisek po raz kolejny wyjmował piłkę z siatki. Tym razem Jan Pelc perfekcyjnie przymierzył z rzutu wolnego i piłka po odbiciu od słupka wpadła dokładnie tam gdzie chciał.
Festiwal strzelecki trwał na dobre, a goście ograniczali się właściwie do obrony dostępu do własnej bramki. W 71 minucie na bramkę Ciska uderzył po solowej akcji Adrian Mołodch i tylko dzięki interwencji Jakuba Kruka (wybijał z linii bramkowej) piłka nie wpadła do siatki. Sześc minut później Mołodch dograł piłkę do Lelka i było 5:0.
W ostatnich fragmentach meczu rzeszowska młodzież stworzyła sobie jeszcze kilka świetnych okazji do podwyższenia rezultatu. Na bramkę Ciska strzelał Antonik, Skuba i Mołdoch i za każdym razem piłka mijała cel.
W 90 minucie efektownym uderzeniem z dystansu ustalił wynik spotkania Piotr Gogola.



foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl


foto: resoviacy.pl

resoviacy.pl

 

ARCHIWUM:

 

68  70

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

| ...do strony głównej |

 
© 2006-2017 | resoviacy.pl  serwis informacyjny CWKS Resovia Rzeszów | design by